Interpelacja w sprawie rażących naruszeń przepisów Kodeksu postępowania karnego, prowadzenia postępowania sprawdzającego z naruszeniem ustawowych ograniczeń (art. 307 K.p.k.) oraz wadliwego delegowania kompetencji procesowych organów ścigania
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 19047
do ministra sprawiedliwości
w sprawie rażących naruszeń przepisów Kodeksu postępowania karnego, prowadzenia postępowania sprawdzającego z naruszeniem ustawowych ograniczeń (art. 307 K.p.k.) oraz wadliwego delegowania kompetencji procesowych organów ścigania
Zgłaszający: Marek Gróbarczyk, Dariusz Matecki, Artur Szałabawka
Data wpływu: 03-08-2026
Szanowny Panie Ministrze,
w związku z analizą stanowisk przedstawianych przez resort sprawiedliwości w ramach nadzoru nad prowadzonymi przez prokuraturę postępowaniami sprawdzającymi zmuszeni jesteśmy zwrócić uwagę na fundamentalne i niedopuszczalne w państwie prawnym błędy warsztatowe oraz proceduralne popełniane przez organy ścigania.
Działania organów prokuratury – polegające na przekształcaniu ustawowego, 30-dniowego postępowania sprawdzającego w długotrwałe quasi-śledztwo, przy jednoczesnym przerzucaniu ustawowych obowiązków analitycznych na służby specjalne – wyczerpuje znamiona poważnego naruszenia procedury karnej i wypacza sens nadzoru prokuratorskiego. Sprawa dotyczy śledztwa o sygn. akt 2009-1 Ds.39.2026.
Zastrzeżenia budzi prezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości stanowisko, zgodnie z którym weryfikacja materiałów w trybie czynności sprawdzających ma służyć ocenie prawnokarnej „zamiaru osób podejmujących decyzję” oraz badaniu, czy skomplikowane decyzje mieszczą się w „granicach dopuszczalnego ryzyka gospodarczego”. W świetle podstawowych zasad procedury karnej badanie strony podmiotowej czynu zabronionego oraz ekonomicznych granic ryzyka wymaga prowadzenia pełnego postępowania dowodowego, w tym powoływania biegłych (np. z zakresu rachunkowości czy finansów). Tymczasem art. 307 § 2 K.p.k. expressis verbis zakazuje przeprowadzania dowodu z opinii biegłego w postępowaniu sprawdzającym. Próba dokonywania takich ustaleń na etapie poprzedzającym wszczęcie śledztwa może stanowić obejście przepisów i dowodzić, że zachodzą już materialne przesłanki z art. 303 K.p.k. do oficjalnego wszczęcia postępowania przygotowawczego.
Prokuratura w swoich wyjaśnieniach wprost przyznaje, że w ramach czynności sprawdzających zleciła zewnętrznym delegaturom Centralnego Biura Antykorupcyjnego analityczną weryfikację materiałów źródłowych. Działanie to stanowi bezwzględne umniejszanie pozycji prokuratora jako wyłącznego gospodarza postępowania (dominus litis). Postępowanie sprawdzające służy sprawnej, samodzielnej ocenie przez prokuratora, czy istnieją podstawy do wszczęcia śledztwa. Przerzucanie merytorycznej pracy analitycznej i oceny dokumentacji na służby specjalne już na etapie wstępnym świadczy o uchylaniu się organów ścigania od wykonywania swoich ustawowych zadań i prowadzi do niedopuszczalnego precedensu.
Wątpliwości budzi również argumentacja, w myśl której fizyczne zabezpieczenie dowodów cyfrowych (np. logów elektronicznych, rejestrów korespondencji i danych systemowych) zależy od dalszych decyzji podejmowanych w toku czynności z udziałem biegłych. Prokuratura utożsamia proces zabezpieczenia dowodu (który na wypadek ryzyka utraty, zniekształcenia lub zniszczenia stanowi pilną czynność niecierpiącą zwłoki z art. 308 K.p.k.) z jego późniejszą analizą przez biegłego sądowego. Pozostawienie nośności dowodowych bez ochrony na wiele miesięcy stwarza realne ryzyko bezpowrotnej utraty materiału.
W związku z powyższym, na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP, żądamy udzielenia precyzyjnych i jednoznacznych odpowiedzi na następujące pytania:
Na jakiej konkretnej podstawie prawnej (z powołaniem się na odpowiednie przepisy K.p.k.) prokuratura uzasadnia prowadzenie czynności w trybie postępowania sprawdzającego, ukierunkowanych na badanie „zamiaru” sprawców oraz „dopuszczalnego ryzyka gospodarczego”, skoro przepis art. 307 § 2 K.p.k. wprost zakazuje przeprowadzania w tym trybie dowodów z opinii biegłych, bez których dokonanie takiej weryfikacji jest obiektywnie niemożliwe?
Kto personalnie (imię, nazwisko oraz pełniona funkcja) podjął decyzję o zleceniu zewnętrznej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego merytorycznej analizy i weryfikacji materiałów źródłowych w ramach postępowania sprawdzającego? Na jakiej podstawie prawnej prokurator prowadzący sprawę przekazał swoje ustawowe kompetencje gospodarza postępowania na rzecz organu ścigania wyspecjalizowanego w innych zadaniach?
Jak prokuratura wyjaśnia brak realizacji natychmiastowego zabezpieczenia nośników i danych elektronicznych (w trybie czynności niecierpiących zwłoki z art. 308 K.p.k.), wadliwie uzależniając sam fakt fizycznego zabezpieczenia dowodów cyfrowych od przyszłego udziału biegłych, co w praktyce grozi utratą lub modyfikacją danych?
Czy w świetle wykazanych w niniejszej interpelacji możliwych uchybień formalnoprocesowych w stosowaniu przepisów działu VI K.p.k. minister sprawiedliwości – prokurator generalny zamierza wdrożyć nadzór nad praktyką prowadzenia postępowań sprawdzających w tej jednostce?
Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (3)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
8623 znakówkontakt@ms.gov.pl 00-950 Warszawa P-33
www.gov.pl/sprawiedliwosc
Sekretarz Stanu
Arkadiusz Myrcha
BK-VII.0520.420.2026
Warszawa, 16 września 2026 r.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
uprzejmie przekazuję odpowiedź na interpelację nr 19047 Pana Posła Marka Gróbarczyka,
Dariusza Mateckiego, Artura Szałabawka, w sprawie rażących naruszeń przepisów
Kodeksu postępowania karnego, prowadzenia postępowania sprawdzającego
z naruszeniem ustawowych ograniczeń (art. 307 K.p.k.) oraz wadliwego delegowania
kompetencji procesowych organów ścigania, przygotowane przez Prokuraturę Krajową,
zgodnie z właściwością.
Wyjaśniam, że pytania zawarte w interpelacji zostały postawione na kanwie
postępowania przygotowawczego o sygn. 2009-1.Ds.39.2026 Prokuratury Regionalnej
w Szczecinie.
Przedstawiona w interpelacji ocena działań prokuratora opiera się na utożsamianiu
czynności sprawdzających, o których mowa w art. 307 k.p.k. z prowadzeniem właściwego
postępowania dowodowego, mimo że są to odrębne instytucje procesowe, różniące się
zarówno celem, jak i dopuszczalnym zakresem podejmowanych czynności. Czynności
prowadzone przed wszczęciem śledztwa miały na celu ustalenie czy informacje
przedstawione w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz kolejnych
jego uzupełnieniach, uzasadniają podejrzenie popełnienia przestępstwa w stopniu
wymaganym do wydania postanowienia o wszczęciu śledztwa.
Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających w trybie art. 307 k.p.k., mających na celu
kompleksową weryfikację zawartych w zawiadomieniach informacji, jak również po
-- 1 of 5 --
2
analizie zgromadzonego materiału, w dniu 1 lipca 2026 r. wydano postanowienie
o wszczęciu śledztwa w sprawie czynu kwalifikowanego z art. 296 § 1 i 3 k.k.
Ad. 1
Nie znajduje podstaw teza postawiona w interpelacji, jakoby w ramach czynności
sprawdzających prowadzono postępowanie dowodowe, zmierzające do definitywnego
ustalenia zamiaru określonych osób lub przesądzenia, czy ich zachowania mieściły się
w granicach dopuszczalnego ryzyka gospodarczego. Podstawę podejmowanych czynności
stanowił art. 307 § 1 k.p.k., zgodnie z którym możliwe jest uzupełnienie danych zawartych
w zawiadomieniu o przestępstwie albo sprawdzenie przedstawionych w nim faktów,
w zakresie koniecznym do podjęcia decyzji w przedmiocie wszczęcia postępowania.
Przepis art. 307 § 2 k.p.k. zakazuje przeprowadzania na tym etapie dowodu z opinii
biegłego oraz z określonymi w ustawie wyjątkami, czynności wymagających spisania
protokołu. Zakazu tego w omawianej sprawie nie naruszono. W ramach postępowania
sprawdzającego nie został przeprowadzony dowód z opinii biegłego, ani też nie
powoływano się na konieczność uzyskania takiego dowodu. Użyte w odpowiedzi na
wcześniejszą interpelację Posła Marka Gróbarczyka sformułowanie dotyczące potrzeby
oceny, czy określone decyzje noszą znamiona czynu zabronionego, czy też mieszczą się
w granicach dopuszczalnego ryzyka gospodarczego, odnosiło się do celu wstępnej
weryfikacji materiału, a nie do przeprowadzenia kompletnego postępowania
dowodowego, dotyczącego wszystkich znamion strony podmiotowej i przedmiotowej
czynu.
Należy rozróżnić wstępną ocenę informacji zawartych w zawiadomieniu konieczną dla
ustalenia, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, od
procesowego udowodnienia zamiaru sprawcy, wysokości szkody, prawidłowości
ekonomicznej określonych decyzji, czy przekroczenia granic dopuszczalnego ryzyka
gospodarczego. Te ostatnie ustalenia, jeżeli wymagają wiadomości specjalnych,
dokonywane są już w ramach wszczętego postępowania przygotowawczego
z wykorzystaniem środków dowodowych przewidzianych w przepisach k.p.k., w tym,
w razie potrzeby, również opinii biegłego/biegłych.
Ad. 2
-- 2 of 5 --
3
Zlecenie Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu wykonania określonych czynności nie
oznacza przeniesienia na ten organ kompetencji prokuratora jako gospodarza
postępowania.
Centralne Biuro Antykorupcyjne jest ustawowo uprawnione do wykonywania czynności
analityczno-informacyjnych dotyczących między innymi, działalności godzącej w interesy
ekonomiczne państwa, a ponadto wykonuje czynności na polecenie prokuratora
w zakresie określonym przepisami k.p.k. - funkcjonariuszom Centralnego Biura
Antykorupcyjnego w zakresie właściwości biura przysługują uprawnienia procesowe
Policji.
Decyzje dotyczące kierunku omawianego postępowania podejmował prokurator
Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Bartłomiej Przyłucki, prowadzący i nadzorujący
sprawę o sygn. 2009-1.Ds.39.2026 Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, w ramach
przysługujących mu uprawnień.
Ad. 3
Zgodnie z dyspozycją przepisu art. 308 k.p.k., istnieje możliwość podjęcia, jeszcze przed
formalnym wszczęciem postępowania, procesowych czynności zabezpieczających,
wyłącznie w przypadku niecierpiącym zwłoki i w granicach koniecznych dla zabezpieczenia
śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem.
Nie jest to regulacja ustanawiająca bezwzględny obowiązek natychmiastowego
zabezpieczenia każdego potencjalnego źródła dowodowego wymienionego przez osobę
zawiadamiającą. Zastosowanie art. 308 k.p.k. wymaga każdorazowej oceny, czy
w odniesieniu do konkretnego dowodu istnieje rzeczywiste ryzyko jego utraty,
zniekształcenia lub zniszczenia, a także czy sytuacja ma charakter niecierpiący zwłoki.
Sama cyfrowa postać określonych informacji nie przesądza jeszcze o wystąpieniu takich
przesłanek.
Czynności dowodowe, w tym dotyczące zabezpieczenia materiału, mogą być
podejmowane z udziałem biegłych, co nie oznacza uzależnienia decyzji o zabezpieczeniu
dowodu od uprzedniego dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Należy bowiem odróżnić
ocenę procesowej potrzeby zabezpieczenia określonych danych i nośników, techniczne
przeprowadzenie czynności zmierzającej do ich zabezpieczenia i późniejszą
-- 3 of 5 --
4
specjalistyczną analizę zabezpieczonych danych. Są to odrębne etapy postępowania.
Udział biegłego może być konieczny (ale nie musi) przede wszystkim na etapie
technicznego pozyskiwania lub późniejszej analizy materiału cyfrowego, jeżeli charakter
danych wymaga wiadomości specjalnych. Decyzja procesowa, co do potrzeby
zabezpieczenia materiału należy do organu prowadzącego postępowanie. Oceny takiej
dokonuje się przy uwzględnieniu rodzaju danych, sposobu ich przechowywania,
możliwości ich uzyskania w dalszym toku postępowania oraz rzeczywistego ryzyka ich
utraty albo modyfikacji.
Wyjaśniam, że sposób sformułowania pytania nr 3 interpelacji w istocie wykracza poza
funkcje interpelacji poselskiej i zmierza do uzyskania szczegółowego uzasadnienia
konkretnych decyzji procesowych oraz swoistego rozliczenia organu prowadzącego
postępowanie, dlaczego określone czynności zostały, bądź nie, przeprowadzone
w określonym trybie i czasie. Tego rodzaju oczekiwania prowadzą do niedopuszczalnego
zacierania granicy pomiędzy parlamentarnym prawem do uzyskania informacji,
a ingerencją w sferę zastrzeżoną przez Kodeks postępowania karnego dla organu
prowadzącego postępowanie przygotowawcze. Interpelacja nie stanowi bowiem środka
procesowego służącego kontroli zasadności poszczególnych decyzji prokuratora ani
instrumentu pozwalającego na żądanie ujawnienia przyjętej taktyki śledczej,
planowanych czynności, kolejności zabezpieczenia materiału dowodowego, czy motywów
odstąpienia od określonej czynności na danym etapie postępowania. Przyjęcie
odmiennego stanowiska prowadziłoby w praktyce do sytuacji, w której organ prowadzący
śledztwo byłby zobowiązany do bieżącego tłumaczenia się, poza sytuacjami
przewidzianymi w k.p.k., mechanizmami kontroli procesowej i nadzoru, z każdej podjętej
decyzji dotyczącej sposobu prowadzenia konkretnego postępowania. Tak szerokiego
zakresu uprawnień kontrolnych nie sposób wyprowadzić z samego prawa do wniesienia
interpelacji, zwłaszcza gdy żądane informacje dotyczą postępowania pozostającego
w toku, a ich ujawnienie może pozostawać w sprzeczności z jego dobrem.
Ad. 4
W toku postępowania o sygnaturze 2009-1.Ds.39.2026 Prokuratury Regionalnej
w Szczecinie nie doszło do żadnych uchybień formalno-procesowych, które uzasadniałyby
objęcie tej sprawy szczególnym nadzorem przez Prokuratora Generalnego. Przebieg
-- 4 of 5 --
5
postępowania, w tym terminowość oraz prawidłowość podejmowanych czynności,
pozostaje przedmiotem bieżącego nadzoru służbowego właściwych przełożonych
– referenta sprawy i jest on wystarczający dla zapewnienia prawidłowego biegu śledztwa.
Z wyrazami szacunku
Arkadiusz Myrcha
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
-- 5 of 5 --