Interpelacja w sprawie zwiększenia przejrzystości i efektywności działań organów ścigania, szczególnie w sprawach dotyczących praw lokatorskich oraz działalności zorganizowanych grup przestępczych, w kontekście umorzenia śledztwa dotyczącego morderstwa Jolanty Brzeskiej
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 6563
do ministra sprawiedliwości
w sprawie zwiększenia przejrzystości i efektywności działań organów ścigania, szczególnie w sprawach dotyczących praw lokatorskich oraz działalności zorganizowanych grup przestępczych, w kontekście umorzenia śledztwa dotyczącego morderstwa Jolanty Brzeskiej
Zgłaszający: Marta Stożek, Marcelina Zawisza
Data wpływu: 22-11-2024
Szanowny Panie Ministrze,
zwracamy się z interpelacją dotyczącą umorzenia śledztwa w sprawie brutalnego zabójstwa Jolanty Brzeskiej, działaczki lokatorskiej, która sprzeciwiała się nielegalnym praktykom reprywatyzacyjnym w Warszawie. Decyzja prokuratury o umorzeniu trwającego 13 lat śledztwa stanowi dowód na niewydolność instytucji ścigania oraz brak determinacji w walce z przestępczością zorganizowaną. Sprawa Jolanty Brzeskiej, symbolizująca niesprawiedliwość oraz bezkarność sprawców, podważa wiarygodność wymiaru sprawiedliwości. Obywatele mają prawo oczekiwać, że państwo będzie stanowczo działało w obronie pokrzywdzonych, szczególnie w sprawach budzących duże zainteresowanie społeczne.
Jolanta Brzeska stała się ikoną walki o sprawiedliwość społeczną i ochronę praw lokatorskich wobec nadużyć prawa własności, takich jak nielegalne przejmowanie nieruchomości oraz bezprawne eksmisje. Jej niezłomna postawa przyczyniła się do zjednoczenia ruchu lokatorskiego, a jej tragiczna śmierć powinna stać się impulsem do wprowadzenia zmian systemowych, eliminujących bezkarność sprawców wyłudzeń nieruchomości. Umorzenie śledztwa, w którym zaniedbano liczne dowody oraz świadków, poważnie podważa zaufanie obywateli do organów państwa.
W dniu 1 marca 2011 roku o godzinie 16.30 spacerowicz odkrył w Lesie Kabackim spalone zwłoki kobiety. Nad ciałem unosił się jeszcze dym, a skóra była niemal całkowicie zwęglona. To ciało należało do Jolanty Brzeskiej, której córka i przyjaciele bezskutecznie próbowali się z nią skontaktować tego dnia. Zgłosili jej zaginięcie na mokotowskiej komendzie. Tymczasem Policja, która prowadziła śledztwo w sprawie znalezionych zwłok, od razu przyjęła wersję samobójstwa. Policja i prokuratura twierdziły, że Jolanta Brzeska sama się podpaliła, po czym ukryła kanister z benzyną.
Prokuratura nie spieszyła się z dochodzeniem. W czasie kluczowych dni, które mogłyby pozwolić na wykrycie sprawców, nie podjęto odpowiednich działań. Dopiero po 7 dniach śledczy połączyli fakt zaginięcia Brzeskiej ze znalezieniem zwęglonych zwłok. Mimo ekspertyzy sądowej wskazującej, że Jolanta Brzeska była nieprzytomna, gdy ogień ją ogarnął, śledztwo przez długi czas prowadzone było pod kątem samobójstwa. To sugeruje, że przed zabójstwem została pozbawiona przytomności, prawdopodobnie przez uderzenie.
Ostatnio widziano Jolantę Brzeską w banku na cztery godziny przed znalezieniem zwłok, gdzie podjęła emeryturę, która była częściowo zajęta przez komornika na zlecenie nowego właściciela mieszkania, M.M. Po wizycie w banku wróciła do swojego mieszkania przy ul. Nabielaka 9, gdzie zostawiła produkty na obiad i dokumenty. Dopiero w lipcu, cztery miesiące po jej śmierci, sprawa została przekazana specjalistom od zabójstw, co było wynikiem presji społecznej oraz śledztw dziennikarskich.
Ekspertyza sądowa wskazała, że Brzeska prawdopodobnie została uprowadzona przez dwóch lub trzech mężczyzn, prawdopodobnie związanych z przejmowaniem nieruchomości. Następnie została przewieziona do Lasu Kabackiego. Eksperci twierdzą, że celem sprawców mogło być zastraszenie Brzeskiej poprzez oblanie jej substancją łatwopalną, a do jej śmierci doszło najpewniej przypadkowo, gdy próbowała stawiać opór.
Śledztwo od samego początku było pełne zaniedbań. Mimo wskazania wielu świadków, że związek ze zgonem Brzeskiej mogą mieć M.M. i H.M., przesłuchano ich dopiero siedem miesięcy po zdarzeniu. Nie przeprowadzono również weryfikacji ich alibi na dzień zdarzenia, a monitoring z miejsca zbrodni zabezpieczono dopiero trzy tygodnie po śmierci Brzeskiej, co spowodowało utratę części nagrań. Oględziny na miejscu zbrodni były tak niedokładne, że przypadkowi przechodnie miesiąc po zdarzeniu znajdowali fragmenty spalonego materiału.
Dwa tygodnie po śmierci Jolanty Brzeskiej Policja przeprowadziła przeszukanie w jej mieszkaniu, jednak do tego czasu zostało ono już uprzątnięte przez jej córkę. Pomimo wskazań, że samochód M.M. mógł być użyty do przewozu Brzeskiej, oględziny tego pojazdu przeprowadzono dopiero 2 lata po morderstwie. Przeszukanie samochodu nie przyniosło żadnych rezultatów, a niektóre kluczowe dowody, takie jak billingi telefoniczne i dane z logowania, zniknęły z akt śledztwa.
W grudniu 2017 roku komisja weryfikacyjna unieważniła decyzję reprywatyzacyjną kamienicy przy Nabielaka 9 jako wydaną z rażącym naruszeniem prawa i nakazała zwrot niesprzedanych mieszkań oraz zwrot pieniędzy zarobionych przez M.M. Jednak 2 lata później wojewódzki sąd administracyjny na skutek skargi prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego unieważnił decyzję komisji. Jolanta Brzeska była jedną z najbardziej zaangażowanych działaczek lokatorskich, która nie poddawała się mimo presji ze strony właścicieli kamienicy i systemowej obojętności instytucji.
Okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej stanowią przykład systemowej przemocy oraz opieszałości instytucji państwowych. Została brutalnie zamordowana, a jej ciało znaleziono w Lesie Kabackim, spalone żywcem. Ekspertyzy wykazały, że była nieprzytomna, gdy ogień ją ogarnął, jednak śledztwo przez długi czas prowadzono pod kątem samobójstwa. Takie podejście, w połączeniu z pomijaniem kluczowych dowodów, opóźnieniami w przesłuchaniach świadków oraz brakiem należytego zabezpieczenia śladów wskazuje na brak koordynacji i politycznej woli, aby zapewnić sprawiedliwość w tej sprawie.
Umorzenie śledztwa w sprawie Jolanty Brzeskiej unaocznia, jak bardzo zawiodły instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli. Jolanta Brzeska była jedną z najbardziej zaangażowanych działaczek społecznych, walczącą o prawa lokatorów i przeciwstawiającą się nieuczciwym praktykom reprywatyzacyjnym. Jej śmierć, będąca symbolem niesprawiedliwości, wskazuje na obojętność instytucji wobec losu obywateli. Tylko poprzez pociągnięcie winnych do odpowiedzialności oraz wprowadzenie odpowiednich działań naprawczych można przywrócić zaufanie społeczne i zagwarantować, że organy państwa będą działały zgodnie z interesem publicznym.
Śmierć Jolanty Brzeskiej powinna być punktem zwrotnym w podejściu do kwestii dzikiej reprywatyzacji oraz ochrony praw lokatorskich. Z tego względu wzywam Pana Ministra do podjęcia wszelkich możliwych działań w celu wznowienia śledztwa oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób winnych zaniedbań. Potrzebne są również reformy procedur śledczych, aby podobne przypadki były prowadzone z najwyższą starannością. Jedynie w ten sposób możliwe będzie odbudowanie zaufania do instytucji publicznych i stworzenie systemu, który będzie skutecznie służył obywatelom.
W związku z powyższym prosimy o odpowiedzi na następujące pytania:
Jakie były powody umorzenia śledztwa w sprawie morderstwa Jolanty Brzeskiej i jakie konkretne działania podjęto w celu wyjaśnienia tej zbrodni? Jakie dowody zostały przeanalizowane, a jakie zaniechano i dlaczego?
Dlaczego nie pociągnięto do odpowiedzialności prokuratorów odpowiedzialnych za pierwsze śledztwo mimo licznych zaniedbań i błędów popełnionych na kluczowych etapach postępowania? Jakie działania zostały podjęte przez Ministerstwo Sprawiedliwości w celu zbadania odpowiedzialności prokuratorów oraz wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które dopuściły się tych zaniedbań?
Czy planowane są dalsze kroki mające na celu wznowienie śledztwa oraz pociągnięcie winnych do odpowiedzialności? Czy ministerstwo rozważa powołanie niezależnej komisji, która mogłaby zweryfikować sposób prowadzenia śledztwa?
Dlaczego w trakcie śledztwa pominięto tak istotne działania, jak zabezpieczenie dowodów, monitoring oraz przesłuchanie świadków w odpowiednim czasie? Jakie były powody takich zaniechań, które miały kluczowy wpływ na efektywność dochodzenia? Kto ponosi odpowiedzialność za te zaniedbania?
Czy Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza przeprowadzić wewnętrzną kontrolę działań prokuratury w tej sprawie, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za zaniedbania, oraz jakie działania zostaną podjęte wobec osób, które dopuściły się tych nieprawidłowości? Czy przewiduje się konsekwencje służbowe dla osób odpowiedzialnych za zaniedbania?
Jakie kroki ministerstwo planuje podjąć, aby zwiększyć przejrzystość i efektywność działań organów ścigania, szczególnie w sprawach dotyczących praw lokatorskich oraz działań zorganizowanych grup przestępczych? Czy przewidywane są szkolenia dla prokuratorów i funkcjonariuszy Policji w celu lepszego zrozumienia specyfiki spraw reprywatyzacyjnych oraz ochrony praw lokatorskich?
Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie zmian legislacyjnych, które umożliwiają lepszą ochronę lokatorów przed nielegalnymi działaniami reprywatyzacyjnymi oraz zapewnią skuteczne ściganie osób odpowiedzialnych za takie działania? Jakie konkretne kroki zostaną podjęte, aby zagwarantować, że podobne sytuacje jak ta, której ofiarą padła Jolanta Brzeska, nie będą miały miejsca w przyszłości?
Z poważaniem
Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 1 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (5)
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
5811 znakówkontakt@ms.gov.pl 00-950 Warszawa P-33
www.gov.pl/sprawiedliwosc
Sekretarz Stanu
Arkadiusz Myrcha
BK-VII.0520.416.2024
Warszawa, 27 grudnia 2024 r.
Pan
Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 6563 złożoną do Ministra Sprawiedliwości przez Panią
poseł Martę Stożek oraz Panią poseł Marcelinę Zawiszę w sprawie zwiększenia
przejrzystości i efektywności działań organów ścigania, szczególnie w sprawach
dotyczących praw lokatorskich oraz działalności zorganizowanych grup przestępczych,
w kontekście umorzenia śledztwa dotyczącego morderstwa Jolanty Brzeskiej, uprzejmie
przedstawiam następujące informacje.
W Ministerstwie Sprawiedliwości obecnie nie toczą się prace legislacyjne w zakresie
wprowadzenia ewentualnych zmian legislacyjnych w przedmiocie, o którym mowa
w niniejszej interpelacji.
Niemniej jednak, ustawą z dnia 10 września 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny,
ustawy - Prawo budowlane oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach
o wykroczenia (Dz. U. poz. 1549) do art. 191 k.k. dodano § 1a o treści: Tej samej karze
podlega, kto w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub
znoszenia stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający
innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego. Przepis wszedł w życie
w dniu 7 stycznia 2016 r.
W uzasadnieniu ówczesnego projektu (druk nr 2682, Sejm VII kadencji) stwierdzono m.in.:
„obserwowane są powszechnie bezkarne zachowania, takie jak: wyłączanie prądu lub
ogrzewania, odcinanie dostępu do wody, odbieranie kluczyków do samochodu,
wyjmowanie okien, zamurowywanie wejścia do mieszkania czy zamykanie pomieszczeń
na kłódkę. Właściciele mieszkań pragnąc wymusić ich opuszczenie przez lokatorów,
dopuszczają się zalewania mieszkań, dewastowania budynku, zanieczyszczania oraz
niszczenia jego części wspólnych np. poprzez usuwanie drzwi i okien. Efektem
obowiązywania przepisu art. 191 § 1 k.k. (przed zmianą) jest bezradność osób, wobec
których działania takie są podejmowane oraz niemożność zwrócenia się do Policji
o podjęcie interwencji, gdyż znamiona określające czynność sprawczą przestępstwa
zmuszania do określonego zachowania nie obejmują już tego typu zachowań (...).
Zdepenalizowane zachowania noszące często znamiona znacznej społecznej szkodliwości,
nie stanowiąc przestępstwa, pozostawiają ich ofiarę (lokatora, współlokatora, byłego
-- 1 of 3 --
małżonka) bez wsparcia państwa, pomimo zapewnionej Konstytucją ochrony praw
i wolności człowieka i obywatela (...). Obserwowany w dzisiejszych czasach rozwój form
życia społecznego i relacji międzyludzkich powoduje zmniejszenie użycia przymusu
bezpośredniego (siły fizycznej) na rzecz rozwijających się różnorakich form presji
psychologicznej, czasem bardziej istotnej niż użyta siła (tzw. „odmaterializowanie” pojęcia
przemocy). Sprawcy takich działań przy użyciu małego nakładu sił mogą niewspółmiernie
silnie oddziaływać psychicznie na wolność wyboru ofiary. Postępowanie z rzeczą w celu
zmuszenia pokrzywdzonego do określonego działania, znoszenia lub zaniechania polega
właśnie na wywołaniu określonych przeżyć psychicznych. Siła tego oddziaływania może
osiągać takie nasilenie, że powinna, zdaniem Senatu prowadzić do ustanowienia
odpowiedniej reakcji prawnokarnej. W efekcie osoby, które nie zawsze są uprawnionymi
w ramach stosunku cywilnego, nawet nie wywiązując się ze swoich obowiązków, powinny
być w trakcie trwania, czasem przez wiele lat, spornego stosunku prawnego traktowane
w sposób spełniający standardy zachowania oczekiwane w rozwiniętym społeczeństwie,
a państwo winno stać na straży utrzymania, a czasem nawet wymuszenia tych
standardów. Uznając, że dotychczasowa ochrona cywilnoprawna nie stanowi
dostatecznej ochrony praw, projektodawca uznał, że czyny polegające na zmuszaniu danej
osoby do działania pod przymusem wywołanym oddziaływaniem na rzecz może cechować
taki ładunek społecznej szkodliwości, który uzasadnia reakcję prawnokarną państwa”.
Aktualnie istnieją zatem narzędzia prawne pozwalające skutecznie przeciwdziałać
patologicznym zachowaniom osób zmuszających lokatorów/mieszkańców
do określonego zachowania i utrudniających im korzystanie z lokalu mieszkalnego.
W odniesieniu do pytań związanych ze sprawą pani Jolanty Brzeskiej, zgodnie
z informacjami przekazanymi przez Prokuraturę Krajową wyjaśniam, że wszelkie
informacje odnoszące się do przyczyn umorzenia śledztwa Prokuratury Regionalnej
w Gdańsku w sprawie zabójstwa pani Jolanty Brzeskiej oraz przeprowadzonych w toku
tego śledztwa czynności, zostały wskazane w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu
z 28 października 2024 r. Zostały one również przedstawione podczas konferencji
prasowej zorganizowanej w siedzibie Prokuratury Krajowej 14 listopada 2024 r.:
https://www.gov.pl/web/pr-gdansk/sledztwo-w-sprawie-smierci-jolanty-brzeskiej--
umorzone
W Prokuraturze Krajowej pod sygn. PK XIV Ds.24.2016 prowadzone było śledztwo
w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratorów i funkcjonariuszy
Policji, poprzez niewłaściwy sposób procedowania i nadzór służbowy w postępowaniu
dotyczącym pozbawienia życia pani Jolanty Brzeskiej. Postępowanie to zakończyło się
wydaniem postanowienia o jego umorzeniu wobec braku danych dostatecznie
uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa przez wspomniane służby.
Zgromadzone w tej sprawie dowody nie pozwoliły na pociągnięcie do odpowiedzialności
karnej osób bezpośrednio zaangażowanych w prowadzenie i nadzorowanie śledztwa
w sprawie zabójstwa pani Jolanty Brzeskiej. Obecnie brak jest podstaw faktycznych
do podjęcia przedmiotowego postępowania.
-- 2 of 3 --
Z wyrazami szacunku
Arkadiusz Myrcha
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
-- 3 of 3 --