Interpelacja w sprawie przepisów dotyczących jazdy bez uprawnienia
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 18381
do ministra sprawiedliwości
w sprawie przepisów dotyczących jazdy bez uprawnienia
Zgłaszający: Robert Dowhan
Data wpływu: 07-07-2026
Szanowny Panie Ministrze,
dziękuję za poprzednią odpowiedź. Jeszcze raz wyrażam opinię, że uległ Pan presji mediów i jeszcze sam się ukarał. Dziwna sprawa, a myślałem, że minister sprawiedliwości to twardy gość i nie da się zmanipulować pseudo znawcom ruchu drogowego. Już sam przepis o pierwszeństwie pieszych jest tak absurdalny, jak pierwszeństwo auta na przejeździe kolejowym przed pociągiem. Gdyby to był świetny przepis, to obowiązywałby na całym świecie, tak samo jak np. znak STOP. Ale nie obowiązuje, a jest w kilku krajach, gdzie jacyś populistyczni ministrowie, nieznający się nic a nic na ruchu drogowym (w tym przypadku PiS i mądry min. Adamczyk), wprowadzają przepis utrudniający wszystkim życie.
Ale nie o to chciałem zapytać ministerstwo. Coraz więcej mam zapytań, ale też, dyskutując z ludźmi (a tego brakuje w każdym ministerstwie), widzę, że mają dość tej nagonki, szkalowania i polowania na kierowców. Wszystko oczywiście pod hasłem bezpieczeństwa. Ale życie pokazuje co innego. Oczywiście wszystko można dopasować. Jak zakażecie jazdy autami, to wypadkowość będzie zerowa. Może o to chodzi.
Ale ludzi bulwersują ostatnie zapowiedzi Szanownego Pana Ministra, że będzie wsadzał do więzienia ludzi jeżdżących z zakazem prowadzenia. Ale zakaz zakazowi nierówny. Nie można równać doprowadzenia do śmierci przez kierującego z drobnymi wykroczeniami, takimi jak zakaz wjazdu, parkowanie, telefon w ręku, nawet na czerwonym świetle czy w korku, i dziesiątkami bzdur wymyślonych przez ludzi, którzy zapewne nigdy nie kierowali żadnym pojazdem. I tu, i tu traci się prawo jazdy. I co? Do więzienia chce Pan wsadzać porządnych ludzi, którzy nikomu krzywdy nie zrobili?
Może tak warto najpierw wsadzić prawdziwych przestępców albo takich jak Ziobro czy Romanowski, bo od 3 lat sobie nie umiecie z nimi poradzić i śmieją się nam w twarz! A straszy Pan teraz w mediach, że z zakazem obowiązkowo do więzienia? Naprawdę? To jest nasze państwo? Oaza wolności i prawa? Naprawdę?
Szanowny Panie Ministrze,
jestem gotowy. Przyznaję się, aby nie utrudniać pracy. Jako parlamentarzysta jeżdżę często na trasie Zielona Góra-Warszawa. Jadąc autostradą w jedną stronę, muszę zatrzymać się na bramkach aż 4 razy, płacąc absurdalną kwotę za przejazd. Zazwyczaj robię to telefonem. A to nie jest zgodne z przepisami, bo jestem w ruchu na drodze publicznej. Tak samo jak stojąc w korku czy na czerwonym świetle. Grozi za to 12 pkt i kilkaset złotych (to dopiero musiał wymyślić uczony w piśmie). Taki sam absurd jak cena za przejechanie kilkudziesięciu kilometrów autostradą po Polsce. Czyli sumując, mam 48 pkt i zabrane prawko. Wracając z posiedzenia, powinienem od razu jechać do więzienia? Tak to ma wyglądać? Jako obywatel uczciwie żyjący przez 60 lat trafię do więzienia, bo na pewno nie ci, którzy tam powinni być od dawna.
Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (2)
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
3348 znakówkontakt@ms.gov.pl 00-950 Warszawa P-33
www.gov.pl/sprawiedliwosc
Sekretarz Stanu
Arkadiusz Myrcha
BK-VII.0520.361.2026
Warszawa, 20 sierpnia 2026 r.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
uprzejmie przekazuję odpowiedź na interpelację nr 18381 Pana Posła Roberta Dowhana
w sprawie przepisów dotyczących jazdy bez uprawnienia.
Wskazane w interpelacji doniesienia medialne, dotyczące zaostrzania kar za przestępstwa
w ruchu drogowym m.in. art. 178a k.k.1 (nietrzeźwość kierowcy) oraz art. 244 k.k.
(naruszenie zakazu sądowego) wpisują się w szerszy kontekst ochrony bezpieczeństwa
w komunikacji, które stanowi jedno z dóbr prawnych chronionych zarówno na gruncie
prawa karnego materialnego, jak i prawa wykroczeń.
W Ministerstwie Sprawiedliwości został przygotowany projekt ustawy o zmianie ustawy –
Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw2, który przewiduje zmiany mające na celu
zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym m.in. przez zaostrzenie zasad
stosowania instytucji probacyjnych wobec sprawców przestępstw drogowych,
w szczególności wobec kierujących niestosujących się do zakazu prowadzenia pojazdów
mechanicznych.
Regulacje zawarte w projekcie przewidują także zmianę zasad wykonywania zakazu
prowadzenia pojazdów mechanicznych (zakazy mają być wykonywane nie równolegle jak
1 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2025 r. poz. 383 ze zm.)
2 Projekt oczekuje na wpis do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów
-- 1 of 2 --
2
ma to miejsce obecnie, ale jeden po drugim). Projekt obejmuje również zmiany
w Kodeksie wykroczeń, które mają zwiększyć bezpieczeństwo w odniesieniu
do użytkowników różnych pojazdów, w tym hulajnóg elektrycznych i innych podobnych
urządzeń.
Należy też wskazać, że obowiązujące przepisy dotyczące poruszonych kwestii wyraźnie
odróżniają sytuację osoby, która prowadzi pojazd wbrew orzeczonemu przez sąd zakazowi
prowadzenia, od sytuacji osoby, która prowadzi pojazd w czasie, gdy jej prawo jazdy
zostało zatrzymane.
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów stanowi bowiem przestępstwo z art.
244 k.k., polegające na niestosowaniu się do orzeczenia sądu, które jest zagrożone karą
pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 oraz orzeczeniem zakazu prowadzenia
pojazdów mechanicznych dożywotnio.
Odmiennie oceniane jest natomiast prowadzenie pojazdem w czasie zatrzymania prawa
jazdy, o którym mogą decydować różne organy, w zależności od podstawy prawnej
i okoliczności sprawy, przy czym istotne jest rozróżnienie między zatrzymaniem prawa
jazdy (uprawnienia do kierowania pojazdami), czasowym zatrzymaniem uprawnienia oraz
cofnięciem uprawnień.
Prawo zdecydowanie surowiej traktuje osobę naruszającą sądowy zakaz prowadzenia
pojazdów niż osobę prowadzącą pojazd w okresie zatrzymania prawa jazdy, ponieważ
w pierwszym przypadku dochodzi do świadomego złamania orzeczenia sądu. Prawo karne
jako instrument o charakterze ultima ratio, powinno być stosowane w sytuacjach,
gdy inne środki ochrony prawnej okazują się niewystarczające. W tym kontekście zasadne
jest stwierdzenie, że ewentualne wprowadzane zmiany przepisów w poruszonych
kwestiach również oceniane są pod tym kątem.
Z wyrazami szacunku
Arkadiusz Myrcha
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
-- 2 of 2 --