Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w procesie orzekania o niepełnosprawności dzieci w spektrum autyzmu
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 17688
do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie nieprawidłowości w procesie orzekania o niepełnosprawności dzieci w spektrum autyzmu
Zgłaszający: Mariusz Krystian
Data wpływu: 10-06-2026
Pani Minister!
W ostatnim czasie zgłosili się do mnie zaniepokojeni rodzice, sygnalizując dramatyczny problem związany z procesem orzekania o niepełnosprawności dzieci w spektrum autyzmu oraz zespołem Aspergera. Jest to realne zagrożenie dla egzystencji i stabilności finansowej tysięcy polskich rodzin. Absurdalne procedury i luki w prawie z dnia na dzień pozbawiają rodziny środków do życia, zostawiając je bez kluczowego dla ich przetrwania – wsparcia, jakim jest świadczenie pielęgnacyjne. Zjawisko to, gorzko nazywane przez zdesperowanych opiekunów „cudownym uzdrawianiem“, przybiera na sile, wpędzając rodziców w wieloletnie batalie sądowe i potęgując poczucie całkowitego osamotnienia ze strony państwa w opiece nad niepełnosprawnym dzieckiem.
Aby zrozumieć skalę problemu, należy szczegółowo przyjrzeć się wadliwej procedurze. Rodzic dziecka z niepełnosprawnością, aby móc pobierać świadczenie pielęgnacyjne (wymagające rezygnacji lub znacznego ograniczenia zatrudnienia), musi posiadać ważne orzeczenie o niepełnosprawności dziecka. Kluczowe jest, by w dokumencie tym zaznaczone były na „tak“ dwa punkty: 7. (konieczność stałej lub długotrwałej opieki nad dzieckiem) oraz 8. (konieczność stałego współudziału opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji). Głównym problemem jest to, że powiatowe zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności (PZON) wydają orzeczenia na niezwykle krótkie okresy, zazwyczaj rok lub dwa lata, mimo że autyzm jest zaburzeniem nieuleczalnym i trwałym.
Kiedy termin ważności orzeczenia dobiega końca, rodzic musi złożyć wniosek o nowe. Prawo przewiduje w takiej sytuacji przedłużenie ważności starego orzeczenia na okres 6 miesięcy, co ma zabezpieczyć wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego na czas oczekiwania. Niestety, w praktyce ten system całkowicie zawodzi. Ze względu na braki kadrowe w komisjach, na samo badanie przed PZON czeka się obecnie nawet 5 miesięcy. Podczas komisji lekarze orzecznicy, często bez wiedzy z zakresu psychiatrii dziecięcej, decydują o masowym odbieraniu punktu 7 i 8 na podstawie kilkuminutowego spotkania, podczas którego zadają dziecku błahe pytania, ignorując przy tym obszerną dokumentację medyczną od specjalistów. Od takiej decyzji rodzic musi odwołać się do zespołu wojewódzkiego (WZON). Rozpatrzenie odwołania zajmuje kolejne 3 do 6 miesięcy. To właśnie w tym momencie ujawnia się dramatyczna luka prawna: czas oczekiwania na decyzję odwoławczą przekracza ustawowe 6 miesięcy przedłużenia ważności starego orzeczenia. W efekcie rodzina traci prawo do świadczenia pielęgnacyjnego w trakcie trwania samej procedury odwoławczej, ponieważ przepisy nie przewidziały tak rażącej przewlekłości po stronie urzędów. Co gorsza, najnowsze wytyczne pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych, które miały uprościć orzekanie m.in. dla chorób rzadkich, z niezrozumiałych powodów całkowicie pominęły dzieci w spektrum autyzmu.
Wieloletnie doświadczenia rodziców pokazują, że ten skomplikowany, upokarzający i wysoce nieefektywny system stanowi potężny cios dla stabilności finansowej rodzin. Ciągła niepewność związana z orzekaniem co kilkanaście miesięcy, w połączeniu z ogromnymi kosztami prywatnych terapii i rehabilitacji, wpędza opiekunów w ubóstwo. Pozbawieni świadczenia pielęgnacyjnego na skutek urzędniczej opieszałości i niekompetencji komisji zmuszeni są szukać sprawiedliwości w sądach pracy i ubezpieczeń społecznych. Procesy te trwają latami, a w tym czasie rodziny muszą się zadłużać, by przetrwać i utrzymać ciągłość terapii dzieci. Nierzadko dopiero po interwencji biegłych sądowych, którzy faktycznie weryfikują dokumentację medyczną, przywracane są należne prawa. To wszystko tworzy system, w którym państwo, zamiast wspierać opiekunów, staje się oprawcą, dokładając ciężarów biurokratycznych i skazując rodziców na wieloletnią traumę, co w sposób bezpośredni godzi w dobrostan dzieci z niepełnosprawnościami.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:
Z czego wynika pominięcie autyzmu i zespołu Aspergera w niedawnych wytycznych upraszczających proces orzekania o niepełnosprawności i czy ministerstwo planuje w trybie pilnym uwzględnienie tych zaburzeń w katalogu schorzeń kwalifikujących się do wydłużonych i uproszczonych ścieżek orzeczniczych?
Jakie są przyczyny tak drastycznie długiego, sięgającego nawet 5 miesięcy, czasu oczekiwania na badanie przed komisją PZON i jakie konkretne działania systemowe zostaną podjęte w celu jego skrócenia?
Czy ministerstwo dostrzega lukę prawną odcinającą rodziców od świadczeń pielęgnacyjnych po upływie 6 miesięcy oczekiwania w trakcie przedłużającej się procedury odwoławczej do WZON i czy planowana jest nowelizacja przepisów chroniąca płynność finansową rodzin aż do momentu wydania prawomocnej decyzji?
Czy ministerstwo planuje wprowadzenie wymogów kompetencyjnych, nakazujących, aby w komisjach orzekających o spektrum autyzmu obligatoryjnie zasiadali specjaliści psychiatrii dziecięcej lub neurolodzy dziecięcy, co zapobiegłoby orzekaniu przez lekarzy innych specjalizacji bez odpowiedniej wiedzy?
Jakie jest merytoryczne uzasadnienie dla wydawania orzeczeń o niepełnosprawności na tak krótkie okresy (1-2 lata) dzieciom z zaburzeniami neurorozwojowymi o charakterze trwałym, których nie sposób wyleczyć, zamiast wydawać je na dłuższy czas?
Podsekretarz stanu Katarzyna Nowakowska
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (1)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
8107 znakówinfo@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
BM-II.059.1.352.2026
Warszawa, /elektroniczny znacznik czasu/
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 17688 Pana Posła Mariusza Krystiana, w sprawie procesu
orzekania o niepełnosprawności dzieci w spektrum autyzmu, proszę przyjąć poniższe
wyjaśnienia.
Na wstępie należy podkreślić, że orzeczenie o niepełnosprawności nie jest wydawane
wyłącznie z uwagi na określone rozpoznanie medyczne. Przedmiotem oceny zespołu do
spraw orzekania o niepełnosprawności jest wpływ stanu zdrowia na funkcjonowanie
dziecka oraz zakres niezbędnej pomocy, opieki i udziału opiekuna w procesie jego leczenia,
rehabilitacji i edukacji.
Znajduje to odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach dotyczących orzekania
o niepełnosprawności osób, które nie ukończyły 16 roku życia. Zgodnie z rozporządzeniem
Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 r. w sprawie kryteriów oceny
niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia, ocenie podlega naruszenie
sprawności organizmu powodujące konieczność zapewnienia dziecku opieki lub pomocy
w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w stopniu przewyższającym wsparcie
potrzebne osobie w danym wieku. Kryteria te odnoszą się do skutków zdrowotnych i
funkcjonalnych, a nie do samego rozpoznania medycznego.
Rozpoznanie zaburzeń ze spektrum autyzmu ma charakter trwały co nie oznacza, że poziom
funkcjonowania każdego dziecka, u którego zaburzenia te stwierdzono jest taki sam
i niezmienny. W toku rozwoju dziecka, w wyniku terapii, rehabilitacji, edukacji oraz
nabywania przez nie umiejętności społecznych i komunikacyjnych, zakres jego
samodzielności oraz potrzeba wsparcia mogą ulec zmianie. Z tego względu postępowanie
orzecznicze nie polega na ponownym diagnozowaniu autyzmu ani na kwestionowaniu
rozpoznania medycznego, lecz na ocenie aktualnego funkcjonowania dziecka.
Należy przy tym zaznaczyć, że powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności
nie „odbiera” wcześniej wydanego orzeczenia ani nie kwestionuje zawartych w nim
wskazań. W przypadku złożenia kolejnego wniosku zespół rozpoznaje nową sprawę na
podstawie aktualnego materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej i oceny
funkcjonowania dziecka.
Wskazania zawarte w orzeczeniu nie są przypisane automatycznie do określonego
rozpoznania. Punkt 7 dotyczy konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej
osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, natomiast
punkt 8 dotyczy konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w
procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Ocena spełnienia tych przesłanek
dokonywana jest indywidualnie w każdej sprawie na podstawie zgromadzonego materiału
dowodowego oraz ustalonego zakresu ograniczeń funkcjonalnych dziecka.
-- 1 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
Samo rozpoznanie zaburzeń ze spektrum autyzmu nie przesądza zatem automatycznie
o spełnieniu przesłanek wskazanych w punktach 7 i 8 orzeczenia, podobnie jak brak tych
wskazań nie oznacza zakwestionowania diagnozy medycznej. W postępowaniu
orzeczniczym ocenie podlega rzeczywisty wpływ stanu zdrowia dziecka na jego codzienne
funkcjonowanie oraz potrzebę wsparcia, opieki i pomocy wymaganych ponad poziom
właściwy dla dziecka w tym samym wieku rozwojowym, u którego nie stwierdzono
zaburzeń. Trzeba ponownie podkreślić, że zmiana treści kolejnego orzeczenia nie oznacza
ustąpienia zaburzenia ani zakwestionowania wcześniejszego rozpoznania medycznego.
Może natomiast wynikać ze zmiany zakresu ograniczeń funkcjonalnych i potrzeb wsparcia
ocenianych na dzień orzekania.
Odnosząc się do kwestii nieuwzględnienia zaburzeń ze spektrum autyzmu w katalogu
chorób objętych szczególnymi rozwiązaniami pragnę wskazać, że dokument opublikowany
w 2025 r. dotyczy wybranych rzadkich chorób genetycznych o jednorodnym i niezmiennym
przebiegu. Zaburzenia ze spektrum autyzmu, w tym zespół Aspergera, nie spełniają
przesłanek zaliczenia ich do tej grupy schorzeń. Stopień ograniczeń funkcjonalnych
i potrzeba wsparcia mogą znacząco różnić się pomiędzy poszczególnymi osobami. Z tego
względu nie objęto ich rozwiązaniami przewidzianymi dla rzadkich chorób genetycznych
o jednolitym przebiegu. Nie oznacza to wyłączenia dzieci w spektrum autyzmu z systemu
orzekania ani ograniczenia możliwości uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności wraz
z odpowiednimi wskazaniami. Obecnie nie są prowadzone prace zmierzające do włączenia
zaburzeń ze spektrum autyzmu do katalogu rzadkich chorób genetycznych o jednorodnym
i niezmiennym przebiegu.
Odnośnie do czasu oczekiwania na rozpatrzenie spraw przez powiatowe zespoły do spraw
orzekania o niepełnosprawności należy wskazać, że nie jest on jednolity w całym kraju
i zależy od liczby wpływających wniosków, sytuacji organizacyjnej danego zespołu oraz
dostępności kadry orzeczniczej. W części zespołów istotnym problemem pozostają
trudności w pozyskiwaniu lekarzy i innych specjalistów uczestniczących w składach
orzekających. W Biurze Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych prowadzi
się działania mające na celu wzmacnianie systemu orzekania, w tym monitorowanie sytuacji
kadrowej zespołów oraz działania organizacyjne wspierające funkcjonowanie
wojewódzkich i powiatowych zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności.
Odnosząc się do postulatu ustanowienia obowiązku udziału lekarza psychiatrii dzieci
i młodzieży lub neurologa dziecięcego w każdej sprawie dotyczącej dziecka w spektrum
autyzmu informuję, że nie planuje się podjęcia prac legislacyjnych w tym przedmiocie.
Obowiązujące regulacje określają kwalifikacje członków składów orzekających nie
uzależniając możliwości orzekania od konkretnej specjalizacji odpowiadającej rozpoznaniu
medycznemu. Wynika to z faktu, że przedmiotem postępowania jest ocena funkcjonowania
dziecka i skutków naruszenia sprawności organizmu, a nie weryfikacja diagnozy medycznej.
W Polsce funkcjonuje ponad 300 zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności,
natomiast liczba specjalistów psychiatrii dzieci i młodzieży oraz neurologii dziecięcej jest
niewystarczająca przy uwzględnieniu samych potrzeb systemu ochrony zdrowia. Trudności
z dostępem do tych specjalistów odnoszą się do całego kraju. Wprowadzenie obowiązku
ich udziału w każdej sprawie dotyczącej zaburzeń ze spektrum autyzmu mogłoby znacząco
ograniczyć zdolność zespołów do terminowego rozpatrywania wniosków, prowadząc do
wydłużenia czasu oczekiwania na posiedzenia składów orzekających. W skrajnym
przypadku mogłoby to skutkować paraliżem funkcjonowania systemu orzekania o
-- 2 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
niepełnosprawności i dalszym narastaniem zaległości, co uniemożliwiałoby realizację
postulatu usprawnienia i przyspieszenia postępowań.
Co do okresu, na jaki wydawane są orzeczenia o niepełnosprawności dzieci należy raz
jeszcze podkreślić, że trwały charakter zaburzeń ze spektrum autyzmu nie oznacza
niezmienności funkcjonowania dziecka. Wraz z wiekiem, rozwojem, terapią, rehabilitacją i
edukacją może zmieniać się zakres samodzielności dziecka i potrzeba wsparcia udzielanego
mu przez opiekunów. Z tego względu ustawodawca przewidział możliwość okresowej
oceny sytuacji dziecka.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami orzeczenie o niepełnosprawności osoby, która nie
ukończyła 16 roku życia, wydawane na czas określony, wydaje się na okres nie krótszy niż
3 lata, jednak nie dłuższy niż do ukończenia przez nią 16 roku życia.
Przekazując powyższe informacje pragnę podkreślić, że pracownicy Biura Pełnomocnika
Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych monitorują funkcjonowanie systemu
orzeczniczego i podejmują działania służące jego dalszemu usprawnianiu.
Z wyrazami szacunku
z up. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Katarzyna Nowakowska
Podsekretarz Stanu
/-kwalifikowany podpis elektroniczny-/
-- 3 of 3 --