Interpelacja w sprawie narastającego zjawiska suszy, braku skutecznej retencji krajobrazowej oraz konieczności pilnego wdrożenia programu zatrzymywania wody w miejscu jej opadu
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 17008
do ministra klimatu i środowiska
w sprawie narastającego zjawiska suszy, braku skutecznej retencji krajobrazowej oraz konieczności pilnego wdrożenia programu zatrzymywania wody w miejscu jej opadu
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 06-05-2026
Szanowna Pani Minister,
zwracam się z interpelacją w sprawie narastającego kryzysu wodnego w Polsce, braku realnych działań rządu i Ministerstwa Klimatu i Środowiska w zakresie retencji krajobrazowej oraz konieczności natychmiastowego odejścia od polityki kosztownych programów, dokumentów, kampanii i wielkich inwestycji punktowych na rzecz taniego, powszechnego i skutecznego zatrzymywania wody tam, gdzie ona faktycznie spada – w zlewniach, dolinach rzecznych, na trwałych użytkach zielonych, łąkach, mokradłach, rowach, urządzeniach melioracyjnych i w krajobrazie rolniczym.
Problem suszy w Polsce nie jest nowy. Jest znany od lat, opisany w dokumentach, analizach, opracowaniach naukowych, raportach instytucji publicznych oraz doświadczeniach rolników i samorządów. Mimo to obecny rząd zachowuje się tak, jakby problem można było rozwiązać samymi programami, strategiami, konferencjami, mapami, ograniczaniem zużycia wody przez obywateli albo budową pojedynczych, medialnie atrakcyjnych zbiorników.
Tymczasem susza nie jest problemem medialnym, tylko problemem hydrologicznym, rolniczym, środowiskowym, gospodarczym i bezpieczeństwa państwa. Suszy nie zatrzymuje się hasłem „Stop suszy”. Suszy nie zatrzymuje się samą kampanią informacyjną. Suszy nie zatrzymuje się tym, że obywatelom nakaże się rzadziej podlewać ogródki. Suszę zatrzymuje się przede wszystkim przez skokowe zwiększenie retencji wody w krajobrazie.
W ostatnich dniach media opisały sytuację w Pułtusku, gdzie przedsiębiorstwo wodociągowe ostrzegało mieszkańców przed możliwymi przerwami w dostawie wody. Przyczyną miał być niski poziom wody, ograniczone możliwości poboru oraz krytyczna sytuacja stacji uzdatniania wody. W komunikacie wskazywano na potrzebę ograniczenia zużycia wody do niezbędnego minimum, w szczególności rezygnację z podlewania ogródków, trawników i terenów zielonych. Jednocześnie opisano, że problem dotyczy nie tylko chwilowego wzrostu poboru, ale również wieloletnich zaniedbań infrastrukturalnych, starzenia się studni i spadku ich wydajności.
Podobne sygnały napływają z Opolszczyzny. Regionalne media alarmują o wielkiej suszy i wskazują, że można ją zatrzymać, ale wymaga to działań praktycznych: zatrzymywania wody w małych urządzeniach, rowach, zastawkach, mokradłach i krajobrazie, a nie jedynie oczekiwania na wielkie inwestycje infrastrukturalne.
Według bieżących informacji hydrologicznych z początku maja 2026 r. w Polsce występuje już poważna niżówka hydrologiczna. Dane IMGW-PIB przywoływane w mediach wskazują, że stan wody na rzekach układa się głównie w strefie wody niskiej, a przepływy poniżej granicy niżówki hydrologicznej były notowane na 90 stacjach hydrologicznych. IMGW w raporcie z 1 maja 2026 r. wskazywał, że na rzekach przewiduje się dalszą stabilizację i coraz bardziej widoczną tendencję spadkową stanów wody, a zagrożenie niżówką hydrologiczną będzie wzrastać. IUNG informował natomiast, że pierwszy raport dotyczący suszy rolniczej za 2026 r. zostanie opublikowany po 20 maja 2026 r., co oznacza, że formalne raportowanie suszy rolniczej nie nadąża za tym, co rolnicy widzą już na polach i w gospodarstwach.
Problem nie polega wyłącznie na braku opadów. Problem polega na tym, że Polska od dekad zbyt szybko odprowadza wodę z krajobrazu. Woda, która spada w postaci deszczu lub śniegu, zamiast być zatrzymywana lokalnie, jest przyspieszonym systemem rowów, cieków i uregulowanych rzek odprowadzana dalej. Następnie, w okresie bezopadowym, państwo apeluje do obywateli o ograniczanie zużycia wody. Jest to logika odwrócona. Najpierw państwo pozwala na odpływ wody, a potem przerzuca koszty deficytu na mieszkańców, rolników i samorządy.
Szczególnie niezrozumiałe jest ignorowanie potencjału trwałych użytków zielonych, dolin rzecznych, dawnych systemów nawodnień rolniczych i urządzeń melioracji wodnych. To właśnie tam znajduje się najtańsza, najprostsza i najbardziej naturalna możliwość zwiększenia retencji. Nie wymaga ona w pierwszej kolejności budowy wielkich zbiorników. Wymaga odtworzenia piętrzeń, zastawek, rowów, jazów, prawidłowego zarządzania melioracją dwufunkcyjną, wsparcia spółek wodnych i rolników oraz przywrócenia funkcji retencyjnej krajobrazu.
W opracowaniu dotyczącym retencjonowania wody na trwałych użytkach zielonych wskazano wprost, że potrzebne są działania równoległe: inwentaryzacja i odtworzenie dokumentacji urządzeń melioracji nawodnieniowych, wsparcie spółek wodnych i rolników w zakresie odbudowy, przebudowy, remontu i utrzymania urządzeń melioracji nawodnieniowych, działania PGW Wody Polskie w zakresie urządzeń piętrzących funkcjonalnie związanych z melioracją oraz zmiany prawne.
W tym samym opracowaniu wskazano szereg efektów środowiskowych i gospodarczych takiego podejścia: zwiększenie ilości wód w krajobrazie, zwiększenie zasobów wód podziemnych, poprawę mikroklimatu, ochronę gruntów organicznych, ograniczenie emisji, oczyszczanie wód, zwiększenie bioróżnorodności, poprawę rentowności użytkowania TUZ, odtworzenie spółek wodnych, rozwój rynku usług melioracyjnych i geodezyjnych oraz powrót do funkcji retencyjnej obszarów nawadnianych.
Szczególnie istotne są konkretne wyliczenia. W opracowaniu przyjęto powierzchnię 370 tys. ha zmeliorowanych trwałych użytków zielonych nawadnianych jako punkt odniesienia. Wskazano, że każde 10 cm podpiętrzonej wody na takim obszarze daje 370 mln m³ retencji użytkowej, co odpowiada około 7 zbiornikom włocławskim liczonym według 55 mln m³ retencji użytkowej. Należy zwrócić uwagę, iż w wielu miejscach można zwiększyć lustro wody o 70-80 cm. To pokazuje skalę absurdu obecnej polityki: państwo latami dyskutuje o wielkich zbiornikach, podczas gdy ogromny potencjał retencyjny leży w krajobrazie rolniczym, na łąkach i w dolinach rzecznych.
W opracowaniu wskazano również porównanie kosztów: roczny koszt dopłat bezpośrednich przy stawce 4000 zł/ha dla 370 tys. ha wyniósłby 1,48 mld zł, a łączny koszt inwentaryzacji i odtworzenia dokumentacji oraz wsparcia odbudowy urządzeń melioracji nawodnieniowych oszacowano na 2,59 mld zł plus koszty po stronie PGW Wody Polskie. To są kwoty znaczące, ale w porównaniu z kosztami suszy, stratami rolnictwa, kosztami kryzysów wodociągowych, inwestycjami w wielkie zbiorniki, kosztami odszkodowań i degradacją gleb – są to koszty racjonalne i systemowo uzasadnione.
Warto również podkreślić, że brak retencji na TUZ oznacza nie tylko utratę wody, lecz także degradację gleb organicznych, murszenie torfów, uwalnianie CO₂, transmisję azotu do wód podziemnych, wypłycanie rzek, zarastanie koryt, konieczność częstszych działań utrzymaniowych oraz wzrost ryzyka konfliktów między użytkownikami terenów. Opracowanie wyraźnie wskazuje, że polskie prawo nie reguluje skutecznie obowiązku współpracy między zarządzającymi infrastrukturą służącą nawodnieniom – urządzeniami na ciekach zarządzają Wody Polskie, a urządzeniami na gruntach rolnicy lub spółki wodne. Skutkiem jest brak możliwości skutecznego zarządzania systemem nawodnień jako całością.
To jest sedno problemu. Państwo nie potrzebuje kolejnego hasła, tylko systemu odpowiedzialności. Kto odpowiada za zatrzymanie wody? Kto odpowiada za zastawkę? Kto odpowiada za rów? Kto odpowiada za współpracę Wód Polskich, spółek wodnych, gmin i rolników? Kto ma obowiązek utrzymywać piętrzenie wtedy, gdy trzeba zatrzymać wodę, a kto ma obowiązek ją odprowadzić wtedy, gdy grozi podtopienie? Dziś odpowiedzialność jest rozproszona, a rozproszenie odpowiedzialności oznacza brak odpowiedzialności.
Należy zadać zasadnicze pytanie: Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz rząd dojrzały wreszcie do poważnego zajęcia się problemem suszy, czy nadal będą wydawały miliony i miliardy złotych na programy, dokumenty, kampanie, mapy, strategie i punktowe inwestycje, które nie zmieniają bilansu wodnego kraju w sposób wystarczający?
Nie chodzi o to, by negować potrzebę modernizacji wodociągów, budowy ujęć czy inwestycji w infrastrukturę komunalną. Są one konieczne. Ale nie rozwiążą problemu, jeżeli państwo nie zatrzyma wody w krajobrazie. Jeżeli zlewnie będą dalej przesuszane, jeżeli łąki będą dalej zamieniane na grunty orne, jeżeli rowy będą pełniły wyłącznie funkcję odwadniającą, jeżeli spółki wodne będą niedofinansowane, jeżeli Wody Polskie nie będą miały jasnego obowiązku współpracy z rolnikami w zakresie nawodnień rolniczych, to Polska będzie postępowała w kierunku stepowienia.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska uznaje, że podstawowym kierunkiem przeciwdziałania suszy w Polsce powinno być skokowe zwiększenie retencji krajobrazowej, czyli zatrzymywanie wody tam, gdzie ona spada, w tym głównie na łąkach?
Czy ministerstwo zgadza się z tezą, że ograniczanie zużycia wody przez obywateli, choć doraźnie potrzebne w sytuacjach kryzysowych, nie może zastępować systemowej polityki zatrzymywania wody w krajobrazie?
Jakie konkretne działania podjęło ministerstwo w latach 2024–2026 w celu zwiększenia retencji na trwałych użytkach zielonych, łąkach, rowach i systemach melioracyjnych?
Ile środków publicznych w latach 2024–2026 przeznaczono na:
a) programy informacyjne i promocyjne dotyczące suszy,
b) opracowania, strategie, mapy i dokumentacje,
c) wielkie zbiorniki retencyjne,
d) małą retencję,
e) odbudowę urządzeń melioracji nawodnieniowych,
f) wsparcie spółek wodnych,
g) zastawki, piętrzenia, rowy, jazy i urządzenia zatrzymujące wodę w krajobrazie?
Ile środków publicznych wydano łącznie na działania funkcjonujące pod hasłem lub w ramach programu „Stop suszy” od początku jego realizacji do 2026 r., z rozbiciem na lata, źródła finansowania i rodzaje wydatków?
Jaki mierzalny efekt retencyjny, wyrażony w m³ zatrzymanej wody, uzyskano dzięki wydatkom poniesionym w ramach działań „Stop suszy”?
Czy ministerstwo posiada analizę kosztu uzyskania 1 m³ retencji w ramach:
a) wielkich zbiorników,
b) małej retencji,
c) retencji na TUZ,
d) urządzeń melioracji nawodnieniowych,
e) zastawek i lokalnych piętrzeń?
Jeżeli taka analiza istnieje, proszę o jej przekazanie. Jeżeli nie istnieje, dlaczego ministerstwo prowadzi politykę przeciwdziałania suszy bez porównania kosztów jednostkowych retencji?
Czy ministerstwo zna wyliczenie, zgodnie z którym podpiętrzenie 10 cm wody na 370 tys. ha trwałych użytków zielonych daje około 370 mln m³ retencji użytkowej?
Czy ministerstwo potwierdza lub kwestionuje to wyliczenie? Jeżeli kwestionuje, proszę o przedstawienie własnych danych i metodologii.
Czy ministerstwo posiada aktualną inwentaryzację powierzchni trwałych użytków zielonych, które mogłyby pełnić funkcję retencji użytkowej przy wykorzystaniu dawnych lub odtworzonych urządzeń nawodnieniowych?
Jaka jest obecnie powierzchnia zmeliorowanych użytków rolnych w Polsce według danych:
a) GUS,
b) PGW Wody Polskie,
c) ewidencji urządzeń melioracyjnych,
d) danych wojewódzkich,
e) danych spółek wodnych?
Dlaczego, według dostępnych danych, istnieją tak duże rozbieżności między powierzchnią zmeliorowanych użytków rolnych wykazywaną w statystyce publicznej a powierzchnią ujętą w ewidencji Wód Polskich?
Jaki jest stan realizacji projektu inwentaryzacji urządzeń melioracji wodnych oraz gruntów zmeliorowanych na terenie poszczególnych zarządów zlewni PGW Wody Polskie?
Ile środków przeznaczono na tę inwentaryzację, ile już wydano i jakie konkretnie efekty uzyskano?
Czy wyniki tej inwentaryzacji zostaną wykorzystane do programu odbudowy retencji krajobrazowej, czy pozostaną jedynie kolejną bazą danych bez realnego przełożenia na inwestycje?
Czy ministerstwo planuje wprowadzenie programu „Retencja na TUZ” albo analogicznego mechanizmu dopłat dla rolników utrzymujących trwałe użytki zielone w kulturze nawodnień rolniczych?
Czy ministerstwo analizowało wariant dopłaty do hektara TUZ objętego oddziaływaniem urządzeń nawodnieniowych pod warunkiem faktycznego utrzymywania funkcji retencyjnej?
Czy ministerstwo analizowało stawkę 4000 zł/ha jako zachętę dla rolników do utrzymywania TUZ w funkcji retencyjnej i środowiskowej?
Jeżeli nie, czy ministerstwo zamierza przeprowadzić taką analizę?
Czy ministerstwo zgadza się z tezą, że bez ekonomicznego zainteresowania rolników nie da się odbudować retencji na dużej powierzchni trwałych użytków zielonych?
Jakie działania ministerstwo podejmuje, aby powstrzymać przekształcanie trwałych użytków zielonych w grunty orne na terenach hydrogenicznych, torfowych i okresowo zalewowych?
Czy ministerstwo posiada dane o skali przekształcania TUZ w grunty orne w ostatnich 20 latach, z podziałem na województwa?
Czy ministerstwo posiada dane o skali degradacji gleb organicznych i torfowych wskutek przesuszenia?
Czy ministerstwo posiada szacunki emisji CO₂ wynikających z murszenia przesuszonych torfów i gleb organicznych?
Czy ministerstwo zgadza się, że ochrona torfów i gleb organicznych wymaga nie tylko zakazów, ale przede wszystkim zapewnienia odpowiednich stosunków wodnych?
Czy ministerstwo planuje zmiany prawne nakładające obowiązek współpracy PGW Wody Polskie, spółek wodnych, gmin i rolników w zakresie zarządzania systemami nawodnieniowo-odwodnieniowymi jako jedną całością?
Czy ministerstwo uważa obecny podział odpowiedzialności – Wody Polskie na ciekach, rolnicy i spółki wodne na gruntach – za skuteczny w przeciwdziałaniu suszy?
Kto odpowiada za sytuację, w której brak piętrzenia na cieku prowadzi do przesuszenia gruntów organicznych, murszenia torfów i utraty retencji?
Czy ministerstwo planuje odbudowę spółek wodnych jako realnego narzędzia zarządzania wodą w rolnictwie?
Ile spółek wodnych działa obecnie w Polsce, ile z nich faktycznie prowadzi prace utrzymaniowe, a ile istnieje wyłącznie formalnie?
Jakie środki budżetowe przeznaczono na spółki wodne w latach 2024–2026?
Czy ministerstwo planuje stałą dotację podmiotową dla spółek wodnych za wykonywanie zadań retencyjnych, a nie tylko odwadniających?
Czy ministerstwo analizowało możliwość finansowania zastawek, małych piętrzeń i odbudowy rowów w trybie uproszczonym, bez nadmiernych procedur administracyjnych?
Ile zastawek, jazów, małych piętrzeń i urządzeń retencyjnych powstało lub zostało odtworzonych w Polsce w latach 2024–2026 z udziałem środków publicznych?
Jaki był łączny mierzalny efekt tych działań w m³ zatrzymanej wody?
Czy ministerstwo zna przypadki gmin lub spółek wodnych, które mimo gotowości do budowy prostych urządzeń zatrzymujących wodę napotykają bariery prawne, administracyjne lub finansowe?
Jakie bariery prawne ministerstwo zidentyfikowało w zakresie szybkiego odtwarzania retencji w rowach, na łąkach i w dolinach rzecznych?
Czy ministerstwo planuje uproszczenie procedur dla mikroretencji i małej retencji, w szczególności dla zastawek, progów, piętrzeń i urządzeń regulujących poziom wód na rowach melioracyjnych?
Czy ministerstwo posiada mapę obszarów, gdzie możliwe jest natychmiastowe zwiększenie retencji przez odtworzenie dawnych piętrzeń i urządzeń melioracji nawodnieniowej?
Czy ministerstwo posiada listę zadań retencyjnych, które można wykonać w ciągu jednego sezonu wegetacyjnego i które dałyby efekt jeszcze przed kolejną suszą?
Czy ministerstwo planuje program szybkiej interwencji retencyjnej dla gmin, które już dziś mają problemy z wodą, tak jak ma to miejsce w Pułtusku?
Czy ministerstwo analizowało, w ilu gminach w Polsce istnieje ryzyko podobnego kryzysu wodociągowego jak w Pułtusku?
Ile gmin w latach 2024–2026 wprowadzało ograniczenia w korzystaniu z wody z powodu suszy, niskiego poziomu wód lub niewydolności ujęć?
Czy ministerstwo posiada centralną bazę takich ograniczeń?
Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska współpracuje z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie retencji rolniczej, TUZ, spółek wodnych i przeciwdziałania suszy rolniczej?
Czy ministerstwo planuje wspólny program z MRiRW, w którym rolnik będzie wynagradzany za usługę retencyjną, czyli za utrzymywanie wody na gruncie w sposób korzystny dla środowiska, rolnictwa i całej zlewni?
Czy ministerstwo zgadza się, że retencja krajobrazowa na TUZ może być tańsza i szybsza niż budowa wielu dużych zbiorników retencyjnych?
Czy ministerstwo posiada analizę porównawczą kosztów i efektów budowy zbiornika Siarzewo oraz alternatywnego przeznaczenia analogicznych środków na retencję krajobrazową, TUZ, zastawki, mokradła i spółki wodne?
Czy ministerstwo uważa, że polityka retencyjna państwa jest obecnie zbyt skoncentrowana na inwestycjach punktowych, a zbyt mało na retencji rozproszonej?
Czy ministerstwo planuje zmianę wskaźników oceny programów antysuszy tak, aby najważniejszym miernikiem była faktyczna ilość wody zatrzymanej w krajobrazie, a nie liczba dokumentów, spotkań, kampanii lub podpisanych umów?
Czy ministerstwo przedstawi Sejmowi do końca 2026 r. program skokowego zwiększenia retencji wody w Polsce poprzez:
a) odbudowę urządzeń melioracji nawodnieniowej,
b) wsparcie spółek wodnych,
c) retencję na TUZ,
d) odtwarzanie mokradeł,
e) mikropiętrzenia,
f) uproszczenie procedur,
g) wynagradzanie rolników za usługi retencyjne?
Jakie konkretne cele retencyjne, wyrażone w m³ zatrzymanej wody, ministerstwo zamierza osiągnąć do 2027 r., 2030 r. i 2035 r.?
Jakie działania ministerstwo podejmie w 2026 r., aby zapobiec sytuacjom, w których kolejne miasta i gminy będą zmuszone ograniczać mieszkańcom dostęp do wody z powodu wieloletnich zaniedbań w zakresie retencji oraz infrastruktury wodnej?
Uprzejmie proszę o precyzyjną odpowiedź na każde pytanie.
Sekretarz stanu Urszula Zielińska
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 9 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Podaje wskaźniki procentowe (2)
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (2)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
19810 znakówinfo@klimat.gov.pl Ministerstwo Klimatu i Środowiska
www.gov.pl/klimat
Działamy zgodnie z EMAS - zarządzając instytucją, dbamy o środowisko
Sekretarz Stanu
Urszula Sara Zielińska
DSOK-ZEW.0500.4.2026.JS
4374638.18044567.14693177
Warszawa, 29-06-2026
Dotyczy: odpowiedzi na interpelację posła Jarosława Sachajko (znak: K10INT17008).
Temat: susza, brak skutecznej retencji krajobrazowej oraz konieczność wdrożenia programu
zatrzymywania wody.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu RP
Szanowny Panie Marszałku,
w nawiązaniu do interpelacji pana posła Jarosława Sachajko1 w sprawie narastającego
zjawiska suszy, braku skutecznej retencji krajobrazowej oraz konieczności wdrożenia
programu zatrzymywania wody, poniżej uprzejmie przekazuję odpowiedzi na pytania
będące w zakresie kompetencji Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ).
1. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska uznaje, że podstawowym kierunkiem
przeciwdziałania suszy w Polsce powinno być skokowe zwiększenie retencji
krajobrazowej, czyli zatrzymywanie wody tam, gdzie ona spada, w tym głównie na
łąkach?
Tak. Kluczowym elementem przeciwdziałania suszy w Polsce powinno być zwiększanie
retencji krajobrazowej w skali całej zlewni oraz retencji korytowej, z wykorzystaniem
rozwiązań opartych na przyrodzie. Takie rozwiązania są bardziej efektywne kosztowo niż
infrastruktura hydrotechniczna oraz cechują się niskimi kosztami eksploatacyjnymi.
2. Jakie konkretne działania podjęło Ministerstwo w latach 2024–2026 w celu
zwiększenia retencji na trwałych użytkach zielonych, łąkach, rowach i systemach
melioracyjnych?
W latach 2024–2026 MKiŚ prowadzi prace na poziomie strategicznym, legislacyjnym oraz
programowym mające na celu zwiększenie odporności na zmianę klimatu. Działania te
obejmują m.in. poprawę retencji krajobrazowej oraz zwiększenie dostępności zasobów
wodnych.
Prace resortu koncentrują się na poniższych obszarach.
Planowanie strategiczne – równoległe prace nad trzema komplementarnymi
dokumentami:
1 Znak 17008 z dn. 13 maja 2026 r.
-- 1 of 9 --
Krajowa Strategia Adaptacji – w jej ramach bezpieczeństwo wodne jest
wskazane jako priorytet z uwagi na skalę problemów związanych z powodziami
i podtopieniami oraz suszami;
Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (dalej: KPOZP) – działania
projektowane w ramach KPOZP będą miały na celu przede wszystkim
odbudowę zdegradowanych ekosystemów, jednak w wielu przypadkach
wymaga to poprawy stosunków wodnych. Stąd też część działań będzie
dotyczyć zatrzymywania wody w krajobrazie oraz zwiększenia nawodnienia.
Tam gdzie to możliwe, na terenach publicznych, rozważa się m.in.:
ponowne uwodnienie części wyschniętych obszarów mokradłowych
poprzez zatrzymanie odpływu wody,
odbudowę części siedlisk rzecznych przez procesy hydromorfologiczne,
renaturyzację części siedlisk wodnych i terenów zalewowych,
nawodnienie części osuszonych gleb organicznych, w celu zwiększenia
retencji na trwałych użytkach zielonych,
działania edukacyjne w zakresie zwiększenia świadomości społecznej
dotyczącej retencji wody w krajobrazie rolniczym.
Narodowy Program Leśny - w dokumencie zostaną wskazane działania, które są
odpowiedzią na zmieniające się uwarunkowania środowiskowo-klimatyczne,
społeczne i gospodarcze, a przeciwdziałają zamieraniu drzewostanów oraz
wspierają retencję w lasach.
Tworzenie ram prawnych – MKiŚ prowadzi prace nad projektem ustawy o zmianie
niektórych ustaw w związku z przywracaniem retencji i zapobieganiem skutkom suszy.
Głównym celem projektowanych rozwiązań jest usprawnienie realizacji działań
służących zwiększaniu odporności klimatycznej, obejmujących m.in. tzw. zieloną
retencję (zrównoważone systemy zagospodarowania wód opadowych), retencję
krajobrazową oraz retencję korytową poprzez działania renaturyzacyjne.
Zapewnienie finansowania na przygotowanie miejskich planów adaptacji i wdrażanie
inwestycji adaptacyjnych – uruchomiono środki z Funduszy Europejskich na
Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (2,43 mld zł dla miast dużych, 2,39 mld zł dla miast
średnich oraz 20 mln zł na miejskie plany adaptacji), Funduszy Europejskich dla Polski
Wschodniej (930 mln zł) oraz Programu Priorytetowego NFOŚiGW Adaptacja do zmian
klimatu (1,1 mld zł dla samorządów).
Przekierowanie 450 mln zł na retencję i renaturyzację w Funduszach Europejskich na
Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, w ramach działania 2.4 Renaturyzacja
przekształconych cieków wodnych i obszarów od wód zależnych. Rozszerzono listę
beneficjentów o samorządy i NGO, parki narodowe, PGL Lasy Państwowe oraz
regionalne dyrekcje ochrony środowiska. Działania te obejmują m.in. zwiększanie
retencji wód poprzez zastosowanie rozwiązań opartych na przyrodzie.
Opracowywanie założeń systemu regionalnej współpracy w zakresie adaptacji do
zmiany klimatu – systemu obejmującego działania i projekty dla całych zlewni rzek.
Partnerstwa zakładają wspólne prace analityczne, projektowe i wdrożeniowe na rzecz
projektów finansowanych ze środków UE w nowej perspektywie finansowej (2028-
34). MKiŚ realizuje pilotaże testujące to podejście w:
o woj. śląskim – w oparciu o regionalny plan adaptacji dla tego regionu,
o woj. dolnośląskim – w oparciu o Dolnośląską Politykę Wodną,
-- 2 of 9 --
o woj. wielkopolskim – w oparciu o porozumienie dot. działań zapobiegających
suszy, podpisane z udziałem pani minister Pauliny Hennig-Kloski.
Uruchomienie programu Mikroretencja – instrumentu finansowego, który wspiera
zwiększanie retencji wód opadowych i roztopowych na terenach nieruchomości
zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi. Na realizację programu
przeznaczono łącznie 173 mln zł.
Inne działania i projekty:
o PGL Lasy Państwowe realizują kompleksowe projekty adaptacji lasów
i leśnictwa do zmian klimatu, które koncentrują się na retencji nizinnej oraz
górskiej oraz utrzymaniu odpowiedniego stanu bagien, torfowisk i innych
terenów podmokłych (więcej na ten temat w odpowiedzi na pytanie nr 13),
o regionalne dyrekcje ochrony środowiska oraz Generalna Dyrekcja Ochrony
Środowiska (GDOŚ) – w 2025 r. podpisano umowę na projekt GDOŚ pn.
„Wdrażanie działań z zakresu ochrony czynnej na obszarach Natura 2000”,
obejmujący m.in. poprawę warunków hydrologicznych i zwiększenie retencji na
terenach mokradłowych i torfowiskach.
3. Ile środków publicznych w latach 2024–2026 przeznaczono na:
a) programy informacyjne i promocyjne dotyczące suszy,
W tym obszarze, w ramach programu FEnIKS, nie przewidziano osobnych
projektów dot. edukacji w zakresie suszy. Zagadnienie to jest ujmowane szerzej –
jako element działań dotyczących zmian klimatu, adaptacji do ich skutków oraz
ochrony zasobów wodnych. Do tej pory podpisano umowy dla projektów
edukacyjnych o łącznej wartości dofinansowania UE 59 308 985 zł.
b) opracowania, strategie, mapy i dokumentacje,
W tym obszarze wsparcie obejmowało działania związane z przygotowaniem
dokumentów strategicznych, planistycznych i analitycznych służących adaptacji do
zmian klimatu, gospodarowaniu wodami oraz ochronie zasobów wodnych.
Do tej pory podpisano umowy dla projektów o łącznej wartości dofinansowania UE
194 647 586 zł (w tym FEnIKS: 189 318 825 zł, FEPW: 5 328 761 zł).
c) wielkie zbiorniki retencyjne,
Do katalogu możliwych inwestycji w tym obszarze należały w szczególności suche
zbiorniki przeciwpowodziowe służące redukcji fali powodziowej i ochronie terenów
zurbanizowanych, a także modernizacja istniejących zbiorników wodnych
wykorzystywanych na potrzeby bezpieczeństwa powodziowego lub
przeciwdziałania skutkom suszy.
Podpisano umowy dla projektów dotyczących budowy suchych zbiorników
i polderów o łącznej wartości dofinansowania UE z programu FEnIKS:
288 003 010,57 zł.
-- 3 of 9 --
d) małą retencję,
W tym obszarze wsparcie obejmowało projekty przyczyniające się do rozwoju
systemów małej retencji oraz przeciwdziałania zbyt intensywnym spływom wody,
które mogą powodować nadmierną erozję wodną. Finansowane mogły być również
przedsięwzięcia dotyczące zrównoważonych systemów gospodarowania wodami
opadowymi, realizowane z udziałem zieleni, zielono-niebieskiej infrastruktury oraz
rozwiązań opartych na przyrodzie.
Do tej pory podpisano umowy dla projektów retencyjnych o łącznej wartości
dofinansowania UE 2 303 099 537 zł (w tym FEnIKS: 1 889 516 217 zł, FEPW:
413 583 320 zł).
e) odbudowę urządzeń melioracji nawodnieniowych,
Brak działań ukierunkowanych na ten obszar w FEnIKS.
f) wsparcie spółek wodnych,
Wsparcie dla spółek wodnych w ramach programu FEnIKS było możliwe w zakresie
przedsięwzięć wpisujących się w cele programu, w szczególności dotyczących
gospodarki wodno-ściekowej, zaopatrzenia w wodę oraz ochrony zasobów
wodnych2. Należy jednak wskazać, że do chwili obecnej w tym obszarze nie został
złożony wniosek o dofinansowanie przez te podmioty.
g) zastawki, piętrzenia, rowy, jazy i urządzenia zatrzymujące wodę w krajobrazie?
Wsparcie w tym obszarze obejmowało działania ukierunkowane na zwiększenie
bezpieczeństwa powodziowego oraz przeciwdziałanie skutkom suszy poprzez
budowę, przebudowę lub remont urządzeń wodnych wraz z infrastrukturą
towarzyszącą. Podpisano umowy wspierające projekty dot. urządzeń wodnych o
łącznej wartości dofinansowania UE z Programu FEnIKS: 681 871 636,43 zł.
4. Czy Ministerstwo planuje wprowadzenie programu „Retencja na TUZ” albo
analogicznego mechanizmu dopłat dla rolników utrzymujących trwałe użytki zielone
w kulturze nawodnień rolniczych?
MKiŚ nie prowadzi obecnie prac nad programem pn. „Retencja na TUZ” ani nad
analogicznym mechanizmem dopłat dla rolników utrzymujących trwałe użytki zielone
w kulturze nawodnień rolniczych.
Kwestie dotyczące płatności, dopłat lub innych instrumentów wsparcia kierowanych
bezpośrednio do rolników, w tym związanych ze sposobem użytkowania trwałych
2 Działania: FENX.01.03 Gospodarka wodno-ściekowa, FENX.02.05 Woda do spożycia,
FENX.09.01 Odbudowa infrastruktury wodno-ściekowej, FENX.10.01 Odbudowa
infrastruktury do zaopatrzenia w wodę do spożycia.
-- 4 of 9 --
użytków zielonych, pozostają poza właściwością MKiŚ. Tego rodzaju instrumenty
mieszczą się przede wszystkim w obszarze kompetencji Ministra Rolnictwa i Rozwoju
Wsi oraz instytucji odpowiedzialnych za wdrażanie instrumentów Wspólnej Polityki
Rolnej (WPR).
5. Jakie działania Ministerstwo podejmuje, aby powstrzymać przekształcanie trwałych
użytków zielonych w grunty orne na terenach hydrogenicznych, torfowych
i okresowo zalewowych?
Ministerstwo pracuje nad Strategią ochrony obszarów wodno-błotnych. Strategia
odnosi się do ochrony gleb torfowych i zasobów wodnych. W 2025 r. dokument był
poddany analizie Międzyresortowego Zespołu do spraw Obszarów Wodno-Błotnych,
w skład którego weszli przedstawiciele resortu środowiska, rolnictwa, infrastruktury,
obrony narodowej i finansów.
Ponadto przedstawiciele Ministerstwa oraz GDOŚ brali udział w pracach Komitetu
Sterującego Planu Strategicznego WPR na lata 2021-2027, który w 2025 r. przyjął
normę GAEC 2 dotyczącą ochrony torfowisk i obszarów podmokłych.
GDOŚ brała też udział w pracach Komitetu Sterującego nad uproszczeniem Wspólnej
Polityki Rolnej (Omnibus Regulations). W ramach tej deregulacji pojawiła się płatność dla
rolników gospodarujących na obszarach objętych normą GAEC 2 od 2026 r. –
rekompensata za ochronę torfowisk i terenów podmokłych.
6. Czy Ministerstwo posiada dane o skali degradacji gleb organicznych i torfowych
wskutek przesuszenia?
Torfowiska w Polsce zajmują około 1,4–1,6 mln ha. Szacunkowe dane zawarte
w projekcie Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych wskazują, że 85% torfowisk
w Polsce jest zdegradowanych na skutek odwodnienia, co stanowi ponad 1,2 mln ha.
Głównym zagrożeniem dla gleb organicznych jest ich odwadnianie. W Polsce działa
ponad 350 tys. km rowów melioracyjnych, z czego marginalna wielkość (1,5%) posiada
funkcję nawadniającą.
7. Czy Ministerstwo posiada szacunki emisji CO2 wynikających z murszenia
przesuszonych torfów i gleb organicznych?
Dane te stanowią element krajowej inwentaryzacji emisji i pochłaniania gazów
cieplarnianych opracowywanej przez Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania
Emisjami (KOBiZE/IOŚ-PIB).
Szacunki emisji gazów cieplarnianych w sektorze użytkowania gruntów, zmiany
użytkowania gruntów i leśnictwa (LULUCF), obejmującym m.in. grunty leśne, uprawne,
trawiaste, tereny podmokłe oraz gleby organiczne, są obecnie oparte głównie na
uproszczonych metodach inwentaryzacyjnych (Tier 1) zgodnych z wytycznymi IPCC.
-- 5 of 9 --
Metody te wykorzystują uśrednione współczynniki emisji, dlatego uzyskane wyniki
mają charakter szacunkowy.
Dostępne wyniki inwentaryzacji pozwalają określić skalę emisji CO₂ z gleb organicznych,
w tym torfów, w podziale na kategorie użytkowania gruntów. W 2024 r. emisje te
wyniosły:
grunty leśne – 853 kt CO₂,
grunty uprawne – 2931 kt CO₂,
grunty trawiaste – 722 kt CO₂,
tereny podmokłe – 14 kt CO₂,
grunty zabudowane – 236 kt CO₂.
Łączna emisja CO₂ z gleb organicznych (w tym torfów) raportowana w sektorze LULUCF
wyniosła w 2024 r. 4756 kt CO₂. Największy udział w tej emisji miały grunty uprawne,
co jest związane przede wszystkim z intensywnym użytkowaniem oraz odwodnieniem
gleb organicznych, sprzyjającym mineralizacji materii organicznej (murszeniu).
Należy również podkreślić, że instytucje odpowiedzialne za krajową inwentaryzację
prowadzą działania mające na celu systematyczne zwiększanie jakości i dokładności
szacunków emisji.
8. Czy Ministerstwo zgadza się, że ochrona torfów i gleb organicznych wymaga nie tylko
zakazów, ale przede wszystkim zapewnienia odpowiednich stosunków wodnych?
W opinii MKiŚ zapewnienie wysokiego uwodnienia gruntów torfowych jest kluczowe
do sprawnego świadczenia usług zaopatrzeniowych przez ekosystemy mokradłowe.
9. Czy Ministerstwo planuje zmiany prawne nakładające obowiązek współpracy PGW
Wody Polskie, spółek wodnych, gmin i rolników w zakresie zarządzania systemami
nawodnieniowymi jako jedną całością?
MKiŚ wzmacnia współpracę pomiędzy kluczowymi podmiotami gospodarki wodnej
poprzez rozwój partnerstw regionalnych oraz realizację pilotaży obejmujących całe
zlewnie, przygotowywanych na potrzeby nowej perspektywy finansowej Funduszy
Europejskich. Kierunek i zakres tych działań przedstawiono szerzej w odpowiedzi na
pytanie 2.
10. Czy Ministerstwo analizowało możliwość finansowania zastawek, małych piętrzeń
i odbudowy rowów w trybie uproszczonym, bez nadmiernych procedur
administracyjnych?
Działania zwiększające retencję są finansowane m.in. w ramach programu FEnIKS
2021–2027, o którym mowa w odpowiedzi na pytanie 2.
-- 6 of 9 --
11. Jakie bariery prawne Ministerstwo zidentyfikowało w zakresie szybkiego
odtwarzania retencji w rowach, na łąkach i w dolinach rzecznych?
MKiŚ zidentyfikowało głównie bariery o charakterze prawnym i finansowym. W
związku z powyższym podjęto działania wskazane w odpowiedzi na pytanie nr 2.
12. Czy Ministerstwo planuje uproszczenie procedur dla mikroretencji i małej retencji,
w szczególności dla zastawek, progów, piętrzeń i urządzeń regulujących poziom wód
na rowach melioracyjnych?
Tak, dlatego opracowano projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku
z przywracaniem retencji i zapobieganiem skutkom suszy, o którym mowa w odpowiedzi
na pytanie nr 2.
13. Czy Ministerstwo posiada mapę obszarów, gdzie możliwe jest natychmiastowe
zwiększenie retencji przez odtworzenie dawnych piętrzeń i urządzeń melioracji
nawodnieniowej?
Czy Ministerstwo posiada listę zadań retencyjnych, które można wykonać w ciągu
jednego sezonu wegetacyjnego i które dałyby efekt jeszcze przed kolejną suszą?
Obecnie PGL Lasy Państwowe podejmuje działania zwiększające odporność lasów na
zmiany klimatu oraz uwzględniają te kwestie w prowadzonej gospodarce leśnej:
Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu - mała retencja
oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach górskich – kontynuacja (MRG3),
Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja
oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych – kontynuacja (MRN3),
Lasy dla mokradeł – ochrona siedlisk hydrogenicznych na obszarach cennych
przyrodniczo.
14. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska współpracuje z Ministerstwem Rolnictwa
i Rozwoju Wsi w sprawie retencji rolniczej, TUZ, spółek wodnych i przeciwdziałania
suszy rolniczej?
MKiŚ utrzymuje bieżącą współpracę z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, o czym
mowa w odpowiedzi na pytania 2 i 5.
15. Czy Ministerstwo planuje wspólny program z MRiRW, w którym rolnik będzie
wynagradzany za usługę retencyjną, czyli za utrzymywanie wody na gruncie w
sposób korzystny dla środowiska, rolnictwa i całej zlewni?
Dopłaty dla rolników przyznawane za określone sposoby gospodarowania gruntami,
w tym za działania sprzyjające retencji wody na użytkach rolnych, stanowią instrumenty
wsparcia rolniczego lub rolno-środowiskowo-klimatycznego. W związku z tym ich
projektowanie, finansowanie oraz wdrażanie należą przede wszystkim do kompetencji
Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
-- 7 of 9 --
16. Czy Ministerstwo zgadza się, że retencja krajobrazowa na TUZ może być tańsza
i szybsza niż budowa wielu dużych zbiorników retencyjnych?
W zależności od uwarunkowań geograficznych, retencja krajobrazowa, w tym
realizowana na trwałych użytkach zielonych, może stanowić rozwiązanie bardziej
efektywne kosztowo niż budowa zbiorników retencyjnych, zwłaszcza w kontekście
zwiększania lokalnej zdolności zatrzymywania wody oraz przeciwdziałania skutkom
suszy. Rozwiązania oparte na przyrodzie mogą umożliwiać osiąganie zakładanych
efektów retencyjnych przy relatywnie niższych nakładach inwestycyjnych oraz
krótszym czasie realizacji.
17. Czy Ministerstwo uważa, że polityka retencyjna państwa jest obecnie zbyt
skoncentrowana na inwestycjach punktowych, a zbyt mało na retencji rozproszonej?
W ocenie MKiŚ działania regionalne i lokalne stanowią kluczowy element skutecznej
polityki retencyjnej i wymagają wzmocnienia. Szerzej o tym mowa w odpowiedzi na
pyt. 2.
18. Czy Ministerstwo planuje zmianę wskaźników oceny programów antysuszy tak, aby
najważniejszym miernikiem była faktyczna ilość wody zatrzymanej w krajobrazie, a
nie liczba dokumentów, spotkań, kampanii lub podpisanych umów?
Obecne podejście zmierza w kierunku oparcia oceny skuteczności działań na osiąganych
rezultatach środowiskowych. Przykładowo, zakres wskaźników produktu określonych
w programie FEnIKS w obszarze adaptacji do zmian klimatu, w tym zwiększania retencji
wodnej, obejmuje m.in. pojemność obiektów małej retencji, powierzchnię
odtworzonych obszarów zalewowych oraz długość zrenaturyzowanych oraz
zrewitalizowanych odcinków cieków wodnych.
19. Czy Ministerstwo przedstawi Sejmowi do końca 2026 r. program skokowego
zwiększenia retencji wody w Polsce poprzez:
a) odbudowę urządzeń melioracji nawodnieniowej,
b) wsparcie spółek wodnych,
c) retencję na TUZ,
d) odtwarzanie mokradeł,
e) mikropiętrzenia,
f) uproszczenie procedur,
g) wynagradzanie rolników za usługi retencyjne?
W opinii MKiŚ przedstawione działania dotyczące zwiększenia retencji w sposób
kompleksowy odpowiadają na wyzwania w tym obszarze. Nie przewiduje się tworzenia
odrębnych, dodatkowych programów poza wskazanymi powyżej. Kluczowe pozostaje
natomiast zapewnienie realizacji celów zawartych w obowiązujących programach
i strategiach, w szczególności poprzez wdrażanie konkretnych działań i projektów.
-- 8 of 9 --
MKiŚ jest przygotowane do udziału w inicjatywach podejmowanych przez liderów
w obszarze gospodarki wodnej na terenach rolniczych – Ministerstwa Infrastruktury
oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Z wyrazami szacunku
Urszula Zielińska
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska
/ – podpisany cyfrowo/
Do wiadomości:
Departament Spraw Parlamentarnych w KPRM.
-- 9 of 9 --