Interpelacja w sprawie ryzyka uzależnienia Polski od importu amoniaku w świetle strategii Grupy Azoty SA
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 16880
do ministra aktywów państwowych
w sprawie ryzyka uzależnienia Polski od importu amoniaku w świetle strategii Grupy Azoty SA
Zgłaszający: Wiesław Krajewski
Data wpływu: 28-04-2026
Szanowny Panie Ministrze,
na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora kieruję interpelację w sprawie kierunków strategicznych Grupy Azoty SA, w szczególności w zakresie rosnącej roli importu amoniaku. Z przedstawionej strategii Grupy Azoty SA do 2030 roku wynika, że spółka planuje rozwój segmentu logistycznego, w tym rozbudowę zdolności importu amoniaku oraz budowę pozycji jednego z kluczowych importerów tego surowca w Europie Środkowej. Jednocześnie dokument wskazuje na rosnącą rolę importu amoniaku – również niskoemisyjnego – jako elementu realizacji celów dekarbonizacyjnych oraz dostosowania do regulacji unijnych.
W praktyce oznacza to potencjalną zmianę modelu funkcjonowania jednej z najważniejszych spółek Skarbu Państwa – z producenta kluczowych surowców dla nawozów na podmiot w coraz większym stopniu opierający swoją działalność na imporcie.
W kontekście bezpieczeństwa żywnościowego państwa, stabilności rynku nawozów oraz doświadczeń ostatnich lat związanych z uzależnieniem Europy od importu surowców energetycznych, kierunek ten budzi poważne wątpliwości.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Jakie są docelowe proporcje między produkcją krajową a importem amoniaku w Grupie Azoty SA do 2030 roku?
Czy planowane zwiększenie importu amoniaku oznacza ograniczenie lub wygaszanie krajowych mocy produkcyjnych w tym zakresie?
Jakie analizy przeprowadzono w zakresie wpływu tej strategii na bezpieczeństwo żywnościowe Polski?
Z jakich kierunków geograficznych jest planowany import amoniaku i jakie są związane z tym ryzyka geopolityczne?
Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych analizowało scenariusze zakłócenia łańcuchów dostaw amoniaku (np. w wyniku konfliktów zbrojnych, napięć handlowych lub decyzji politycznych państw trzecich)?
W jaki sposób planowane działania wpisują się w politykę państwa dotyczącą utrzymania strategicznych zdolności produkcyjnych w sektorze chemicznym?
Czy istnieje ryzyko, że rozwój importu amoniaku doprowadzi do trwałej utraty konkurencyjności krajowej produkcji?
Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby zapobiec scenariuszowi, w którym Polska stanie się uzależniona od importu kluczowych surowców dla produkcji nawozów?
Czy są rozważane mechanizmy wsparcia dla krajowej produkcji amoniaku, tak aby utrzymać ją na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo strategiczne państwa?
Czy strategia Grupy Azoty SA była konsultowana z innymi resortami, w szczególności z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwem Klimatu i Środowiska, w kontekście jej wpływu na bezpieczeństwo żywnościowe i politykę klimatyczną?
Z poważaniem Wiesław Krajewski
Poseł na Sejm RP
Minister Wojciech Balczun
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Podaje wskaźniki procentowe (3)
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (2)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
10905 znakówMinisterstwo Aktywów Państwowych, ul. Krucza 36/Wspólna 6, 00-522 Warszawa, tel. +48 222 500 122
www.gov.pl/aktywa-panstwowe
BM.I.053.234.2026
IK: 1262252
Warszawa, 27 maja 2026 r.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
poniżej udzielam odpowiedzi na interpelację K10INT16880, Pana Wiesława Krajewskiego,
Posła na Sejm RP, z dnia 6 maja 2026 r. w sprawie ryzyka uzależnienia Polski od importu
amoniaku w świetle strategii Grupy Azoty S.A.
Kwestie związane z wdrażaniem i monitorowaniem przepisów i mechanizmów regulujących
rynek, na którym działają spółki z Grupy Azoty leżą poza właściwością Ministra Aktywów
Państwowych. W związku z powyższym, na potrzeby udzielenia odpowiedzi na niniejszą
interpelację, Ministerstwo Aktywów Państwowych pozyskało stanowisko Zarządu Grupy
Azoty S.A., odnoszące się do niektórych zagadnień poruszonych w jej treści.
Z informacji przekazanych przez Zarząd Spółki wynika, że Grupa Azoty dąży do utrzymania
pozycji lidera produkcji nawozów. Aktualny model biznesowy Grupy Azoty opiera się na
produkcji amoniaku z gazu ziemnego, która prawie w całości pokrywa potrzeby własne
produkcji nawozów. Dostawy ze źródeł zewnętrznych, za pośrednictwem transportu
kolejowego oraz terminala morskiego w Policach, mają charakter wyłącznie subsydiarny
i okresowy. W związku z powyższym wolumen importu utrzymuje się na marginalnym
poziomie, przy czym intencją Spółki jest zachowanie pełnej elastyczności operacyjnej
i gotowości do korekty tych proporcji w kolejnych latach, w zależności od uwarunkowań
rynkowych.
Zwiększenie w Grupie Azoty importu amoniaku jest rozważane jedynie w kontekście
spełnienia wymogu Dyrektywy 2023/24131 (dalej: REDIII), tj. wprowadzenia do obecnej
produkcji amoniaku wodoru spełniającego wymagania RFNBO w udziałach 42%
(w roku 2030) oraz 60% (w roku 2035), w sytuacji w której nie będzie możliwe pozyskanie
wsparcia na realizację projektów produkcji wodoru RFNBO na terenie Polski, zarówno
w odniesieniu do nakładów inwestycyjnych jak i dopłat do różnicy w koszcie wytworzonego
wodoru spełniającego kryteria RFNBO względem wodoru szarego.
Ta szczególna sytuacja Polski przekłada się na nadzwyczaj trudną i kosztowną ewentualną
implementację celu 42% RFNBO dla Grupy Azoty, wymagającą w scenariuszu produkcji
krajowej wodoru bardzo wysokich nakładów inwestycyjnych. W ocenie Zarządu Spółki
jedyną alternatywą do produkcji własnej jest sprowadzanie gotowego „zielonego amoniaku”
(produkowanego z wodoru RFNBO). Do dnia dzisiejszego nie nastąpiła transpozycja
przepisów REDIII na prawo krajowe. Grupa Azoty postuluje wyłączenie produkcji amoniaku
z celu REDIII, decyzje o ostatecznych ilościach importowanego amoniaku w roku 2030
nie zostały jeszcze podjęte. W chwili obecnej nie ma decyzji o zamykaniu instalacji produkcji
amoniaku w Grupie Kapitałowej.
Nadając strategiczny priorytet biznesowi nawozowemu, Grupa Azoty wskazuje,
że bezpieczeństwo żywnościowe kraju oraz zabezpieczenie jego potrzeb w zakresie
nawozów mają kluczowe znaczenie. Zarząd Spółki podkreśla, że fundamentem
bezpieczeństwa nawozowego państwa i stabilności dostaw dla krajowego rolnictwa
-- 1 of 3 --
powinna pozostać krajowa produkcja amoniaku, gwarantująca większą niezależność
surowcową oraz odporność na zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.
Geograficzna alokacja potencjalnych kierunków dostaw amoniaku determinowana jest
przede wszystkim kryterium efektywności kosztowej, skorelowanej bezpośrednio
z dostępnością konkurencyjnych cenowo zasobów gazu ziemnego w regionach
wydobywczych, co przekłada się na niskie jednostkowe koszty syntezy amoniaku.
W aktualnym układzie rynkowym warunki te spełniają przede wszystkim państwa regionu
północno-zachodniej Afryki. Niemniej, w horyzoncie długoterminowym, zdaniem Zarządu
Spółki należy uwzględnić dynamiczny rozwój europejskiej infrastruktury logistyczno
-magazynowej, w tym realizację kluczowych projektów w zakresie rozbudowy pojemności
magazynowych oraz terminali przeładunkowych. Inwestycje te w perspektywie wieloletniej
umożliwią rekonfigurację dotychczasowych łańcuchów dostaw i otwarcie na nowe kierunki
importowe, wśród których wiodącą rolę mogą odegrać Stany Zjednoczone, kraje Półwyspu
Arabskiego, czy też przy założeniu pełnej drożności logistycznej oraz bezwzględnego
poszanowania obowiązujących reżimów sankcyjnych i uwarunkowań geopolitycznych,
alternatywne destynacje wschodnie.
W kontekście zielonego amoniaku prym wiodą kierunki, gdzie jest dostępność taniej,
zielonej energii, tj.:
Bliski Wschód (Arabia Saudyjska, Oman, ZEA) - duże projekty oparte na taniej
energii słonecznej i wiatrowej, dobre połączenia logistyczne.
Afryka (Maroko, Egipt, Namibia) – silny potencjał OZE i niższe koszty transportu.
Australia - nadwyżki energii odnawialnej i duże projekty eksportowe, jednak długi
dystans transportu.
Ameryka Południowa (Chile, Brazylia) - bardzo konkurencyjne warunki
wietrzne/solarne (np. Patagonia, Atakama), obserwowany wzrost znaczenia
w globalnych łańcuchach dostaw.
Dla powyższych lokalizacji zdefiniowane zostały ryzyka, które można scharakteryzować
w następujący sposób:
ryzyko polityczne i stabilności regionów - możliwość zakłóceń dostaw,
ryzyko infrastrukturalne - niedostateczna infrastruktura portowa i logistyczna
w krajach rozwijających się oraz trudności w realizacji inwestycji,
ryzyko transportowe - długie trasy, wyższe koszty i zależność od szlaków morskich,
wrażliwość na zakłócenia (np. Kanał Sueski, cieśniny),
ryzyko regulacyjne i kontraktowe - różnice w standardach certyfikacji, zmiany
polityki energetycznej w krajach eksportujących.
Konflikt na Bliskim Wschodzie może pośrednio wpłynąć na rolnictwo poprzez ceny energii,
nawozów i transportu. Ponieważ olbrzymią częścią kosztów produkcji nawozów jest gaz,
to wraz ze wzrostem cen gazu, zdrożeją nawozy, a w związku z tym koszty produkcji
rolniczej. Na światowych rynkach ceny ropy i zbóż są częściowo powiązane, poprzez
zastosowanie w produkcji biopaliw. Drożejąca ropa, często wpływa na ceny pszenicy,
kukurydzy i rzepaku. Natomiast zmiany w kursach walut wpływają na opłacalność handlu
międzynarodowego. Drożejące koszty prowadzenia działalności rolniczej przy braku
lub nieadekwatnym wzroście cen płodów rolnych mogą przełożyć się na ekonomikę tego
sektora.
Konflikt na Bliskim Wschodzie znacząco destabilizuje globalny rynek amoniaku i nawozów
azotowych, powodując gwałtowny wzrost cen gazu ziemnego (kluczowego surowca) oraz
ryzyko przerw w dostawach. Eskalacja (np. w rejonie cieśniny Ormuz) zmusza firmy
do wstrzymywania zamówień, zwiększając niepewność kosztową dla rolnictwa. Eskalacja
napięć (Iran, Izrael, USA) podbija ceny ropy i gazu ziemnego. Ponieważ amoniak jest
produkowany głównie z gazu, wyższe ceny energii bezpośrednio przekładają się na wzrost
kosztów produkcji, co zmusza europejskich producentów do ograniczania produkcji
lub wstrzymywania zamówień. Eskalacja konfliktu, w tym ataki w Zatoce Perskiej, prowadzi
do paraliżu morskiego i obaw o transport morski surowców, w tym amoniaku. Napięcia
w kluczowych szlakach morskich, w tym w rejonie cieśniny Ormuz, destabilizują dostawy
z głównych centrów produkcyjnych na Bliskim Wschodzie do Europy.
-- 2 of 3 --
Z powodu wysokich kosztów produkcji i zakłóceń w dostawach, ceny amoniaku i nawozów
azotowych rosną, co jest odczuwalne przez rolników. Sytuacja jest dynamiczna, a dalszy
wzrost cen surowców energetycznych na Bliskim Wschodzie bezpośrednio może przełożyć
się na dalsze podwyżki cen amoniaku na rynkach światowych.
Strategia Grupy Azoty do roku 2030 (Strategia) wpisuje się w politykę państwa dotyczącą
utrzymania strategicznych zdolności produkcyjnych w sektorze chemicznym, stanowiąc
fundament suwerenności surowcowo-żywnościowej kraju. Krajowe reaktory syntezy
amoniaku oraz linie produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych są utrzymywane
w pełnej gotowości technicznej. Gwarantuje to niezależność produkcyjną w sytuacjach
kryzysowych. Strategia wprost definiuje cel, jakim jest obrona ponad 50-procentowego
udziału Grupy Azoty w polskim rynku nawozowym. Zapobiega to przejęciu kontroli
nad podażą komponentów rolnych przez podmioty zagraniczne.
Utrzymanie stabilnej bazy produkcyjnej wewnątrz kraju, uniezależnia polskie rolnictwo
od wahań koniunktury na globalnych rynkach nawozowych i gwarantuje ciągłość dostaw
dla sektora agro. Działania rządu oraz Strategia Spółki zmierzają do obniżenia śladu
węglowego organizacji. Kluczowym elementem Strategii wpisującym się w politykę państwa
jest rozbudowa własnego potencjału morskiego i logistycznego w Porcie Police.
W ramach Grupy Azoty analizowane są różne scenariusze dla amoniaku i innych kluczowych
surowców, także w aspekcie własnej produkcji (np. siarka). Ryzyko, że rozwój importu
amoniaku doprowadzi do utraty konkurencyjności produkcji krajowej wynika głównie
z wysokich cen gazu i kosztów uprawnień do emisji CO2 (EU ETS).
Obecnie rozważane i stosowane są instrumenty zgodne z prawem pomocy publicznej UE,
w tym systemy rekompensat dla sektorów energochłonnych oraz wsparcie finansowe
dla projektów dekarbonizacyjnych z funduszy krajowych i unijnych.
Z informacji Zarządu Spółki wynika, że obecnie powszechnie postulowaną przez sektor
chemiczny zmianą jest strategiczna zmiana mechanizmu dla realizacji celów klimatycznych
z systemu penalizowania (karania) na system zachęt. To oznacza, że każda technologia, która
daje możliwości zmiany czy rozwoju zgodnie z oczekiwanym celem zasługuje na wsparcie
prawne i finansowe. Jednakże, nie powinno się obciążać poszczególnych sektorów
nadmiernymi i dodatkowymi para-podatkami obniżającymi konkurencyjność gospodarek
w globalnej konkurencji.
Przedstawiając powyższe informacje, jednocześnie informuję, że Kodeks spółek
handlowych oraz Statut Grupy Azoty S.A. nie nakłada obowiązku konsultowania strategii
przez ministerstwa, wobec powyższego Strategia Grupy Azoty S.A. do roku 2030 jako
dokument zarządczy, nie podlega procedurze formalnych uzgodnień i konsultacji
międzyresortowych.
W myśl postanowień statutu Grupy Azoty S.A. do kompetencji Zarządu tej spółki należy
opracowywanie wieloletnich planów strategicznych. Organem, który zatwierdza
sporządzone przez zarząd plany oraz monitoruje ich realizację jest Rada Nadzorcza, która
w Spółce pełni funkcje nadzorczo-kontrolne. Funkcjonowanie Rady Nadzorczej jest
powiązane z pozbawieniem akcjonariuszy prawa indywidualnej kontroli i zastąpieniem go
zinstytucjonalizowanym nadzorem sprawowanym przez Radę. Akcjonariusze dysponują
wyłącznie prawem do informacji, które ma charakter niezbywalny. Zastąpienie
bezpośrednich uprawnień akcjonariuszy instytucją rady jest spowodowane rozproszonym
akcjonariatem, zwłaszcza spółek publicznych.
Z poważaniem
Wojciech Balczun
Minister
dokument podpisany elektronicznie
1262252.4753850.3771152
Do wiadomości:
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
-- 3 of 3 --