Interpelacja w sprawie terminów przedawnienia roszczeń pracowniczych o wynagrodzenie za pracę i nadgodziny w sytuacji braku obiektywnej ewidencji czasu pracy - relacji art. 291 Kodeksu pracy do art. 118 Kodeksu cywilnego w świetle wyroku TSUE C-55/18
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 16683
do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie terminów przedawnienia roszczeń pracowniczych o wynagrodzenie za pracę i nadgodziny w sytuacji braku obiektywnej ewidencji czasu pracy - relacji art. 291 Kodeksu pracy do art. 118 Kodeksu cywilnego w świetle wyroku TSUE C-55/18
Zgłaszający: Rafał Siemaszko, Bartosz Zawieja, Patryk Gabriel, Henryka Krzywonos-Strycharska, Henryk Szopiński, Dominik Jaśkowiec
Data wpływu: 17-04-2026
Szanowna Pani Minister,
art. 291 § 1 Kodeksu pracy (K.p.) przewiduje 3-letni termin przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy, liczony od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jednocześnie art. 118 Kodeksu cywilnego (K.c.) ustanawia, co do zasady, 6-letni termin przedawnienia roszczeń majątkowych, a w odniesieniu do świadczeń okresowych – 3 lata.
W praktyce sądowej termin z art. 291 K.p. jest stosowany automatycznie również w sprawach, w których pracodawca nie prowadził obiektywnej i rzetelnej ewidencji czasu pracy, mimo że po wyroku TSUE z 14 maja 2019 r. w sprawie C-55/18 obowiązek taki stanowi warunek skutecznego wykonywania praw pracowniczych wynikających z dyrektywy 2003/88/WE oraz art. 31 ust. 2 Karty Praw Podstawowych UE.
W zgłaszanych przypadkach brak ewidencji uniemożliwia pracownikowi ustalenie:
rzeczywistego czasu pracy,
liczby godzin nadliczbowych,
momentu powstania i wymagalności roszczenia,
co prowadzi do przedawnienia roszczeń zanim pracownik mógł je realnie zidentyfikować i udowodnić.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
Czy ministerstwo dostrzega, że automatyczne stosowanie art. 291 § 1 K.p. w sprawach o nadgodziny, w których pracodawca nie prowadził obiektywnej ewidencji czasu pracy, może naruszać zasadę skuteczności prawa Unii Europejskiej (effet utile)?
Czy ministerstwo analizowało możliwość odpowiedniego stosowania art. 118 K.c. (w zw. z art. 300 K.p.) do roszczeń o wynagrodzenie za pracę i nadgodziny, w sytuacjach, gdy brak ewidencji czasu pracy uniemożliwia ustalenie wymagalności roszczenia w terminie 3 lat? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo podziela pogląd, że w razie zawinionej przez pracodawcę niemożności ustalenia wymagalności roszczenia termin przedawnienia nie powinien biec na jego korzyść (zasada nemo ex suo delicto commodum capere potest)?
Czy ministerstwo planuje zmiany legislacyjne w Kodeksie pracy polegające na zawieszeniu biegu przedawnienia roszczeń pracowniczych za okres, w którym pracodawca nie prowadził wymaganej ewidencji czasu pracy, albo wydłużeniu terminu z art. 291 K.p. w sprawach dotyczących czasu pracy i nadgodzin? Jeśli tak, to kiedy? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie domniemania, że w przypadku braku obiektywnej ewidencji czasu pracy bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia ujawnienia naruszenia, a nie od daty formalnej wymagalności wynagrodzenia? Jeśli tak, to kiedy? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo analizowało relację art. 291 K.p. do art. 31 ust. 2 Karty Praw Podstawowych UE, który ma bezpośredni skutek horyzontalny, w kontekście realnej możliwości dochodzenia roszczeń o czas pracy? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo widzi ryzyko, że obecna praktyka prowadzi do sytuacji, w której pracodawca korzysta podwójnie: najpierw nie prowadząc ewidencji czasu pracy, a następnie podnosząc zarzut przedawnienia roszczeń, których pracownik nie był w stanie wcześniej udowodnić?
Czy ministerstwo prowadziło lub planuje prowadzić analizę porównawczą rozwiązań przyjętych w innych państwach członkowskich UE po wyroku C-55/18 w zakresie przedawnienia roszczeń o nadgodziny? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy albo kiedy zostanie przeprowadzona? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo planuje wydanie oficjalnych wytycznych interpretacyjnych dla sądów pracy, PIP i pracodawców dotyczących stosowania art. 291 K.p. w zgodzie z prawem UE i wyrokiem C-55/18? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej formie? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Czy ministerstwo analizuje potencjalną odpowiedzialność Skarbu Państwa na zasadzie Francovich w sytuacji, gdy krajowe reguły przedawnienia czynią wykonywanie praw z dyrektywy 2003/88/WE nadmiernie utrudnionym lub iluzorycznym? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy? Jeśli nie, to z jakich powodów?
Z poważaniem Rafał Siemaszko
Sekretarz stanu Aleksandra Gajewska
Odpowiedź standardowa – resort odnosi się merytorycznie do zagadnienia z umiarkowaną ilością danych szczegółowych.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (1)
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
9467 znakówinfo@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
BM-II.059.1.257.2026
Warszawa, /elektroniczny znacznik czasu/
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 16683 Posła Rafała Siemaszki wraz z grupą Posłów,
w sprawie terminów przedawnienia roszczeń pracowniczych o wynagrodzenie za pracę
i nadgodziny w sytuacji braku obiektywnej ewidencji czasu pracy – relacji art. 291 Kodeksu
pracy do art. 118 Kodeksu cywilnego w świetle wyroku TSUE C-55/18, proszę przyjąć
poniższe wyjaśnienia.
Zasada skuteczności prawa Unii Europejskiej (effet utile), wypracowana w orzecznictwie
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wymaga, aby wykonywanie praw przyznanych
na jego gruncie nie było w praktyce niemożliwe ani nadmiernie utrudnione.
W wyroku C-55/18 CCOO v Deutsche Bank z dnia 14 maja 2019 r. Trybunał wskazał, że
dla zapewnienia pełnej skuteczności Dyrektywy 2003/88/WE państwa członkowskie są
zobowiązane zagwarantować rzeczywiste przestrzeganie minimalnych okresów
odpoczynku oraz maksymalnego czasu pracy. Jednocześnie dyrektywa nie określa
konkretnych środków realizacji tych obowiązków, pozostawiając państwom członkowskim
wybór odpowiednich rozwiązań. Trybunał podkreślił, że brak systemu umożliwiającego
obiektywny i wiarygodny pomiar czasu pracy może utrudniać ustalenie liczby
przepracowanych godzin oraz dochodzenie praw przez pracowników.
Wyrok ten dotyczy obowiązków państw członkowskich w zakresie organizacji
i monitorowania czasu pracy oraz zapewnienia realnej możliwości korzystania z praw
wynikających z dyrektywy, nie przesądza jednak bezpośrednio o konkretnych rozwiązaniach
proceduralnych stosowanych w państwach członkowskich.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości regulacje proceduralne
państw członkowskich, jak również terminy przedawnienia pozostają, co do zasady, w ich
kompetencji (zasada autonomii proceduralnej) przy poszanowaniu zasad równoważności
i skuteczności. Stosowanie 3-letniego terminu przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy,
przewidzianego w art. 291 § 1 Kodeksu pracy, nie przesądza samo w sobie o naruszeniu
prawa Unii Europejskiej.
Należy przy tym wskazać, że przepisy prawa pracy nakładają na pracodawcę obowiązek
prowadzenia ewidencji czasu pracy (art. 149 Kodeksu pracy) obejmującej informacje
niezbędne do ustalenia wynagrodzenia oraz innych świadczeń związanych z pracą.
Naruszenie obowiązków w zakresie prowadzenia dokumentacji pracowniczej, w tym
ewidencji czasu pracy, podlega sankcjom przewidzianym w art. 281 Kodeksu pracy.
Bieg przedawnienia roszczeń pracowniczych ulega przerwaniu m.in. przez podjęcie
czynności przed właściwym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub dochodzenia
roszczeń (art. 295 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy) przy czym, na podstawie art. 295 § 2 Kodeksu
pracy, po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo. Jeżeli przerwa biegu
przedawnienia nastąpiła wskutek jednej z przyczyn przewidzianych w § 1 pkt 1,
-- 1 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub
ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie zakończone.
Ocena skutków stosowania tego przepisu wymaga jednak uwzględnienia okoliczności
konkretnej sprawy. Trudności dowodowe po stronie pracownika mogą się pojawić
zwłaszcza, gdy w praktyce niemożliwe jest ustalenie czasu pracy w sposób obiektywny
i wiarygodny. W takich przypadkach sąd krajowy powinien uwzględnić wszystkie istotne
okoliczności sprawy, a w razie potrzeby dokonać wykładni przepisów krajowych
zapewniającej ich zgodność z prawem Unii Europejskiej.
Należy również zauważyć, że kwestie przedawnienia nie były przedmiotem rozstrzygnięcia
w wyroku C-55/18, a ich znaczenie pozostaje wtórne względem obowiązku zapewnienia
mechanizmów umożliwiających ustalenie czasu pracy.
W konsekwencji brak podstaw do przyjęcia, że regulacja art. 291 § 1 Kodeksu pracy jest
sama w sobie sprzeczna z zasadą skuteczności prawa Unii Europejskiej. Jej stosowanie
następuje w ramach indywidualnej oceny sprawy przez sąd krajowy, który uwzględniając
wszystkie istotne okoliczności faktyczne, w tym dotyczące realizacji obowiązków
pracodawcy w zakresie ewidencjonowania czasu pracy, zapewnia skuteczną ochronę praw
wynikających z prawa Unii Europejskiej.
Na obecnym etapie relacja art. 291 Kodeksu pracy do art. 31 ust. 2 Karty Praw
Podstawowych Unii Europejskiej w kontekście dochodzenia roszczeń dotyczących czasu
pracy objęta jest bieżącym monitorowaniem w świetle prawa Unii Europejskiej oraz jego
wykładni dokonywanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Jednocześnie należy podkreślić, że obowiązujące przepisy prawa krajowego przewidują
mechanizmy zapewniające realną możliwość dochodzenia roszczeń związanych z czasem
pracy, w tym w szczególności obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy przez
pracodawcę oraz regulacje dotyczące biegu i przerwania przedawnienia roszczeń
pracowniczych.
W ramach bieżącego monitorowania nie zidentyfikowano przesłanek wskazujących, aby
stosowanie art. 291 Kodeksu pracy prowadziło do systemowego ograniczenia możliwości
wykonywania praw wynikających z art. 31 ust. 2 KPP UE. Należy przy tym wskazać, że
ocena zgodności stosowania przepisów prawa krajowego z prawem Unii Europejskiej,
również w konkretnych stanach faktycznych, należy do sądów krajowych.
W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) nie prowadzono odrębnej
analizy porównawczej rozwiązań przyjętych w innych państwach członkowskich UE
w zakresie przedawnienia roszczeń o nadgodziny po wyroku C-55/18 CCOO v Deutsche
Bank. Zagadnienie to pozostaje objęte bieżącym monitorowaniem w kontekście
stosowania prawa Unii Europejskiej. Na obecnym etapie nie zidentyfikowano potrzeby
przeprowadzenia odrębnej, pogłębionej analizy porównawczej, co nie wyklucza podjęcia
takich działań w przyszłości, o ile okaże się to zasadne.
Organy administracji rządowej nie są uprawnione do dokonywania powszechnie
obowiązującej wykładni przepisów prawa, a formułowane stanowiska nie są wiążące dla
stron stosunków pracy, Państwowej Inspekcji Pracy ani sądów.
W szczególności sądy pracy, jako organy władzy sądowniczej, dokonują samodzielnej
wykładni i stosowania prawa w konkretnych sprawach, z uwzględnieniem prawa Unii
Europejskiej oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W związku
-- 2 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
z tym nie przewiduje się wydania wiążących wytycznych interpretacyjnych dotyczących
stosowania art. 291 Kodeksu pracy w kontekście wyroku C-55/18 CCOO v Deutsche Bank.
W Ministerstwie nie przeprowadzono też odrębnej analizy potencjalnej odpowiedzialności
Skarbu Państwa na zasadach wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej (tzw. zasada Francovich) w kontekście stosowania przepisów o przedawnieniu
roszczeń pracowniczych.
Zagadnienia związane ze stosowaniem przepisów dotyczących czasu pracy pozostają objęte
bieżącym monitorowaniem w kontekście prawa Unii Europejskiej.
Na obecnym etapie nie zidentyfikowano przesłanek wskazujących na systemowy charakter
ewentualnych nieprawidłowości w tym zakresie. Jednocześnie nie wyklucza się
podejmowania dalszych działań, o ile okaże się to zasadne.
Obecnie w MRPiPS nie są prowadzone ani planowane prace legislacyjne zmierzające do
zawieszenia biegu przedawnienia roszczeń pracowniczych za okres, w którym pracodawca
nie prowadził wymaganej ewidencji czasu pracy lub wydłużenia terminu przedawnienia z
art. 291 Kodeksu pracy w sprawach dotyczących czasu pracy i nadgodzin, jak również
zmierzające do wprowadzenia domniemania, że w przypadku braku obiektywnej ewidencji
czasu pracy bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia ujawnienia naruszenia, a nie
od daty formalnej wymagalności roszczenia o wynagrodzenie. Kierownictwu MRPiPS nie
sygnalizowano potrzeby wprowadzenia zmian w tym zakresie.
Zawieszenie biegu przedawnienia roszczeń pracowniczych na okres, w którym pracodawca
nie prowadził wymaganej ewidencji czasu pracy, a także ewentualne wprowadzenie
domniemania, że w przypadku braku obiektywnej ewidencji czasu pracy bieg terminu
przedawnienia rozpoczyna się od dnia ujawnienia naruszenia, byłoby sprzeczne z zasadą
polskiego prawa, zgodnie z którą bieg przedawnienia liczy się od chwili wymagalności
danego roszczenia. Zawieszenie biegu roszczenia mogłoby prowadzić w tym przypadku do
nieograniczonego wydłużenia odpowiedzialności pracodawcy, co podważałoby funkcję
przedawnienia jako mechanizmu stabilizującego stosunki prawne. Ponadto Kodeks pracy
zawiera już regulacje sankcjonujące naruszanie przez pracodawcę przepisów o czasie pracy
- jest to właściwe narzędzie dyscyplinujące.
Wydaje się, że 3-letni termin przedawnienia z art. 291 Kodeksu pracy stanowi słuszny
kompromis między potrzebą ochrony praw obu stron stosunku pracy. Jest to wystarczająco
długi okres, aby pracownik mógł dochodzić swoich praw a jednocześnie wystarczająco
krótki, by zapewnić pewność prawa i stabilność pracodawcy oraz realność dowodową spraw
z zakresu czasu pracy.
Z wyrazami szacunku
z up. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Aleksandra Gajewska
Sekretarz Stanu
/-kwalifikowany podpis elektroniczny-/
-- 3 of 3 --