Interpelacja w sprawie braku spójności w procesie wydawania opinii dla farm wiatrowych przez organy ochrony zabytków, MON oraz resort rolnictwa, a także ukrytych kosztów rekultywacji gruntów
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 15975
do ministra klimatu i środowiska
w sprawie braku spójności w procesie wydawania opinii dla farm wiatrowych przez organy ochrony zabytków, MON oraz resort rolnictwa, a także ukrytych kosztów rekultywacji gruntów
Zgłaszający: Katarzyna Czochara
Data wpływu: 13-03-2026
Szanowna Pani Minister,
forsowana przez resort klimatu przyspieszona budowa lądowych farm wiatrowych coraz częściej napotyka na uzasadniony opór innych organów państwowych oraz społeczności lokalnych. Proces inwestycyjny staje się polem konfliktu między ideologicznym pędem ku OZE a twardymi interesami bezpieczeństwa państwa, ochrony dziedzictwa kulturowego i suwerenności żywnościowej.
Docierają do mnie sygnały o rosnącej liczbie negatywnych opinii wydawanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej (ze względu na zakłócanie pracy systemów radiolokacyjnych i stref lotów) oraz przez wojewódzkich konserwatorów zabytków (z uwagi na nieodwracalne niszczenie historycznych osi widokowych i krajobrazu kulturowego wsi). Jednocześnie dane z Europy Zachodniej rzucają ponury cień na kwestię tzw. ekologiczności tych instalacji w kontekście ich przyszłego demontażu.
Działając na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy prawdą jest, że w latach 2024–2026 nastąpił gwałtowny wzrost liczby negatywnych opinii wydawanych przez MON oraz konserwatorów zabytków w procesie lokalizacji farm wiatrowych? Proszę o podanie statystyk takich decyzji w podziale na województwa.
2. Jakie konkretne mechanizmy arbitrażu przewiduje Pani resort w sytuacjach, gdy inwestycja OZE koliduje z ochroną zabytków lub bezpieczeństwem przelotów wojskowych? Czy interes deweloperów wiatrowych jest systemowo stawiany wyżej niż ochrona polskiego dziedzictwa narodowego?
3. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdza dane z Niemiec i Francji, wedle których koszt pełnego demontażu jednej turbiny (wraz z fundamentem) sięga obecnie 690 000 euro (ok. 3 mln zł)? Jakie kwoty zabezpieczeń finansowych na ten cel są realnie wymagane od inwestorów w Polsce?
4. W jaki sposób resort odnosi się do faktu, że standardowa dekomisja w Polsce zakłada usunięcie fundamentu jedynie do 1 metra głębokości, co w krajach zachodnich uznaje się za „pozorną rekultywację”, pozostawiającą w ziemi setki ton zbrojonego betonu, który na wieki niszczy stosunki wodne?
5. Czy resort klimatu konsultował z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi wpływ masowej zabudowy turbinami na osuszanie gruntów rolnych (efekt „pompowania” wód podziemnych przez głębokie fundamenty), co przy narastających suszach stanowi bezpośrednie zagrożenie dla plonów?
6. Dlaczego ministerstwo nie promuje w pierwszej kolejności inwestycji wiatrowych na terenach zdegradowanych i poprzemysłowych, zamiast dopuszczać do konfliktów z MON i konserwatorami na terenach o wysokich walorach krajobrazowych i rolnych?
7. Ile negatywnych decyzji wydało MON, MRiRW oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie inwestycji wiatrowych?
Oczekuję merytorycznej i szczegółowej odpowiedzi, która nie będzie jedynie zbiorem ogólnych haseł o konieczności transformacji, ale odniesie się do twardych danych ekonomicznych i technicznych.
Z poważaniem
Katarzyna Czochara
Poseł na Sejm RP
Sekretarz stanu Urszula Zielińska
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 4 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (13)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
30502 znakówinfo@klimat.gov.pl Ministerstwo Klimatu i Środowiska
www.gov.pl/klimat
Działamy zgodnie z EMAS - zarządzając instytucją, dbamy o środowisko
Sekretarz Stanu
Urszula Sara Zielińska
DOZE-III.0500.6.2026.ŁZ
4288708.17664163.14302794
Warszawa, 27-04-2026
Dotyczy: odpowiedzi na interpelacje Posłanki Katarzyny Czochary (znak: K10INT15910
oraz K10INT15975).
Temat: w sprawie braku spójności w procesie wydawania opinii dla farm wiatrowych
przez organy ochrony zabytków, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo
Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także ukrytych kosztów rekultywacji gruntów.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu RP
w związku z interpelacjami Posłanki Katarzyny Czochary (znak: K10INT15910 oraz
K10INT15975), przekazuję odpowiedź, która uwzględnia zarówno otrzymane stanowiska
z Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz
Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak i również stanowisko Ministerstwa Klimatu
i Środowiska zgodnie z właściwością.
1. Czy prawdą jest, że w latach 2024–2026 nastąpił gwałtowny wzrost liczby negatywnych
opinii wydawanych przez MON oraz Konserwatorów Zabytków w procesie lokalizacji farm
wiatrowych? Proszę o podanie statystyk takich decyzji w podziale na województwa.
7. ile negatywnych decyzji wydało MON, MRiRW oraz Ministerstwo Kultura ws inwestycji
wiatrowych?
Stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej
Zadania Ministerstwa Obrony Narodowej w sprawach kształtowania zagospodarowania
przestrzennego kraju (z wyłączeniem obszarów morskich), ustalania lokalizacji inwestycji
służących obronności państwa, kształtowania zagospodarowania przestrzennego terenów
zamkniętych, ustalania i znoszenia stref ochronnych terenów zamkniętych oraz udziału
resortu obrony narodowej w przygotowaniu zamierzeń inwestycyjnych w zakresie
uwzględniania w nich potrzeb i wymagań obronnych reguluje decyzja Nr 105/MON
Ministra Obrony Narodowej z dnia 5 sierpnia 2021 r. w sprawie realizacji w resorcie obrony
narodowej zadań z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. MON.
poz. 173).
W procesie lokalizacji farm wiatrowych Szefowie Wojskowych Centrów Rekrutacji
w poszczególnych województwach wydali: w 2024 r. – 29 rozstrzygnięć negatywnych i 99
rozstrzygnięć pozytywnych; w 2025 r. – 224 rozstrzygnięcia negatywne i 394
rozstrzygnięcia pozytywne; w 2026 r. – 96 rozstrzygnięć negatywnych i 114 rozstrzygnięć
pozytywnych. Szczegółowe dane w tym zakresie zawiera poniższa tabela.
-- 1 of 9 --
2024 2025 2026
Lp. Województwo
negatywne pozytywne negatywne pozytywne negatywne pozytywne
1. dolnośląskie 0 4 5 65 3 12
2. kujawsko-pomorskie 0 2 13 16 6 6
3. lubelskie 0 1 42 52 10 8
4. lubuskie 1 3 16 38 9 10
5. łódzkie 0 0 17 9 6 1
6. małopolskie 0 0 0 1 0 2
7. mazowieckie 0 5 13 21 6 6
8. opolskie 2 2 11 25 8 10
9. podkarpackie 0 4 0 4 6 5
10. podlaskie 0 4 14 23 6 4
11. pomorskie 3 5 41 27 6 8
12. śląskie 0 0 4 6 1 0
13. świętokrzyskie 0 0 4 6 2 1
14. warmińsko- mazurskie 0 6 28 26 10 7
15. wielkopolskie 11 49 13 73 10 34
16. zachodniopomorskie 12 14 3 2 7 0
Razem 29 99 224 394 96 114
Stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Zgodnie z przepisem art. 3 ustawy z 20 maja 2016 roku o inwestycjach w zakresie
elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2024 r. poz. 317), dalej: „ustawa o inwestycjach”, lokalizacja
elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego, dalej: „mpzp”. W mpzp ustala się zarówno lokalizację,
jak również dopuszczalne parametry projektowanych elektrowni wiatrowych
z uwzględnieniem szeregu ograniczeń, w tym wynikających z konieczności ochrony
dziedzictwa kulturowego i zabytków. Projekty planu są sporządzane przez organy
samorządu terytorialnego z uwzględnieniem wszystkich uwarunkowań planistycznych, po
czym są przedmiotem uzgodnienia w trybie art. 106 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. –
Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r. poz. 1691) między innymi przez
właściwych terytorialnie wojewódzkich konserwatorów zabytków. Na postanowienia o
odmowie uzgodnienia przez organy ochrony zabytków, gminom służy zażalenie do Ministra
Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dalej: „MKiDN”.
Z uwagi na wyżej opisany sposób wyznaczania lokalizacji elektrowni wiatrowych
w odniesieniu do zabytków MKiDN nie dysponuje analizami określającymi obszary, na
których nie dopuszczono do realizacji takich inwestycji. Minister rozpatruje wyłącznie
zażalenia na postanowienia wojewódzkich konserwatorów zabytków o odmowie
-- 2 of 9 --
uzgodnienia mpzp, w tym planów pozwalających na lokalizację farm wiatrowych. Zażalenia
zaś dotyczą drobnego ułamka wszystkich planów poddawanych uzgodnieniom i nie dają
Ministrowi wiedzy o całości tego typu uzgodnień.
Do MKiDN od początku 2024 r. do dziś wpłynęły 4 zażalenia na wydane przez
wojewódzkich konserwatorów zabytków postanowienia w sprawie odmowy uzgodnienia
mpzp, sporządzanego w związku z zamiarem lokalizacji na terenie danej gminy farmy
wiatrowej. Dwie sprawy czekają nadal na rozpatrzenie, w jednym przypadku gmina
przekroczyła termin do złożenia zażalenia, w ostatnim zaś Minister przekazał sprawę do
ponownego rozpatrzenia z uwagi na stwierdzone uchybienia organu pierwszej instancji.
Zatem MKiDN
w analizowanym okresie nie wydał żadnego orzeczenia o odmowie uzgodnienia projektu
mpzp sporządzonego dla lokalizacji farmy wiatrowej.
Stanowisko Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dalej: MRiRW”, prowadzi rejestr wydanych decyzji
według województw, gmin i obrębów ewidencyjnych, nie zaś pod względem rodzaju
przeznaczenia gruntów w projekcie planu miejscowego. Warto podkreślić przy tym, że
zgodnie z ustawą z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z
2024 r. poz. 82), dalej: „ustawa o ochronie gruntów” MRiRW wydaje zgodę na inne niż
rolnicze wykorzystanie gruntów, a nie na wykorzystanie danego gruntu pod konkretny
rodzaj inwestycji. Oczywiście, gminy we wnioskach wskazują przyszłe przeznaczenie gruntu
(np. pod budownictwo mieszkaniowe, usługi, przemysł), jednak planowany sposób
wykorzystania gruntu nie jest przesłanką warunkującą wyrażenie zgody na zmianę
przeznaczenia. Ustawa o ochronie gruntów nakazuje bowiem badać wnioski pod kątem
wpływu inwestycji na kształtowanie rolniczej przestrzeni produkcyjnej, a nie rodzaju
inwestycji.
Dlatego nie jest możliwe podanie danych o wyrażonych zgodach w podziale na kategorie
inwestycji, które mogą być sytuowane na gruntach objętych zgodą na zmianę
przeznaczenia. W badanym przez Panią Poseł okresie (lata 2024-2026) zostały rozpatrzone
892 wnioski, dla których łączna wnioskowana powierzchnia wynosiła 11024,60 ha, zaś
Minister nie wyraził zgody na zmianę przeznaczenia 8344,5 ha gruntów rolnych na cele
nierolnicze.
2. Jakie konkretne mechanizmy arbitrażu przewiduje Pani resort w sytuacjach, gdy inwestycja
OZE koliduje z ochroną zabytków lub bezpieczeństwem przelotów wojskowych? Czy interes
deweloperów wiatrowych jest systemowo stawiany wyżej niż ochrona polskiego dziedzictwa
narodowego?
Stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
MDiDN nie jest uprawniony do prowadzania działań arbitrażowych pomiędzy gminami
a wojewódzkimi konserwatorami zabytków, gdyż byłoby to naruszenie zasady
dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Minister nie posiada też uprawnień do
prowadzenia arbitrażu pomiędzy inwestorami a gminami chcącymi na swoim terenie
realizować farmy wiatrowe.
Jedynie w piśmie Bożeny Żelazowskiej, sekretarz stanu w MKiDN i Generalnego
Konserwatora Zabytków, z 10 czerwca 2025 r. znak DOZ-SMOD.6480.16.2025.JM,
skierowanym do Wójta Gminy Miłoradz, zwrócono organowi samorządu lokalnego uwagę
na ciążący na wszystkich władzach publicznych obowiązek przeprowadzenia Oceny
Oddziaływania na Dziedzictwo (Heritage Impact Assessment) dla inwestycji planowanych
w granicach obiektów światowego dziedzictwa lub w ich strefach buforowych (a także
w zasięgu ich krajobrazowej ekspozycji). Gmina Miłoradz planuje realizację licznych farm
wiatrowych w strefie oddziaływania na Zamek Krzyżacki w Malborku, wpisany na Listę
-- 3 of 9 --
światowego dziedzictwa UNESCO (decyzją Komitetu Światowego Dziedzictwa nr 21COM
VIII.C z 1997 r.). Powyższy obowiązek wynika z wytycznych UNESCO i ICOMOS
wydawanych na mocy Paryskiej Konwencji o ochronie światowego dziedzictwa
kulturalnego i naturalnego, ratyfikowanej przez Polskę w roku 1976. W wystąpieniu
Generalnej Konserwator Zabytków zwrócono uwagę, że niekontrolowana rozbudowa OZE
może stanowić zagrożenie dla ekspozycji zamku, natomiast rozwój prowadzony zgodnie
z międzynarodowymi wytycznymi powinien odbywać się w sposób odpowiedzialny
i zrównoważony, uwzględniający zarówno potrzeby ochrony dziedzictwa, jak i współczesne
wymagania energetyczne.
W odpowiedzi na przedmiotowe pytanie Ministerstwo Klimatu i Środowiska informuje, iż
wpływ elektrowni wiatrowych na krajobraz jest jednym z oddziaływań. Ustawa z dnia
27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2026 r. poz.
538), dalej: „ustawa o planowaniu” w art. 15 ust. 2 pkt 4 ustanawia obowiązek określenia w
mpzp zasad ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków, w tym krajobrazów kulturowych
oraz dóbr kultury współczesnej. Co więcej, zgodnie z art. 17 pkt 6 lit. b tiret ośme tej ustawy,
projekt mpzp uzgadnia się z właściwym wojewódzkim konserwatorem zabytków w zakresie
ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. Mając na uwadze, że elektrownie wiatrowe mogą
być lokalizowane wyłącznie na podstawie mpzp, nie jest możliwe zlokalizowanie takiej
infrastruktury na danym obszarze, jeżeli sprzeciwiać się temu będzie wymieniony organ.
Ponadto, zgodnie z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c i ca ustawy z dnia 3 października 2008 r.
o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie
środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2024 r. poz. 1112), dalej:
„ustawa OOŚ”, w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (którym
w większości przypadków podlegają inwestycje wiatrakowe) analizuje się oraz ocenia
bezpośredni i pośredni wpływ inwestycji wiatrakowej na zabytki, krajobraz, w tym krajobraz
kulturowy. To samo tyczy się przypadku tworzenia prognozy oddziaływania na środowisko.
Zgodnie z art. 51 ust. 2 pkt 2 lit. e tiret ósme, jedenaste i trzynaste ustawy OOŚ, przy
sporządzaniu prognozy oddziaływania na środowisko określa się, analizuje i ocenia
oddziaływania inwestycji na zabytki i krajobraz, z uwzględnieniem zależności między tymi
elementami środowiska i między oddziaływaniami na te elementy.
Dodatkowo, zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy OOŚ, wydając decyzję
o środowiskowych uwarunkowaniach (decyzja wydawana po przeprowadzeniu oceny
oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko) właściwy organ określa istotne warunki
korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia,
ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych,
zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich.
Z kolei jeśli chodzi o bezpieczeństwo przelotów wojskowych, w art. 17 ustawy o planowaniu
przedstawia się szereg działań, jakie musi wykonać wójt, burmistrz albo prezydent miasta
po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania mpzp. W art. 17 pkt
6 lit. b tiret czwarte ustawy o planowaniu zawarto informacje, że projekt planu miejscowego
musi zostać uzgodniony z właściwymi organami wojskowymi, ochrony granic oraz
bezpieczeństwa państwa. Warto podkreślić w tym zakresie zastosowany sposób konsultacji
projektu mpzp. Z omawianymi organami projekt planu miejscowego nie jest opiniowany
(co stanowi mniej rygorystyczną formę konsultacji), lecz uzgadniany. Oznacza to, że organ
sporządzający projekt planu miejscowego musi wziąć pod uwagę stanowisko tych organów.
Zgodnie z powyższym należałoby przyjąć, że obecne przepisy prawa już na etapie tworzenia
planu miejscowego (a więc na samym początku inwestycji wiatrakowej), ale i w dużej mierze
także na etapie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dają organom
narzędzie do ważenia konkretnego interesu (tj. powstanie konkretnej farmy wiatrowej
vs. wpływ na bezpieczeństwo RP biorąc pod uwagę konkretny obszar oraz potrzebę
właściwej ochrony konkretnych zabytków) i zapewnienia uwzględnienia wszystkich
-- 4 of 9 --
niezbędnych wymogów wynikających z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa RP oraz
ochrony zabytków przy realizowaniu konkretnej inwestycji wiatrakowej.
3. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdza dane z Niemiec i Francji, wedle których
koszt pełnego demontażu jednej turbiny (wraz z fundamentem) sięga obecnie 690 000 euro (ok.
3 mln zł)? Jakie kwoty zabezpieczeń finansowych na ten cel są realnie wymagane od inwestorów
w Polsce?
4. W jaki sposób resort odnosi się do faktu, że standardowa dekomisja w Polsce zakłada
usunięcie fundamentu jedynie do 1 metra głębokości, co w krajach zachodnich uznaje się za
„pozorną rekultywację”, pozostawiającą w ziemi setki ton zbrojonego betonu, który na wieki
niszczy stosunki wodne?
Warto najpierw podkreślić, iż w przypadku instalacji OZE częstą praktyką jest realizacja
inwestycji na podstawie umowy dzierżawy pomiędzy inwestorem – działającym jako
dzierżawca, a wydzierżawiającym – właścicielem nieruchomości. Jej istotnym elementem
jest zobowiązanie się wydzierżawiającego do oddania nieruchomości do użytkowania
i pobierania pożytków, a dzierżawcy do zapłaty umówionego czynszu dzierżawnego.
Umowa ta powinna mieć adekwatny czas obowiązywania, umożliwiający na budowę,
eksploatację i przede wszystkim przywrócenie do stanu pierwotnego terenu. Jeśli
przyszłemu wydzierżawiającemu zależy na szczególnym uregulowaniu tego zagadnienia w
sposób dalej idący niż to, co zakłada powszechnie obowiązujący system prawa (o tym w
dalszej części odpowiedzi na pytania), to może swoje założenia wyartykułować na etapie
tworzenia brzmienia umowy dzierżawy przyjmując w tym zakresie działanie z art. 3531
ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071), zwanej
dalej: „Kodeks cywilny”, który to artykuł stanowi zasadę swobody zawierania umów.
Uregulowanie kwestii gwarancji bankowych w umowach dzierżawy między właścicielem
nieruchomości, a inwestorem wiatrakowym nie jest niczym wyjątkowym biorąc pod uwagę
dobre praktyki w zakresie powstawania farm wiatrowych w Polsce. Należy przy tym
podkreślić, że z informacji docierających do Ministerstwa wynika, że praktycznie wszystkie
umowy dotyczące dzierżawy ziemi pod instalacje OZE prowadzą podmioty profesjonalne,
co wynika ze znaczącej wartości tych umów oraz znaczącym horyzoncie czasowym.
Oznacza to, że obie strony umowy są reprezentowane przez kancelarie prawne
zabezpieczające w sposób należyty interesy swoich klientów.
Wśród powszechnie dostępnych informacji na ten temat np. zwraca się też uwagę na
możliwość żądania od dzierżawcy przedstawienia zabezpieczenia finansowego wykonania
czynności demontażu i utylizacji instalacji w formie gwarancji bankowej, gwarancji
ubezpieczeniowej lub kaucji wpłacanej z góry przy zawarciu umowy lub naliczanej
w ostatnich latach dzierżawy o czym przypomina Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza.
Oznacza to, że właściciel nieruchomości już na etapie zawierania umowy dzierżawy
(tj. na samym początku procesu inwestycyjnego farmy wiatrowej) może skutecznie
zabezpieczyć swój interes. W takiej sytuacji albo przyszły dzierżawca godzi się na przyjęcie
dodatkowych obowiązków i wydatków zabezpieczających podjętych na samym początku
procesu inwestycyjnego albo w ogóle takiej umowy nie zawrze inwestycja nie powstanie
i tym samym właściciel nieruchomości nie ponosi z tego powodu krzywdy.
Odnośnie do kosztów rozbiórki elektrowni wiatrowej, należy wskazać, że w raporcie
„Sustainable approaches to wind turbine decommissioning”1 z czerwca 2024 r. przyjmuje
się, że średni koszt rozbiórki turbiny wiatrowej brutto w odniesieniu do mocy
zainstalowanej turbiny waha się między 85–230 euro/kW. Zatem koszt rozbiórki dla
turbiny wiatrowej o mocy zainstalowanej 2 MW to 170–460 tys. euro, a dla turbiny
wiatrowej o mocy zainstalowanej 3 MW to 255–690 tys. euro.
1 Źródło: https://www.interregeurope.eu/biowind/news-and-events/news/sustainable-approaches-to-wind-
turbine-decommissioning
-- 5 of 9 --
Warto jednak podkreślić kluczowy aspekt: demontaż turbiny wiatrowej jest nie tylko
w interesie właściciela nieruchomości, ale także i samego inwestora. Istnieje możliwość
odzysku stali i materiałów (w tym choćby czystego gruzu z podstawy turbiny) z inwestycji
wiatrakowej, co pozwala na zwrot wartości rzędu 30–50 euro/kW co zmniejsza koszt.
Odzysk dla turbiny wiatrowej o mocy zainstalowanej 2 MW może wynieść 60–100 tys. euro
na turbinę. W przypadku turbiny wiatrowej o mocy zainstalowanej 3 MW mowa jest już
o wartościach 90–150 tys. euro.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt. Nieruchomości, na
których obecnie znajdują się farmy wiatrowe można porównać do cennych aktywów, które
znajdują się we własności właściciela nieruchomości. To miejsca o najlepszych warunkach
wietrzności w Polsce. W dużej mierze mówimy tutaj o obszarach, które już zostały
zlokalizowane w mpzp, jako te które są dedykowane pod inwestycje wiatrakowe, a więc
uzyskały przychylność społeczności lokalnych, a organy gminy posiadają doświadczenie we
współpracy z takimi inwestorami. Są to obszary, które już zostały kompleksowo
przeanalizowane pod kątem planowanych oddziaływań inwestycji wiatrakowej na
środowisko ze względu na przeprowadzenie strategicznej oceny oddziaływania na
środowisko przy przyjmowaniu mpzp oraz później przy wydaniu decyzji o środowiskowych
uwarunkowaniach.
Co więcej, mogą to być obszary, na których inwestycja wiatrakowa, w ramach postępowania
środowiskowego, została objęta obowiązkiem przeprowadzenia analizy porealizacyjnej,
w której dokonuje się porównania ustaleń zawartych w raporcie o oddziaływaniu
przedsięwzięcia na środowisko i w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
(a w szczególności ustaleń dotyczących przewidywanego charakteru i zakresu
oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz planowanych działań zapobiegawczych)
z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko i działaniami podjętymi dla
jego ograniczenia. Analiza porealizacyjna ma zatem na celu ustalenie rzeczywistych
uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich. Taki obszar ma także przygotowaną dedykowaną
infrastrukturę pod inwestycje wiatrakową, a więc np. drogi dojazdowe czy infrastrukturę
energetyczną służącą do wyprowadzania mocy. Należy przyjąć, że przyszły inwestor, który
będzie chciał zrealizować swoją inwestycje wiatrakową będzie chciał to zrobić właśnie na
terenie demontowanej farmy wiatrowej. Nie oznacza to jednak, że nie będzie musiał przejść
pełnej ścieżki proceduralnej. Być może część z powyższych analiz i fragmentów
infrastruktury będzie musiała zostać zmodyfikowana odpowiednio do założeń nowego
projektu inwestycyjnego polegającego na pobudowaniu w tym miejscu nowszych turbin
wiatrowych. Nie zmienia to jednak faktu, że teren, którym dysponuje właściciel
nieruchomości, posiada dla przyszłego inwestora wartość, którą ciężko wycenić.
Należy tu podkreślić, że w przekazie medialnym często wskazuje się etap końca działalności
farmy wiatrowej, jako okres w którym właściciel nieruchomości powinien czuć niepokój
związany z tym, że inwestor porzuci swoją inwestycje i zostawi właściciela nieruchomości
z rzekomym „problemem” w postaci istniejącego, „porzuconego” wiatraka. Warto
przedstawić drugą stronę tej sytuacji wyjaśniając, że realnie to właściciel nieruchomości
dysponuje terenem będącym cennym aktywem. Teren ten wykorzysta albo obecny
dzierżawca, dokonując modernizacji (tzw. repowering) swojej inwestycji, albo przyszły
inwestor, który będzie miał szansę zrealizować w tym miejscu swoją inwestycje. Powyższe
argumenty są brane pod uwagę przez inwestorów i wpływają one na to, że niezależnie od
obecnych wymogów prawnych w zakresie demontażu budowli, w interesie inwestora jest,
aby demontaż farmy wiatrowej był prowadzony w dobrej wierze.
W powiązaniu z odpowiedzią na poprzednie pytanie, należy jednak podkreślić, że żelbetowa
podstawa jest w pełni odzyskiwalna. Dla przykładu, w podstawie ważącej 1 200 ton jest co
najmniej 20 ton czystej stali, a gruz betonowy stanowi dobry materiał jako kruszywo.
-- 6 of 9 --
W kwestii utylizacji turbin wiatrowych należy podkreślić, że elektrownie wiatrowe to
obiekty budowlane i jak do każdego obiektu budowlanego zgodnie z aktualnym stanem
prawnym stosuje się przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane
(Dz.U. z 2026 r. poz. 524), dalej: „uPB”. Zgodnie z art. 67 ust. 1 uPB, gdy obiekt nie nadaje
się do remontu, odbudowy lub wykończenia, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję
o rozbiórce, nakazującą właścicielowi lub zarządcy rozbiórkę tego obiektu i uporządkowanie
terenu.
Co więcej, prawodawca postanowił uszczegółowić sytuacje demontażu elektrowni
wiatrowych, które jako jedyne spośród całej reszty obiektów budowlanych uzyskały
dedykowany ustęp w ww. artykule. Dlatego też w art. 67 ust. 1a uPB zostało
doprecyzowane, na kim spoczywa odpowiedzialność w przypadku elektrowni wiatrowych.
Obowiązanym do rozbiórki i przywrócenia użytkowanego terenu do stanu pierwotnego jest
podmiot, który w przypadku:
1) nieuzyskania pozwolenia na użytkowanie – uzyskał pozwolenie na budowę dla
danej elektrowni wiatrowej;
2) instalacji, dla których uzyskano pozwolenie na użytkowanie – jako ostatni prowadził
eksploatację danej elektrowni wiatrowej.
Zgodnie z art. 13 ust. 6 ustawy o inwestycjach, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego
nakazuje rozbiórkę wybudowanej części obiektu budowlanego, w przypadku nieuzyskania
decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, na koszt inwestora, chyba że inwestor uzyska
– w terminie roku od dnia utraty mocy pozwolenia na budowę – nowe lub zamienne
pozwolenie na budowę dotyczące tej elektrowni. Powyższa regulacja precyzuje terminy,
których musi przestrzegać inwestor, aby nie dopuścić do rozbiórki obiektu.
Istotną kwestią w omawianym przypadku jest, że przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r.
o odpadach (Dz.U. z 2023 r. poz. 1587), dalej: „ustawa o odpadach”, w kontekście
elektrowni wiatrowych stosuje się dopiero po rozbiórce tej instalacji, tj. w odniesieniu do
elementów pozostałych po rozbiórce spełniających definicję odpadów zawartej w art.
3 pkt 6 ustawy o odpadach. Zaś na posiadaczu tych odpadów (wytwórcy) spoczywa
odpowiedzialność za gospodarowanie wytworzonymi odpadami – z reguły będzie to
podmiot dokonujący rozbiórki. Regulacje ustawy o odpadach określają szereg wymagań
i obowiązków w zakresie gospodarowania odpadami, w tym obowiązek przekazania
wytworzonych odpadów (odpadów z rozbiórki wiatraków) uprawnionemu podmiotowi
gospodarującemu odpadami (podmiotowi posiadającemu stosowne decyzje administracyjne
w zakresie gospodarki odpadami).
Co więcej, warto zwrócić uwagę na art. 7a ustawy o inwestycjach. Został on dodany do
ustawy o inwestycjach przez art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy
o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1276).
Artykuł ten zakłada, iż do umów dopuszczających lokalizację elektrowni wiatrowej, które
nie będą spełniały przesłanek z art. 659 albo przesłanek z art. 693 Kodeksu cywilnego,
stosuje się odpowiednio art. 675 oraz art. 677 tej ustawy. Prawodawca, mając na uwadze
stosowanie przez inwestorów w obszarze energetyki wiatrowej różnorodnych form
prawnych dla umów zabezpieczających nieruchomości gruntowe na potrzeby budowy i
eksploatacji elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz w związku
z orzecznictwem Sądu Najwyższego, w tym między innymi wyrokami o sygnaturach akt: IV
CSK 244/12, IV CSK 213/12 oraz II CSK 230/12, zdecydował się na objęcie właścicieli
zajętych na te cele nieruchomości podstawowym zakresem ochrony, jaki przewidziany
został w treści przepisów regulujących stosunek najmu, w obszarze dotyczącym obowiązku
zwrotu przedmiotu takiej umowy w stanie niepogorszonym.
Taka ingerencja ustawodawcy w swobodę zawierania umów, choć nietypowa, była
przejawem potrzeby szczególnego zaopiekowania się interesem właściciela nieruchomości.
-- 7 of 9 --
Można wręcz stwierdzić, że właściciele nieruchomości, na których lokalizowane są
elektrownie wiatrowe, korzystają z wyższej ochrony prawnej niż w przypadku innych
inwestycji budowlanych, co świadczy także o szczególnym podejściu prawodawcy do
omawianego zagadnienia.
5. Czy resort klimatu konsultował z Ministrem Rolnictwa wpływ masowej zabudowy turbinami
na osuszanie gruntów rolnych (efekt „pompowania” wód podziemnych przez głębokie
fundamenty), co przy narastających suszach stanowi bezpośrednie zagrożenie dla plonów?
Udzielając odpowiedzi na to pytanie warto podkreślić, że to, czy elektrownia wiatrowa czy
też fotowoltaiczna zostanie zlokalizowana na danym terenie zależy od właściciela gruntu.
Jeśli rolnik uzna, że możliwość uprawiania roli ma dla niego istotną wartość, nie zdecyduje
się on wówczas na dzierżawę tej ziemi inwestorowi pod instalacje OZE i tym samym taka
inwestycja OZE nie powstanie.
W tym miejscu należy jednak zauważyć, że energetyka wiatrowa jest szczególnie korzystna
z punktu widzenia możliwość dalszego rolniczego wykorzystania terenów znajdujących się
wokół elektrowni wiatrowej. W rzeczywistości, pod samą infrastrukturę jednej
kilkumegawatowej turbiny wiatrowej przeznacza się ok. 500 m2. Biorąc pod uwagę
inwestycje wiatrakowe, istotny jest tylko w zasadzie fundament pod wieżę wiatraka, sama
wieża jak i urządzenia do odprowadzenia mocy (kablowe przyłącze lub sieć wewnętrzna) czy
też drogi dojazdowe. Natomiast pozostała część obszaru wokół inwestycji wiatrakowej
może być z powodzeniem wykorzystywana do uprawy roli. Podstawowym czynnikiem
problematycznym instalacji wiatrakowych jest ich wysokość, nie szerokość. Dlatego też
akurat inwestycje wiatrakowe nie są problematyczne, jeśli chodzi o korzystanie z terenów
wokół.
Co zaś się tyczy analizy oddziaływania planowanej inwestycji wiatrakowej należy zauważyć,
że wpływ elektrowni wiatrowej na środowisko najpierw jest weryfikowany przy tworzeniu
mpzp. Zgodnie z art. 51 ust. 2 pkt 2 lit. e ustawy OOŚ organ opracowujący projekt
Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko sporządza prognozę oddziaływania na
środowisko, która m.in. określa, analizuje i ocenia przewidywane znaczące oddziaływania,
w tym oddziaływania bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótkoterminowe,
średnioterminowe i długoterminowe, stałe i chwilowe oraz pozytywne i negatywne na:
• różnorodność biologiczną,
• ludzi,
• zwierzęta,
• rośliny,
• wodę,
• powietrze,
• krajobraz,
• klimat,
• zasoby naturalne,
• zabytki,
• dobra materialne.
Oznacza to, że także wpływ elektrowni wiatrowych na grunty jest analizowany w ramach
procesu uzyskiwania pozwoleń dla elektrowni wiatrowych.
6. Dlaczego Ministerstwo nie promuje w pierwszej kolejności inwestycji wiatrowych na terenach
zdegradowanych i poprzemysłowych, zamiast dopuszczać do konfliktów z MON
i konserwatorami na terenach o wysokich walorach krajobrazowych i rolnych?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zdecydowanie promuje rozwój odnawialnych źródeł
energii na terenach zdegradowanych, poprzemysłowych i o ograniczonej przydatności
-- 8 of 9 --
rolniczej. Ten kierunek nie jest wyłącznie rekomendacją, lecz wynika wprost
z obowiązujących przepisów prawa.
Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. z 2026 r. poz. 68)
w art. 160g ust. 3 pkt 2 lit. a nakłada na samorządy województw obowiązek wyznaczania
obszarów przyspieszonego rozwoju OZE (OPRO) lokalizując je w sposób priorytetowy na
terenach przemysłowych i poprzemysłowych, zabudowanych, zdegradowanych
nienadających się do wykorzystania w rolnictwie, na sztucznych zbiornikach wodnych oraz
obszarach infrastruktury technicznej lub transportowej. Oznacza to, że polskie prawo
jednoznacznie preferuje lokowanie nowych instalacji OZE właśnie na takich obszarach.
Dodatkowo należy podkreślić, że tereny na których możliwe będzie wyznaczanie OPRO
zostały wyselekcjonowane w oparciu o kompleksowy proces mapowania potencjału OZE,
który jest jednym z najważniejszych przedsięwzięć spośród krajowych działań mających na
celu systemowy rozwój energetyki odnawialnej. Mapy potencjału zostały opracowane
osobno dla energetyki wiatrowej, fotowoltaicznej, biogazu/biometanu, geotermii i pomp
ciepła, hydroenergetyki, a także dla magazynów energii elektrycznej i magazynów ciepła.
Mapowanie opracowano na bazie szczegółowej specyfikacji technicznej, która uwzględniła
warunki środowiskowe, przestrzenne, planistyczne i infrastrukturalne. Co kluczowe,
z potencjału wyłączono obszary o najwyższych walorach rolniczych oraz najbardziej
wrażliwe przyrodniczo, co sprawia, że najbardziej dedykowane dla inwestycji OZE są tereny
o niskim ryzyku środowiskowym, zdegradowane, poprzemysłowe i niekontrowersyjne
społecznie.
Mapy potencjału OZE zostały zintegrowane z Geoportalem i udostępnione publicznie
w formie map cieplnych. Szczegółowe warstwy geoprzestrzenne otrzymały urzędy
marszałkowskie, które na ich podstawie przygotowują plany OPRO. Proces ten już trwa i
jest realizowany zgodnie z wymogami ustawowymi oraz z wytycznymi Komisji Europejskiej
dotyczącymi wyznaczania stref przyspieszonego rozwoju OZE.
Jednocześnie warto podkreślić, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska ani żaden inny organ
administracji rządowej nie wskazuje lokalizacji dla poszczególnych projektów OZE.
Wyłączne władztwo w tym zakresie należy do gmin, które działają w oparciu o własne
i niezależne decyzje, prowadząc dialog ze społecznością lokalną. Zatem to gminy określają
gdzie, zgodnie z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego lub w oparciu
o inne decyzje planistyczne, mogą powstawać nowe przedsięwzięcia budowlane.
Podsumowując, mechanizmy prawne, narzędzia analityczne i działania planistyczne państwa
jednoznacznie wspierają lokowanie nowych inwestycji OZE w pierwszej kolejności na
terenach zdegradowanych, poprzemysłowych i najmniej konfliktowych. Jednocześnie
o konkretnych lokalizacjach decydują jednostki samorządu terytorialnego, a nie Minister
Klimatu i Środowiska lub jakikolwiek inny organ centralny.
Z wyrazami szacunku
Urszula Zielińska
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska
/ – podpisany cyfrowo/
Do wiadomości:
Departament Spraw Parlamentarnych, KPRM
-- 9 of 9 --