Interpelacja w sprawie zuchwałego wtargnięcia aktywistów w dniu 24 stycznia 2026 r. do schroniska dla bezdomnych zwierząt w miejscowości Sobolew, a także ucieczki pewnej liczby psów do pobliskiego lasu
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 14971
do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie zuchwałego wtargnięcia aktywistów w dniu 24 stycznia 2026 r. do schroniska dla bezdomnych zwierząt w miejscowości Sobolew, a także ucieczki pewnej liczby psów do pobliskiego lasu
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Grzegorz Lorek
Data wpływu: 29-01-2026
Szanowny Panie Ministrze!
W dniu 24 stycznia 2026 roku doszło do faktycznego napadu na schronisko dla bezdomnych zwierząt w miejscowości Sobolew dokonanego przez aktywistów kilku organizacji pozarządowych oraz tłum osób działających razem i w porozumieniu, zorganizowany na grupie serwisu społecznościowego Facebook.
Do wdarcia się przez ogrodzenie i rozbicia kłódki na bramie schroniska przyznał się we wpisie na Facebooku, chwaląc się tym zuchwałym czynem karalnym, niejaki Konrad Kuźmiński, prezes stowarzyszenia o nazwie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt (DIOZ), wobec którego prowadzone były postępowania karne w związku z odbieraniem przez niego zwierząt, a ostatnio zapadł wobec niego wyrok za kradzież psa, który uprawomocnił się wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu w październiku 2025 r., przy czym sąd uznał działanie Konrada Kuźmińskiego i innego działacza DIOZ za „zuchwałą kradzież mienia”.
Atakujący tłum przeciął także siatkę ogrodzenia i wdarł się na teren schroniska, a następnie różne osoby zaczęły otwierać kojce, zabierać z nich psy i oddalać się z tymi zwierzętami. Zabieranie zwierząt w opisanych warunkach oraz w opisany sposób wyczerpywało, jak podejrzewa się, znamiona kradzieży z włamaniem.
Jak upubliczniono na Facebooku, niektóre psy z kojców otwieranych przez tłum, który nie był powstrzymywany ani legitymowany przez funkcjonariuszy Policji, uciekły przez rozcięte ogrodzenie do lasu. Doniesienia o biegających po lesie psach potwierdzają osoby, które widziały zwierzęta w następnym dniu po napadzie na schronisko.
Co zdumiewa, obecni na miejscu funkcjonariusze Policji zamiast wezwać posiłki i powstrzymać ten napad – rozbijanie kłódki na bramie, przecinanie siatki oraz wdarcie się na posesję, penetrowanie pomieszczeń i kradzież psów, bo kradzieżą było de facto zabieranie psów przez nielegitymowane osoby, które wdarły się do schroniska – jedynie obserwowali działania napastników, co można odbierać jako przyzwolenie na samosądy.
W trakcie trwającego napadu i niekontrolowanego penetrowania terenu schroniska przez grupy osób, które zabierały w sposób niedokumentowany kolejne psy, przybył powiatowy lekarz weterynarii (PLW) z decyzją o zamknięciu schroniska i zakazie dla właściciela prowadzenia schroniska, co PLW uzasadnił brakiem wykonania wydanych wcześniej zaleceń, których charakter, jak mnie poinformowano, nie dawał podstaw do tak represyjnego działania PLW. Co istotne, jak wynika z doniesień medialnych, przeprowadzane bezpośrednio przed atakiem na schronisko kontrole – zarówno powiatowego lekarza weterynarii, jak też wojewody – nie wykazały uchybień, które zagrażałyby zwierzętom. Nie stanowiły istotnych nieprawidłowości drobne uchybienia, takie jak np. brak na wybiegach elementów absorbujących uwagę psa (czyli urozmaicenia dla eksploracji terenu przez zwierzę). Tak więc przybycie z decyzją o zamknięciu schroniska w czasie napadu na obiekt bardzo dziwi i niepokoi.
Następnie psy, które nie zostały zabrane w wyniku niekontrolowanego przechwytywania zwierząt przez osoby, zostały przekazane organizacjom: fundacji Judyta, stowarzyszeniu o nazwie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt oraz Grzegorzowi Bielawskiemu, który jest wymieniany przy napadzie na schronisko w Sobolewie jako działający z ramienia stowarzyszenia o nazwie Pogotowie dla Zwierząt. Jednak stowarzyszenie to, wpisane do KRS, jest likwidowane decyzją sądu w związku z licznymi nieprawidłowościami w działaniu, natomiast stowarzyszenie zwykłe o tej samej nazwie zostało wykreślone z rejestru stowarzyszeń zwykłych starosty wągrowieckiego. Tak więc ponieważ stowarzyszenia o nazwie Pogotowie dla Zwierząt nie figurują w żadnym rejestrze, de facto psy zostały przekazane Grzegorzowi Bielawskiemu, który posiada sześć wyroków karnych za przywłaszczanie zwierząt.
W 2024 roku Grzegorz Bielawski odbywał ośmiomiesięczną karę bezwzględnego pozbawienia wolności za nieoddanie zwierząt odebranych właścicielom.
Postawa Grzegorza Bielawskiego, który ignoruje wyroki sądów, gdy są one niezgodne z jego oczekiwaniami, w pełni pokrywa się z traktowaniem prawa przez aktywistów, którzy napadli na schronisko w Sobolewie, gdyż nie odpowiadały im wyniki kontroli schroniska przeprowadzane przez jedynie uprawnione do takich kontroli i bezstronne instytucje państwowe. W sytuacji w której wyniki kontroli PLW oraz wojewody nie potwierdziły zarzutów, na podstawie których aktywiści chcieli doprowadzić do likwidacji schroniska, aktywiści, metodą czynów dokonanych, wdarli się do schroniska, likwidując je przy bierności Policji niewytłumaczalnej niczym innym, jak ugięcie się pod presją tłumu decyzji PLW.
Taka postawa aktywistów organizacji zwanych prozwierzęcymi godzi w fundamenty państwa prawa i nie może być tolerowana.
Informacje o wyroku karnym Konrada Kuźmińskiego, prezesa DIOZ, oraz wyrokach karnych Grzegorza Bielawskiego, który jest przedstawiany jako aktywista, wykreślonego z ewidencji stowarzyszenia Pogotowie dla Zwierząt, podaję po to, aby wykazać, komu oddano psy ze schroniska w Sobolewie, oraz aby uzasadnić, że istnieją podstawy, by lękać się o los tych psów. Podobnie upubliczniona na Facebooku rozmowa prezes fundacji Judyta ze współdziałającym z nią lekarzem weterynarii, gdzie wypowiedzi dotyczące tego, które psy ze schroniska przejąć, a których – określonych pogardliwie – nie zabierać, nakazują najwyższe obawy o sposób traktowania tych zwierząt po przejęciu przez fundację.
Wobec pojawiających się głosów zbulwersowanych przedsiębiorców, rolników i hodowców, można żywić obawy, że brak reakcji funkcjonariuszy w obronie napadniętego obywatela, jego miru domowego, mienia oraz prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, a także decyzja PLW pogarszająca sytuację prawną właściciela schroniska, mogą świadczyć o przyzwoleniu ze strony instytucji i służb publicznych na działania bezprawne, co niektórzy wiążą z zaangażowaniem się w działania przeciwko właścicielowi schroniska osób znanych, w szczególności pani Doroty Rabczewskiej, która w swoich wystąpieniach na Facebooku sobie przypisuje doprowadzenie do zamknięcia schroniska w Sobolewie.
Faktycznie, wspomniana Dorota Rabczewska była bardzo aktywna we wspieraniu wrogich działań wobec schroniska w Sobolewie, a także stwierdziła na Facebooku, że zniszczenie dwóch schronisk, w tym schroniska w Sobolewie, to jest jej akcja i że przekazuje listę kolejnych schronisk, które w jej ocenie są „patoschroniskami”, do telewizji TVN i innych telewizji. Nawoływała także w swoim wystąpieniu, aby obywatele dalej brali sprawy w swoje ręce, i obiecała włączenie w „akcję” kolejnych znanych osób, co rodzi obawy, że nastąpią ataki na kolejne schroniska.
https://www.facebook.com/reel/929140566474454
Należy mieć na uwadze, że nawet gdyby były zastrzeżenia do działania schroniska czy gdyby wykazano nieprawidłowości, w żadnej mierze nie usprawiedliwia to samosądu dokonanego przez tłum inspirowany działaniem osób znanych oraz organizacji zwanych prozwierzęcymi.
Opisana sytuacja wpisuje się w narrację niektórych organizacji określanych jako prozwierzęce, które nie kryją, że dążą do wyeliminowania z tej branży prywatnych przedsiębiorców prowadzących schroniska dla zwierząt i do uzyskania monopolu na świadczenie usług w tym zakresie dla organizacji pozarządowych, co osiągają, doprowadzając do likwidacji schronisk prywatnych przedsiębiorców i przejmowanie w zarząd schronisk gminnych.
Monopol organizacji zwanych prozwierzęcymi w zakresie prowadzenia schronisk stanowi zagrożenie dla gmin, gdyż organizacje – monopoliści, nie mając konkurencji w postaci schronisk prowadzonych przez przedsiębiorców, będą podnosić ceny za opiekę nad zwierzętami i drenować budżety gmin.
Także likwidacja kolejnych schronisk przez działaczy różnych organizacji skutkuje zmniejszaniem się liczby miejsc dla bezdomnych zwierząt w schroniskach, co stwarza zagrożenie, że znaczna liczba bezdomnych zwierząt nie zostanie wyłapana i zabezpieczona w schroniskach, co spowoduje wzrost zagrożenia atakami bezdomnych zwierząt, np. łączących się w grupy psów, na ludzi, zwierzęta domowe, gospodarskie i dzikie, a także zwiększy ryzyko rozprzestrzeniania się wścieklizny.
Likwidacja schronisk spowoduje także sytuacje, w której coraz więcej zwierząt będzie trafiać pod opiekę organizacji, poza schroniskami, czyli bez nadzoru powiatowych lekarzy weterynarii, co jeszcze bardziej utrudni przeciwdziałanie bezdomności zwierząt. Jak wskazała bowiem Najwyższa Izba kontroli na stronie 98 raportu „Zapobieganie bezdomności zwierząt domowych” z wyników kontroli gmin i schronisk w roku 2024, dane przedstawione w informacji dotyczą tylko schronisk, bo brak jest jakichkolwiek informacji o zwierzętach utrzymywanych przez różne organizacje.
O ile w odniesieniu do schronisk znane są wskaźniki śmiertelności, ucieczek, adopcji, znakowania mikrochipem, sterylizacji i kastracji a także adopcji zwierząt, które to wskaźniki mogą być lepsze lub gorsze i wówczas można wdrożyć narzędzia do wymuszenia ich poprawy, to w odniesieniu do zwierząt utrzymywanych przez organizacje zwane prozwierzęcymi poza schroniskami nie wiadomo nic, poza pojawiającymi się niekiedy szczątkowymi danymi co do liczby zwierząt pod opieką niektórych organizacji. Organizacje obecnie nie mają bowiem obowiązku podawać w sprawozdaniach liczby zwierząt, które mają pod opieką, a także żadnych dotyczących takich zwierząt danych.
Istnieje więc niestety obawa, że zwierzęta, które będąc w schronisku były pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii, obecnie trafiły pod opiekę organizacji pozarządowych prowadzoną poza schroniskami, a więc w obszar poza wszelką kontrolą – na co zwracała uwagę Najwyższa Izba Kontroli.
Wobec pojawiających się zapowiedzi w mediach społecznościowych przez działaczy, którzy uczestniczyli w napadzie na schronisko w Sobolewie, o zamiarze likwidacji kolejnych schronisk dla bezdomnych zwierząt oraz wobec obaw o możliwości rozszerzenia tego typu napadów na fermy i gospodarstwa rolne, konieczne jest wprowadzenie procedur umożliwiających szybkie ściąganie posiłków sił policyjnych w celu odparcia takich ataków.
W związku z powyższym proszę o informację:
1. Ile zwierząt było w schronisku w Sobolewie przed napadem na ten obiekt dokonanym w dniu 24.01.2026 r. według danych z ostatniej kontroli schroniska przez powiatowego lekarza weterynarii przeprowadzonej przed wymienionym atakiem?
2. Ile zwierząt zabrały organizacje zwane prozwierzęcymi? Proszę o podanie numerów chipów tych zwierząt oraz informacji, z których gmin pochodziły i gdzie każde z tych zwierząt aktualnie się znajduje.
3. Ilu zwierząt los jest obecnie nieznany w wyniku opisanego ataku na schronisko, tzn. ile spośród zwierząt przebywających w schronisku przed napadem nie znajduje się wśród tych zabranych przez fundację Judyta, stowarzyszenie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt oraz przez Grzegorza Bielawskiego?
4. Czy minister rolnictwa i rozwoju wsi zwróci się do ministra spraw wewnętrznych i administracji, aby wprowadził on procedury skutecznego przemieszczania posiłków sił policyjnych dla skutecznego przeciwdziałania atakom na schroniska dla bezdomnych zwierząt, na gospodarstwa rolne, na fermy, na hodowle? Środowisko rolników, hodowców i przedsiębiorców wyraża obawy, że brak reakcji Policji w obronie przedsiębiorcy prowadzącego schronisko dla bezdomnych zwierząt w Sobolewie, a wręcz przeciwnie, niejako wsparcie bezprawnego ataku o charakterze napadu wydaniem przez PLW decyzji uniemożliwiającej przedsiębiorcy prowadzenie jego pracy, będącej źródłem jego utrzymania, stanowi sygnał, że przedsiębiorcy, rolnicy i hodowcy mogą liczyć tylko na siebie, gdyż służby państwowe tolerują, a nawet akceptują przestępstwa dokonywane na ich szkodę.
5. Czy minister rolnictwa i rozwoju wsi zwróci się do głównego lekarza weterynarii o przeprowadzenie przez powiatowych lekarzy weterynarii w trybie natychmiastowym kontroli aktualnego miejsca umieszczenia psów zabranych przez fundację Judyta, stowarzyszenie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt oraz przez Grzegorza Bielawskiego, który jest wymieniany przy napadzie na schronisko w Sobolewie jako działający z ramienia stowarzyszenia o nazwie Pogotowie dla Zwierząt? Stowarzyszenie to wpisane do KRS jest likwidowane decyzją sądu w związku z licznymi nieprawidłowościami w działaniu, natomiast stowarzyszenie zwykłe o tej nazwie, zostało wykreślone z rejestru stowarzyszeń zwykłych starosty wągrowieckiego.
6. Czy wobec sytuacji z coraz większą liczbą zwierząt gromadzonych przez organizacje społeczne poza schroniskami – które są niszczone, minister rolnictwa i rozwoju wsi podejmie inicjatywę wprowadzenia dla sprawozdań organizacji mających w celach statutowych ochronę zwierząt specyficznego dla działań tych organizacji formularza wymagającego podania szczegółowych danych, w szczególności odnośnie do przejętych przez organizację zwierząt bezdomnych, z podaniem wszystkich statystyk, jakie są obecnie wymagane wobec schronisk, a w przypadku zwierząt odebranych w związku z postępowaniami karnymi i administracyjnymi – sygnatur tych postępowań, danych sądów i organów, przed którymi się toczą oraz wyników tych postępowań w kontekście ich znaczenia dla dalszego losu zwierząt?
Sekretarz stanu Jacek Czerniak
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (14)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
8986 znakówul. Wspólna 30, 00-930 Warszawa www.gov.pl/rolnictwo
+48 22 250 01 18
Warszawa, 26 lutego 2026 r.
Znak sprawy: DŻW.orz.058.9.2026
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu RP
Dotyczy: interpelacji nr 14971
Szanowny Panie Marszałku,
W odpowiedzi na interpelację nr 14971 z dnia 5 lutego 2026 r. pana Jarosława Sachajki
i pana Grzegorza Lorka, Posłów na Sejm RP, w sprawie zuchwałego wtargnięcia
aktywistów w dniu 24 stycznia 2026 r. do schroniska dla bezdomnych zwierząt
w miejscowości Sobolew, a także ucieczki pewnej liczby psów do pobliskiego lasu,
uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych wyjaśnień.
W przypadku zamknięcia schroniska dla zwierząt w pierwszej kolejności konieczne jest
przeniesienie zwierząt przez gminy, które umieściły zwierzęta w tym schronisku, do
innego schroniska dla zwierząt.
Procedura czasowego odebrania zwierzęcia domowego na mocy art. 7 ustawy o ochronie
zwierząt1 dotyczy natomiast przypadków w których dochodzi do znęcania się nad
zwierzęciem lub gdy pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub
opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Procedura jest prowadzona przez wójta
(burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia.
W przypadku odebrania zwierzęcia domowego zgodnie z art. 7 ustawy o ochronie
zwierząt1, zwierzę takie powinno trafić do schroniska dla zwierząt. W wyjątkowych
przypadkach zwierzę może być przekazane innemu podmiotowi, w tym organizacji
społecznej, przy czym za każdym razem podmiot, który ma zapewnić opiekę zwierzęciu
na czas jego czasowego odebrania, określany jest przez wójta (burmistrza, prezydenta
-- 1 of 5 --
miasta) w decyzji administracyjnej. Należy ponadto podkreślić, że organizacja społeczna,
która odebrała interwencyjnie zwierzę, nie staje się automatycznie dysponentem tego
zwierzęcia, co często umyka w dyskusjach na temat budzącej kontrowersje instytucji
czasowego odebrania zwierząt, a podmiot wyznaczony do zapewnienia opieki czasowo
odebranemu zwierzęciu nie ma prawa przekazać tego zwierzęcia innej osobie. Zgodnie z
ust. 6 art. 7 ustawy o ochronie zwierząt1, odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd
nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 tej ustawy1 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli
postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone.
Jednakże jak zdaje się wynikać z informacji uzyskanych przez Ministerstwo Rolnictwa
i Rozwoju Wsi od wójta gminy Sobolew, zwierzęta z zamkniętego schroniska
w Sobolewie nie zostały odebrane po wydaniu decyzji administracyjnej, ale zostały
przekazane Instytutowi Ochrony Zwierząt sp. z o.o. (NIP 611-283-39-32) na mocy
umowy zawartej z wójtem gminy Sobolew przez Instytut Ochrony Zwierząt sp. z o.o.
(NIP 611-283-39-32), który zobowiązał się przyjąć zwierzęta do prowadzonego przez
siebie schroniska pod adresem Wojtyszki 18, 98-277 Brąszewice (WNI 10143404).
W opinii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyjmowanie do schroniska zwierząt
posiadających właściciela, innych niż czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta
(burmistrza, prezydenta miast) wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 lub art. 7 ust. 3 ustawy
o ochronie zwierząt1, jest praktyką nieznaną ustawie1. W schroniskach dla zwierząt
powinny być umieszczone zwierzęta odłowione na podstawie uchwały rady gminy
określającej program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania
bezdomności zwierząt, przyjętej przez radę gminy na podstawie art. 11a ust. 1 uchwały
o ochronie zwierząt1. W schronisku dla zwierząt mogą zostać również umieszczone
zwierzęta domowe lub laboratoryjne, które zostały czasowo odebrane właścicielowi
decyzją wójta (burmistrza, prezydenta miast) wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 lub art. 7
ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt1.
Zgodnie z art. 11 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt1 organizacje społeczne, których
statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą wspomagać samorząd
w sprawach ochrony zwierząt domowych przed bezdomnością i w tym celu prowadzić
schroniska dla zwierząt.
Tym niemniej, odpowiadając na pytanie dot. aktualnego właściciela zwierząt
z zamkniętego schroniska w Sobolewie, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje,
-- 2 of 5 --
że jednostki podległe Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie są organem właściwym
w zakresie śledzenia przeniesienia prawa własności zwierząt i z tego powodu nie jest
możliwe ustalenie osób lub podmiotów, do których przekazane zostały zwierzęta
po przekazaniu ich na własność Instytut Ochrony Zwierząt sp. z o.o.
W odniesieniu do pytania dotyczącego rozwiązań z zakresu kontroli schronisk
dla zwierząt, pragnę poinformować, że z dniem 18 marca 2026 r. wejdzie w życie
ustawa z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt3. Ustawa ta wykonuje przepisy
rozporządzenia 2016/4292, określając m. in. zasady zatwierdzania lub rejestracji
podmiotów utrzymujących zwierzęta lądowe, w tym w zakresie dotyczącym schronisk
dla zwierząt.
Ustawa o zdrowiu zwierząt3 w art. 108 zmienia ustawę z dnia 21 sierpnia 1997 r.
o ochronie zwierząt1, dostosowując m. in. definicję schroniska dla zwierząt do przepisów
rozporządzenia 2016/4292. Zgodnie z nową definicją schroniskiem dla zwierząt,
podlegającym obowiązkowi rejestracji, stanie się każdy zakład w rozumieniu art. 4 pkt
27 rozporządzenia 2016/4292, w którym są utrzymywane zwierzęta bezdomne inne niż
zwierzęta gospodarskie, z wyjątkiem gospodarstw domowych, w których utrzymywane
są zwierzęta domowe i zakładów leczniczych dla zwierząt. Rejestracji będą podlegały
również inne zakłady, jeżeli gromadzą zwierzęta lub prowadzą obrót zwierzętami
(np. hodowle psów i kotów).
Zgodnie z dodanym art. 11c ustawy o ochronie zwierząt1 powiatowy lekarz weterynarii
będzie przeprowadzał kontrolę schronisk dla zwierząt nie rzadziej niż raz w roku.
Dodatkowo przepis ten przewiduje rozwiązanie, zgodnie z którym do nowych schronisk
dla zwierząt, tj. schronisk dla zwierząt rozpoczynających działalność po wejściu w życie
tego przepisu, zwierzęta będą mogły być wprowadzane dopiero, gdy powiatowy lekarz
weterynarii przeprowadzi kontrolę tego schroniska dla zwierząt i potwierdzi w
protokole tej kontroli, że spełnia ono wymagania określone w ustawie o ochronie
zwierząt oraz w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu. Powiatowy lekarz
weterynarii będzie zobowiązany do przeprowadzenia kontroli poprzedzającej
wprowadzenie pierwszego zwierzęcia do schroniska dla zwierząt w terminie do 7 dni od
dnia otrzymania wniosku o taką kontrolę. Dokumentem potwierdzającym spełnienie
wymagań będzie sam protokół kontroli. W dalszych przepisach art. 11c przewidziano
środki, jakie powiatowy lekarz weterynarii będzie mógł zastosować w przypadku
-- 3 of 5 --
naruszenia przez podmiot prowadzący schronisko dla zwierząt przepisów ustawy
o ochronie zwierząt1 lub przepisów rozporządzenia z dnia 7 lutego 2026 r. w sprawie
minimalnych warunków utrzymywania psów i kotów w schroniskach dla zwierząt4.
Niezależnie od powyższego Główny Lekarz Weterynarii zapowiedział zmianę Instrukcji
z dnia 2 kwietnia 2024 r. w sprawie postępowania powiatowych lekarzy weterynarii
przy przeprowadzaniu kontroli schronisk dla zwierząt, zobowiązując powiatowych
lekarzy weterynarii do kontroli schronisk raz na kwartał. Ponadto Główny Lekarz
Weterynarii zaplanował na 2026 r. audyt nadzoru sprawowanego przez powiatowych
lekarzy weterynarii nad schroniskami dla zwierząt, który zostanie przeprowadzony we
wszystkich województwach.
Odnosząc się do postulatu, aby Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
wprowadził procedury skutecznego przemieszczania posiłków sił policyjnych dla
skutecznego przeciwdziałania atakom na schroniska dla bezdomnych zwierząt, na
gospodarstwa rolne, na fermy i na hodowle uprzejmie informuję, że kwestie
dysponowania siłami policyjnymi nie mieszczą się w zakresie właściwości Ministra
Rolnictwa i Rozwoju Wsi, odpowiedzialnego za działy „rolnictwo” i „rozwój wsi”5. Ww.
postulat należy przedstawić bezpośrednio ministrowi odpowiedzialnemu za ochronę
bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Z wyrazami szacunku
z up. Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Jacek Czerniak
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
Podstawa prawna:
(1) ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2023 r.
poz. 1580 z późn. zm.)
(2) rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 z dnia 9 marca
2016 r. w sprawie przenośnych chorób zwierząt oraz zmieniającego i
uchylającego niektóre akty w dziedzinie zdrowia zwierząt („Prawo o zdrowiu
zwierząt”) (Dz. Urz. UE L 84 z 31.03.2016, str. 1, z późn. zm.)
(3) ustawa z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt (Dz. U. poz. 1795)
(4) rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 7 lutego 2026 r.
w sprawie minimalnych warunków utrzymywania psów i kotów w schronisku
dla zwierząt (Dz. U. z 2026 r. poz. 154)
-- 4 of 5 --
(5) ustawa z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (t.j. Dz. U.
z 2025 r. poz. 1275 z późn. zm.)
Do wiadomości:
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
-- 5 of 5 --