Interpelacja w sprawie rzekomej gotowości państwa polskiego do wypłaty zadośćuczynień dla ofiar niemieckiej okupacji, jeżeli Niemcy nie uczynią tego samodzielnie
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 14134
do ministra spraw zagranicznych
w sprawie rzekomej gotowości państwa polskiego do wypłaty zadośćuczynień dla ofiar niemieckiej okupacji, jeżeli Niemcy nie uczynią tego samodzielnie
Zgłaszający: Tomasz Rzymkowski
Data wpływu: 09-12-2025
Szanowny Panie Premierze,
zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie sytuacji oraz intencji państwowych, w związku z informacją opublikowaną przez The Guardian 1 grudnia 2025 r., w artykule zatytułowanym „Old tensions simmer just below surface as Tusk and Merz to meet in Berlin“. Według tej relacji, podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, padła wypowiedź rzekomo sugerująca, że Polska – jeżeli strona niemiecka nie zdecyduje się na wypłaty środków dla pozostałych przy życiu ofiar II wojny światowej – może sama rozpocząć wypłaty rekompensat.
Ze względu na ogromną wrażliwość tematu – zarówno moralną, historyczną, jak i prawną – uważam, że publiczne przedstawienie zamiarów w tym zakresie wymaga jednoznacznych, przejrzystych i wiążących deklaracji.
Wypowiedź przypisywana Panu Premierowi – jeśli zostałaby potraktowana dosłownie – zmieniałaby dotychczasową, powszechnie akceptowaną narrację historyczno-państwową, według której to Niemcy jako agresor, a państwo polskie jako ofiara, są stronami domagającymi się reparacji lub rekompensat. Propozycja, by Polska sama wypłacała środki na rzecz ofiar niemieckiej okupacji – przy jednoczesnym braku deklaracji ze strony Berlina – rodzi fundamentalne pytania o sens moralny, prawny i finansowy takiego działania. Z uwagi na to, że temat dotyczy zarówno osób prywatnych (ofiary, ich rodziny), jak i państwa polskiego, oczekiwane rozwiązania musiałyby mieć charakter transparentny, prawnie uregulowany i poprzedzony szeroką debatą publiczną i społeczną.
Zważywszy na doniesienia o możliwości podjęcia odmiennych niż dotychczas działań w zakresie zadośćuczynień za zbrodnie II wojny światowej apeluję o jak najszybsze i precyzyjne wyjaśnienie stanowiska rządu Rzeczypospolitej. Decyzje w tej materii mają nie tylko wymiar symboliczny, ale pociągają za sobą poważne skutki moralne, społeczne oraz państwowe.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Czy Pan Premier rzeczywiście wygłosił słowa, że Polska może – w razie braku deklaracji Niemiec – rozpocząć wypłaty zadośćuczynień dla ocalałych ofiar niemieckiej okupacji? Jeżeli tak, proszę o wskazanie, jaki jest planowany mechanizm takich wypłat (podstawa prawna, przesłanki, procedura, źródło finansowania).
W jaki sposób rząd RP zamierza zabezpieczyć sprawiedliwość i proporcjonalność takiego działania, aby nie doszło do sytuacji, w której państwo-ofiara – wobec braku naprawy ze strony agresora – samodzielnie bierze na siebie ciężar finansowy rekompensat? Czy planowane są odrębne akty prawne, konsultacje z organizacjami kombatanckimi i ofiarami, a także weryfikacja osób uprawnionych?
Czy przed podjęciem decyzji o ewentualnych wypłatach Polska przewiduje jednoczesne podjęcie próby ponownego wystąpienia do Niemiec – zarówno w zakresie reparacji, jak i zwrotu mienia kulturowego – zamiast jednostronnych decyzji budżetowych?
Czy rząd RP opracował analizę skutków finansowych, politycznych i międzynarodowych takiego gestu – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych? Jakie byłyby jego konsekwencje dla relacji polsko-niemieckich, prawnej odpowiedzialności państwa oraz postrzegania Polski w Europie i na świecie?
Jaką rolę mają w tym planie instytucje państwowe, organizacje kombatanckie i społeczne oraz opiniotwórcze – i czy zostaną przeprowadzone publiczne konsultacje, aby decyzje były społecznie akceptowalne i nie rodziły wrażenia, że państwo traktuje pamięć historyczną instrumentalnie lub symbolicznie?
Czy rząd planuje rekompensatę za zużytą amunicję i sprzęt wojskowy III Rzeszy podczas wojny obronnej 1939 r.? Straty osobowe Niemców: ok. 50-55 tys. zabitych, rannych i zaginionych łącznie, czołgi: ok. 300 zniszczonych + 800 poważnie uszkodzonych, samoloty: ok. 300 zniszczonych + 260 uszkodzonych.
Czy rząd planuje rekompensatę dla Niemiec za zatopienie: trałowca M 85 i trawlera Muhlhausen PG 314 (oba na minach postawionych przez okręt podwodny ORP „Żbik“), oraz lekkie uszkodzenia pancerników „Schleswig-Holstein“ i „Schlesien“ (ostrzał z baterii na Helu)?
Czy Polska planuje rekompensatę dla Niemiec za współudział w zatopieniu pancerników „Tirpitz“ (działania wywiadu polskiego) i „Bismarck“ (udział ORP „Piorun“)?
Czy Polska planuje zadośćuczynienie obywatelom III Rzeszy – cywilom i wojskowym, zabitym i poszkodowanym przez Polskie Państwo Podziemne w latach 1939-1945?
Czy Polska planuje wypłatę zadośćuczynienia obywatelom III Rzeszy wysiedlonym z Polski po II wojnie światowej?
Czy Polska planuje zrekompensować Niemcom ich nakłady na infrastrukturę i budownictwo na inkorporowanych ziemiach Państwa Polskiego po 1939 r.? Okupacja jest sytuacją, w której terytorium państwa znajduje się pod faktyczną kontrolą sił zbrojnych obcego państwa, bez zmiany suwerenności państwa okupowanego – o czym stanowi Konwencja Haska z 1907 r.
Czy rząd Polski zamierza wypłacić rekompensaty i reparacje wojenne za mienie i teren utracony na rzecz ZSRS po 17 września 1939 r.?
Z wyrazami szacunku dr Tomasz Rzymkowski
Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Odpowiedź standardowa – resort odnosi się merytorycznie do zagadnienia z umiarkowaną ilością danych szczegółowych.
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
3679 znaków00-580 Warszawa
BM.6001.226.2025 / 4
Warszawa, /elektroniczny znacznik czasu/
Pan Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 14134 Pana Posła Tomasza
Rzymowskiego
w sprawie rzekomej gotowości państwa polskiego do wypłaty
zadośćuczynień dla ofiar niemieckiej okupacji, jeżeli Niemcy nie uczynią
tego samodzielnie, uprzejmie informuję, co następuje.
Jak już wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych wielokrotnie
wyjaśniało, kwestie historyczne pozostają stałym elementem
politycznego dialogu z władzami Niemiec. Są podnoszone regularnie na
różnych szczeblach. Uważamy, że pojednanie jest procesem ciągłym i
wymaga stałej uwagi. Konsekwentnie zwracamy uwagę na fakt, że w
Niemczech brakuje świadomości niemieckich zbrodni popełnionych na
Polakach podczas II wojny światowej, a rząd federalny powinien
podejmować intensywne wysiłki na rzecz zmiany tego stanu rzeczy.
Podkreślamy, że w polskim społeczeństwie jest silne przekonanie, że
krzywdy powstałe w wyniku II wojny światowej i niemieckiej okupacji
1939-1945 nie zostały
w godny sposób zrekompensowane. Żyją wśród nas nadal ofiary zbrodni
popełnionych przez Niemców. Przekazujemy niemieckim partnerom
nasze oczekiwanie, że powinny one otrzymać zadośćuczynienie.
Podkreślamy regularnie, że Republika Federalna Niemiec powinna
poważnie zmierzyć się z tym wyzwaniem i powinna to uczynić szybko.
Żyjące polskie ofiary
II wojny światowej są w zaawansowanym wieku i oczekują szybkich
działań. Wiele osób z tej grupy otrzymywało w przeszłości niewielkie
świadczenia od strony niemniej i jest obecnie pod opieką Urzędu ds.
Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Fundacji Polsko-
Niemieckie Pojednanie, mającej w Polsce unikalne doświadczenie w
zakresie świadczenia pomocy osobom poszkodowanym przez
nazistowskie Niemcy. Sytuacja tych osób pozostaje bardzo ważna dla
Rządu RP i jest przedmiotem stałej troski.
Podczas konferencji prasowej szefów rządów RP i RFN, która odbyła się
w ramach polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych, Pan
Premier Donald Tusk przede
-- 1 of 2 --
wszystkim stwierdził, że zrzeczenie się przez Polskę reparacji nie może
być traktowane jako akt zgodny z wolą narodu polskiego, a Polacy mają
poczucie, że nie
otrzymali należnego odszkodowania za straty i zbrodnie podczas II wojny
światowej. Dalszy ciąg wypowiedzi Prezesa Rady Ministrów był
bezpośrednią reakcją na słowa kanclerza Friedricha Merza, który
wspomniał, że rząd RFN rozważa możliwości kolejnych „świadczeń
pomocowych” wobec żyjących jeszcze polskich ofiar. Pan Premier D.
Tusk zwrócił uwagę, że grupa żyjących polskich ofiar II wojny światowej
maleje w dramatycznym tempie i jeżeli rząd RFN rzeczywiście chce
udzielić im symbolicznego wsparcia, to powinien to zrobić jak
najszybciej.
Wypowiedź Pana Premiera należy rozumieć jako wyraz oczekiwaie rządu
polskiego wobec rządu RFN dotyczących indywidualnego
zadośćuczynienia dla żyjących ofiar
II wojny światowej.
Ostatnie żyjące ofiary niemieckich zbrodni, grupa kilkudziesięciu tysięcy
obywateli RP, to osoby w bardzo zaawansowanym wieku i często w
trudnej sytuacji życiowej. Wsparcie dla nich to wyraz odpowiedzialności
i moralny obowiązek. Prezes Rady Ministrów stwierdził, że jeżeli rząd RFN
nie odpowie szybko na ten apel, rząd jest gotów szukać innych
rozwiązań.
Pańskie pytania ws. rekompensat dla obywateli III Rzeszy mogę w
powyższym kontekście uznać jedynie za absolutne nieporozumienie i
dowód braku wiedzy historycznej.
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu
/podpisano kwalifikowanym podpisem elektronicznym/
-- 2 of 2 --