Interpelacja w sprawie wsparcia emerytalnego dla kobiet urodzonych w latach 80., które wychowywały dzieci i pracowały zawodowo
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 13584
do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie wsparcia emerytalnego dla kobiet urodzonych w latach 80., które wychowywały dzieci i pracowały zawodowo
Zgłaszający: Małgorzata Pępek
Data wpływu: 17-11-2025
Szanowna Pani Ministro!
Do jednego z moich biur poselskich zwrócił się mieszkaniec z prośbą o interwencję w sprawie sytuacji kobiet urodzonych w latach 80., które wychowywały dzieci, a jednocześnie pracowały zawodowo, często w bardzo trudnych warunkach.
Wielu kobietom z tego pokolenia przyszło łączyć obowiązki zawodowe z wychowaniem dzieci w okresie, gdy nie istniały jeszcze programy wsparcia rodzin, takie jak świadczenie 500+ czy becikowe. Pracowały one w zakładach pracy w systemie zmianowym, często dojeżdżając wiele kilometrów. Po powrocie z pracy zajmowały się domem i wychowaniem dzieci, bez pomocy instytucjonalnej i przy bardzo ograniczonych środkach finansowych.
Kobiety te przez całe życie odprowadzały składki i podatki, a dziś, po osiągnięciu wieku emerytalnego, otrzymują bardzo niskie świadczenia — niejednokrotnie w wysokości około 800 zł miesięcznie. Wielu z nich trudno związać koniec z końcem, a ich sytuacja materialna uniemożliwia spokojne przeżycie jesieni życia.
Zgłoszona została propozycja rozważenia przyznania dodatkowego świadczenia – przykładowo w wysokości 200 zł miesięcznie za każde wychowane dziecko – dla kobiet urodzonych w latach 80., które łączyły obowiązki rodzinne i zawodowe, a obecnie otrzymują niskie emerytury.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizuje sytuację kobiet urodzonych w latach 80., które wychowywały dzieci i pracowały zawodowo, a obecnie pobierają niskie świadczenia emerytalne?
Czy resort planuje wprowadzenie dodatkowych mechanizmów wsparcia emerytalnego dla tej grupy, np. w formie dodatków uzależnionych od liczby wychowanych dzieci lub przepracowanych lat?
Czy rozważane jest rozszerzenie programów analogicznych do „Mama 4+” na kobiety z młodszych roczników, które również poświęciły znaczną część życia na wychowanie dzieci i pracę zawodową?
Z wyrazami szacunku
Małgorzata Pępek
Poseł na Sejm RP
Podsekretarz stanu Sebastian Gajewski
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Podaje wskaźniki procentowe (2)
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (6)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
8448 znakówinfo@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
BM-II.059.1.598.2025
Warszawa, /elektroniczny znacznik czasu/
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 13584 Pani Posłanki Małgorzaty Pępek, w sprawie
wsparcia emerytalnego dla kobiet urodzonych w latach 80, które wychowały dzieci i
pracowały zawodowo, proszę przyjąć poniższe informacje.
Uprzejmie wyjaśniam, że ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1631, z późn. zm.), zwana dalej
ustawą emerytalną, w art. 24 ust. 1 określa powszechny wiek emerytalny, wynoszący dla
kobiet 60 lat. Przywołany w interpelacji przykład kobiet urodzonych w latach 80, które
obecnie otrzymują bardzo niskie świadczenie emerytalne, w świetle przepisów wskazanego
aktu nie może mieć miejsca, ponieważ obecnie osoby te mają 45 lat i mniej, a więc nie
osiągnęły wieku uprawniającego do świadczenia.
Jeżeli jednak interpelacja Pani Posłanki dotyczy kobiet, które w latach 80-tych urodziły
i wychowywały dzieci jednocześnie pracując zawodowo, to pragnę zapewnić, że
w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stale prowadzone są prace nad
tworzeniem najlepszych rozwiązań i modyfikacji systemu emerytalnego, w szczególności
w zakresie gwarantującym niedyskryminowanie rodziców, a zwłaszcza matek, obniżonym
wymiarem świadczeń emerytalnych. Efektem tych działań jest m.in. nowelizacja przepisów
dotyczących opieki nad dzieckiem dla pracowników przebywających na urlopie
wychowawczym. Do 31 grudnia 1998 r. nie było obowiązku odprowadzania za te okresy
składek - wliczano je do emerytury jako okresy nieskładkowe, co znacznie obniżało
wysokość świadczenia. Od 1 stycznia 1999 r. za okres sprawowania opieki nad dzieckiem
na urlopie wychowawczym pracownicy mają opłacane składki z budżetu państwa. Ponadto
wprowadzona w maju 2015 r. nowelizacja ustawy emerytalnej dla osób urodzonych po 31
grudnia 1948 r. pozwala uwzględnić czas sprawowania opieki nad dzieckiem w trakcie
urlopu wychowawczego oraz urlopu bezpłatnego (w systemie zabezpieczenia społecznego)
w emeryturze (w kapitale początkowym) jako okres składkowy niezależnie od tego, kiedy
kobieta z niego korzystała. W praktyce oznacza to, że również kobiety, które wychowywały
dzieci w latach 80-tych mają szansę na przeliczenie, a zarazem podwyższenie emerytury.
W obecnym stanie prawnym istnieją zatem regulacje mające rekompensować konieczność
przerwania pracy z powodu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, choć nie
przewidują one dodatkowego zwiększenia emerytury z tytułu urodzenia i wychowywania
dzieci. Świadczenia emerytalno-rentowe mają bowiem charakter praw podmiotowych,
nabytych przez ubezpieczonego w związku z opłacaniem składek na ubezpieczenia
emerytalne i rentowe.
W obowiązującym od 1 stycznia 1999 r. zreformowanym systemie emerytalnym,
określonym przepisami ustawy emerytalnej, źródłem finansowania świadczeń emerytalno-
rentowych jest fundusz tworzony ze składek pracowników i pracodawców. Z systemu
-- 1 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
usunięto większość elementów nieubezpieczeniowych i socjalnych, tak aby powiązać
wysokość przyszłego świadczenia z sumą składek odprowadzanych od przychodów
ubezpieczonego w całym okresie jego aktywności zawodowej. Obecny system ubezpieczeń
społecznych w niewielkim zakresie umożliwia zwiększanie lub uzupełnianie świadczeń
dodatkami niemającymi związku z aktywnością zawodową lub ekonomiczną. Dodatek do
świadczeń emerytalnych, uzależniony od liczby wychowanych dzieci, stanowiłby
zaprzeczenie podstawowych założeń powszechnego systemu emerytalnego.
Aktualnie, na gruncie przepisów ustawy emerytalnej, wypłacane są jedynie dwa rodzaje
dodatków – dodatek pielęgnacyjny oraz dodatek dla sierot zupełnych. Obydwa są
świadczeniami o charakterze ubezpieczeniowym, związanymi z ryzykami
ubezpieczeniowymi w postaci niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji oraz utraty
żywiciela. Ich wypłata ma miejsce w sytuacji spełnienia wskazanych ryzyk i wiąże się
z obowiązkiem opłacania składki ubezpieczeniowej. Funkcjonujące dodatki do świadczeń
emerytalno-rentowych są zatem powiązane z innymi świadczeniami, odrębnym ryzykiem
i odrębnymi warunkami nabycia prawa do świadczenia.
Warto również wspomnieć o świadczeniu przewidzianym w ustawie z dnia 31 stycznia 2019
roku o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2022 r. poz. 1051), które nie jest
emeryturą ani dodatkiem do emerytury, tylko świadczeniem nieskładkowym, finansowanym
z budżetu państwa. Kierowane jest do osób, które wychowując co najmniej czworo dzieci
nie mogły podjąć pracy zarobkowej lub w jakimś okresie musiały z niej zrezygnować albo
ograniczyć jej wykonywanie, w związku z czym nie mają prawa do świadczenia w wysokości
najniższej emerytury. W przeciwieństwie do emerytury będącej świadczeniem
z ubezpieczenia społecznego, świadczenie uzupełniające ma de facto charakter świadczenia
z pomocy społecznej. Przy ustalaniu uprawnień do jego otrzymywania uwzględnia się
wszystkie dochody osoby zainteresowanej, a jednym z podstawowych kryteriów ubiegania
się o nie jest brak niezbędnych środków utrzymania.
Osoba, która nie ma prawa do żadnego innego świadczenia, może uzyskać świadczenie
uzupełniające w wysokości nieprzekraczającej najniższej emerytury (której kwota wynosi od
marca 2025 r. 1 878,91 zł). Z kolei osoba pobierająca świadczenie niższe od minimalnej
emerytury może liczyć na jego uzupełnienie do tej wysokości. Obowiązujące warunki
uprawniające do otrzymywania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego powodują -
w przypadku kobiet pobierających w konsekwencji posiadania niepełnego stażu
ubezpieczeniowego (wynoszącego 20 lat składkowych i nieskładkowych) świadczenie
emerytalne w kwocie niższej od najniższej gwarantowanej emerytury – uzupełnienie
otrzymywanego świadczenia do kwoty najniższej emerytury.
W dyskusji o koncepcji wprowadzenia dodatków emerytalnych dla rodziców pracujących
i wychowujących jednocześnie dzieci nie można pominąć wyników badań1 oraz oceny
skutków takich zmian. W analizowanej publikacji w jednym z badań zapytano, czy emerytura
kobiet i mężczyzn powinna być zwiększana wraz z liczbą wychowywanych dzieci (nie
wskazano liczby granicznej dzieci). Większość badanych - 46% - jest przeciwna takiemu
rozwiązaniu. Wyniki badań skłaniają do wniosku, że przy wprowadzaniu podobnych
rozwiązań należy zachować ostrożność. Jednocześnie, odpowiadając na pytanie o
1 Przyszłość systemu emerytalnego i sprawiedliwe rozwiązania. Raport z badań, IBRIS na zamówienie Centrum im.
Ignacego Daszyńskiego, Warszawa 2022, [w:], Co to jest sprawiedliwa emerytura? Raport z badań, S. Gajewski, K.
Duda, B. Machalica, Warszawa 2022, s. 28-29.
-- 2 of 3 --
tel.222-500-108 ul. Nowogrodzka 1/3/5
info@mrpips.gov.pl 00-513 Warszawa
https://www.gov.pl/web/rodzina
akceptację prawa do emerytury minimalnej dla kobiet i mężczyzn, którzy wychowali co
najmniej czworo dzieci, 57% badanych poparło takie rozwiązanie. Oznacza to, że w ocenie
badanych rodzicielskie świadczenie uzupełniające, które dotyczy w równym stopniu
obecnych jak też i przyszłych emerytów, jest mechanizmem wystarczającym, który
zapewnia odpowiednie zabezpieczenie i rekompensatę ograniczeń aktywności
zawodowych wynikających z wychowania czwórki lub większej liczby dzieci.
Trzeba przy tym podkreślić, iż ze względu na fakt, że każda zmiana w systemie emerytalnym
niesie ze sobą poważne konsekwencje finansowe i dotyczy wielu osób, wszelkie propozycje
nowych rozwiązań dotyczących tego obszaru winny być skrupulatnie analizowane.
W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie są obecnie prowadzone prace,
których celem byłoby włączenie do systemu emerytalnego nowych dodatków. Zwracam
przy tym uwagę, że w tej sprawie kluczowe byłoby stanowisko Ministra Finansów i
Gospodarki, który musiałby skompensować z budżetu państwa koszty takich dodatków
wypłacanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pozostaje on bowiem funduszem
deficytowym i z tego powodu każdy jego nowy wydatek musi zostać odpowiednio pokryty
dotacją z budżetu państwa.
Z wyrazami szacunku
z up. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
dr hab. Sebastian Gajewski, prof. uczelni
Podsekretarz Stanu
/-kwalifikowany podpis elektroniczny-/
-- 3 of 3 --