Interpelacja w sprawie przyszłości Grupy Azoty Zakładów Azotowych Puławy SA w kontekście wypowiedzi ministra rolnictwa i rozwoju wsi dla programu "i9.30"
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 1300
do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie przyszłości Grupy Azoty Zakładów Azotowych Puławy SA w kontekście wypowiedzi ministra rolnictwa i rozwoju wsi dla programu "i9.30"
Zgłaszający: Michał Moskal
Data wpływu: 01-02-2024
Szanowny Panie Ministrze,
w materiale wyemitowanym w programie „i9.30” dotyczącym sprowadzania do Polski z Rosji rosyjskich nawozów azotowych, w tym mocznika, udzielił Pan dwóch wypowiedzi:
1. „Wszystkie sankcje, które były ze strony Unii, Polski ograniczały gospodarkę rosyjską. Ja w tym obszarze mam inne podejście, a szczególnie jako minister rolnictwa… Powinniśmy dać jednak możliwość, by te nawozy mogły, bo to jest jednak trochę inny produkt.”
2. „To też pogarsza sytuacje naszych zakładów, ale to jest dobre dla rolników”.
W związku z powyższymi Pańskimi wypowiedziami jako ministra rolnictwa i rozwoju wsi zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy uważa Pan, że skoro - według Pana - sprowadzanie nawozów azotowych z Rosji jest bardziej opłacalne niż kupowanie nawozów wyprodukowanych przez na przykład Grupę Azoty Zakłady Azotowe Puławy SA, Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy SA powinna zaprzestać produkcji, skoro głównym zadaniem Grupy Azoty Zakładów Azotowych Puławy SA jest produkcja nawozów?
2. Czy nie zgadza się Pan z dotychczasowym kierunkiem polityki zagranicznej Polski i Unii Europejskiej mającym na celu powstrzymanie rosyjskiej agresji na Ukrainie z użyciem sankcji gospodarczych?
3. Czy uważa Pan, że sprowadzanie jeszcze jakichś produktów z Rosji jest dla Polski bardziej opłacalne niż produkowanie ich w Polsce?
4. Dlaczego zachęca Pan polskich rolników do łamania prawa poprzez korzystanie z rosyjskiego mocznika bez inhibitora ureazy, co jest niezgodne z obowiązującą ustawą o nawozach i nawożeniu, ale będzie miało też brzemienne skutki zarówno dla sektora produkcji nawozów w Polsce jak i środowiska?
5. Czy ma Pan świadomość, jakie konsekwencje dla rolników będzie miało zniszczenie rodzimego przemysłu nawozowego i zakładów przemysłowych, takich jak Zakłady Azotowe Puławy SA, a które przybliżają tak nieodpowiedzialne wypowiedzi?
6. Jeśli, jak mam głęboką nadzieję, wycofa się Pan z tych słów, to jakie działania podejmuje i będzie podejmować Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi celem wsparcia przemysłu nawozów azotowych w Polsce, w szczególności wobec szkodliwej polityki UE?
Z poważaniem
Michał Moskal
Poseł na Sejm RP
Sekretarz stanu Michał Kołodziejczak
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 1 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (2)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
6395 znakówul. Wspólna 30, 00-930 Warszawa www.gov.pl/rolnictwo
+48 22 250 01 18
Warszawa, 21 lutego 2024 r.
Znak sprawy: DHR.rn.058.1.2024
Pan
Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu RP
Dotyczy: Grupa Azoty Zakładów Azotowych „Puławy" SA w kontekście wypowiedzi
ministra rolnictwa i rozwoju wsi dla programu "i9.30"
Szanowny Panie Marszałku,
odpowiadając na interpelację pana posła Michała Moskala w sprawie przyszłości Grupy
Azoty Zakładów Azotowych „Puławy” SA w kontekście wypowiedzi ministra rolnictwa
i rozwoju wsi dla programu "i9.30" dotyczącej sprowadzania do Polski z Rosji nawozów
azotowych, w tym mocznika, poniżej przedkładam odpowiedzi na pytania.
1. Czy uważa Pan, że sprowadzanie nawozów azotowych z Rosji jest bardziej
opłacalne, niż kupowanie nawozów wyprodukowanych przez, na przykład Grupę
Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” S.A? Czy Grupa Azoty Zakłady Azotowe
„Puławy” SA powinna zaprzestać produkcji, skoro głównym zadaniem Grupy
Azoty Zakładów Azotowych „Puławy” S.A. jest produkcja nawozów?
Grupa Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” S.A to lider krajowego rynku nawozowego
i jedna z kluczowych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie.
W dobie niestabilnej sytuacji z Rosją, Polska jak i Unia Europejska potrzebuje
niezależności od Rosji. Dlatego rezygnacja z produkcji krajowej nawozów wydaje się
niedorzeczna. Zgodnie z danymi otrzymanymi z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i
Gospodarki Żywnościowej w całym 2023 r. produkcja wytworzona nawozów
-- 1 of 4 --
mineralnych wyniosła 1,98 mln ton w przeliczeniu na czysty składnik, przy czym od
sierpnia do listopada 2023 r. produkcja sprzedana była wyższa niż rok wcześniej. Warto
podkreślić, że na wielkość produkcji, jak również na ceny nawozów mineralnych na
krajowym rynku wpływ mają czynniki zewnętrzne, w tym tendencje obserwowane na
rynku światowym, tj. ceny gazu ziemnego jak i konieczność importu surowców do
produkcji.
2. Czy nie zgadza się Pan z dotychczasowym kierunkiem polityki zagranicznej Polski
i Unii Europejskiej mającym na celu powstrzymanie rosyjskiej agresji na Ukrainie
z użyciem sankcji gospodarczych?
Odpowiadając na powyższe wątpliwości nformuję, że popieram wszelkie kroki mające na
celu powstrzymanie rosyjskiej agresji na Ukrainę z użyciem sankcji gospodarczych. Polska
oraz pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej stopniowo wprowadzały sankcje
wobec Rosji w odpowiedzi na bezprawną aneksję Krymu, napastniczą wojnę Rosji
przeciwko Ukrainie oraz bezprawną aneksję ukraińskich obwodów. Na szczycie Rady
Europejskiej 23–24 czerwca 2022 r. przywódcy UE podkreślili, że wyłączną
odpowiedzialność za globalny kryzys żywnościowy ponosi Rosja i że sankcje UE nie
dotyczą produktów rolno-spożywczych. Unijne sankcje dotyczą dwustronnego handlu
między UE a Rosją, a nie handlu międzynarodowego. Podkreślić należy, że z sankcji UE
wykluczone są dostawy żywności i nawozy, dozwolone jest ich nabywanie, transport i
dostarczanie, zgodnie z obowiązującymi przepisami (kontyngenty).
3. Czy uważa Pan, że sprowadzanie jeszcze jakichś produktów z Rosji jest dla Polski
bardziej opłacalne niż produkowanie ich w Polsce?
W obecnej sytuacji geopolitycznej najważniejszym aspektem jest zapewnienie Polsce
niezależności od Rosji. Jako minister rolnictwa i rozwoju wsi czuję się odpowiedzialny za
zapewnienie optymalnych warunków umożliwiających zrównoważony rozwój polskiej
wsi, rolnictwa i rybactwa oraz zapewnienie bezpieczeństwa żywności. Aktualna sytuacja
rolników jest trudna, ceny skupu płodów rolnych wróciły do stanów sprzed pandemii
COVID oraz agresji Rosji na Ukrainę, podczas gdy ceny środków produkcji, w tym
nawozów, środków ochrony roślin oraz energii pozostają na bardzo wysokim poziomie.
To wszystko spowodowało zdecydowany spadek rentowności większości kierunków
produkcji rolniczej. Będę podejmował wszelkie możliwe działania, które mają na celu
zwiększanie opłacalności polskiej produkcji rolnej.
-- 2 of 4 --
4. Dlaczego zachęca Pan Polskich Rolników do łamania prawa poprzez korzystanie
z rosyjskiego mocznika bez inhibitora ureazy co jest niezgodne z obowiązującą
ustawą o nawozach i nawożeniu, ale będzie miało też brzemienne skutki zarówno
dla sektora produkcji nawozów w Polsce jak i środowiska?
Zgodnie z obowiązującą Ustawą o nawozach i nawożeniu w Polsce zabrania się
stosowania mocznika w formie granulowanej, z wyjątkiem stosowania mocznika w formie
granulowanej zawierającego inhibitor ureazy albo powłokę biodegradowalną pod karą
grzywny. Aktualnie do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie dotarły informacje o
łamaniu prawa, tzn. stosowaniu mocznika bez inhibitora ureazy. Jeśli tylko pojawią się
takie sygnały będą podejmowane odpowiednie kroki, w tym zgłoszenia do odpowiednich
służb kontrolnych. Wszystkie nawozy, środki wspomagające uprawę roślin obecne na
rynku muszą spełniać wymagania dotyczące bezpieczeństwa dla zdrowia ludzi i zwierząt,
ochrony środowiska oraz przydatności do stosowania określone w ustawie o nawozach i
nawożeniu. Produkty nawozowe dostępne na polskim rynku są kontrolowane przez
Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Inspekcję Ochrony Środowiska.
5. Czy ma Pan świadomość jakie konsekwencje dla rolników będzie miało
zniszczenie rodzimego przemysłu nawozowego i zakładów przemysłowych takich
jak Zakłady Azotowe "Puławy" S.A., a które przybliżają tak nieodpowiedzialne
wypowiedzi?
Doceniam rodzimy przemysł nawozowy i zakłady przemysłowe. Jestem dumny, że nasza
krajowa Grupa Azoty zajmuje drugą pozycję w Unii Europejskiej w produkcji nawozów
azotowych i wieloskładnikowych.
6. Jaki działania podejmuje i będzie podejmować Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju
Wsi celem wsparcia przemysłu nawozów azotowych w Polsce, w szczególności
wobec szkodliwej polityki UE?
Nadzór nad spółkami azotowymi sprawuje Minister Aktywów Państwowych i on jest
odpowiedzialny za działania w tym zakresie. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
współpracuje w temacie przemysłu nawozów azotowych, w tym zbiera i analizuje dane
dotyczące rynku nawozowego, również pod kątem ich dostępności i cen dla producentów
-- 3 of 4 --
rolnych. Jedynie pełna ocena sytuacji pozwoli wspólnie wypracować dogodne dla
wszystkich rozwiązania.
Z wyrazami szacunku
z. up. Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Michał Kołodziejczak
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
Do wiadomości:
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
-- 4 of 4 --