Interpelacja w sprawie przeciwdziałania cyfrowemu szantażowi i fałszywym opiniom w Internecie
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 12658
do ministra sprawiedliwości
w sprawie przeciwdziałania cyfrowemu szantażowi i fałszywym opiniom w Internecie
Zgłaszający: Tomasz Głogowski
Data wpływu: 02-10-2025
Warszawa, 2.10.2025 r.
Szanowny Panie Ministrze,
z roku na rok coraz większym problemem dla polskich przedsiębiorców staje się proceder fałszywych opinii publikowanych w Internecie – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. W ostatnim czasie szczególnie nasilają się przypadki „cyfrowego haraczu“ polegającego na szantażowaniu firm negatywnymi recenzjami, jeśli nie zdecydują się na zakup płatnych, fałszywych ocen. Zjawisko to uderza w uczciwych przedsiębiorców, szczególnie w małe i średnie firmy, które dopiero rozpoczynają działalność i są najbardziej narażone na utratę reputacji oraz klientów.
Według danych Google w 2024 roku usunięto ponad 188 milionów fałszywych opinii na całym świecie. W Polsce proceder rozwija się dynamicznie – fałszywe recenzje bywają narzędziem zemsty, nieuczciwej konkurencji, a nawet zorganizowanego wymuszenia. Wielu przedsiębiorców zgłasza, że otrzymuje oferty zakupu ocen lub groźby obniżenia średniej w serwisach opiniotwórczych, jeśli nie uiszczą określonej kwoty.
Problemem jest również brak skutecznych mechanizmów prawnych. Obecnie wystawienie fałszywej opinii traktowane jest przede wszystkim jako sprawa cywilna z tytułu zniesławienia, co oznacza konieczność wytoczenia kosztownego powództwa prywatnego. Policja i prokuratura rzadko zajmują się tym procederem, a ukarane dotąd podmioty to głównie firmy sprzedające fałszywe pozytywne recenzje. W przypadku fałszywych negatywnych opinii, które w krótkim czasie mogą doprowadzić do upadku przedsiębiorstwa, prawo jest w praktyce bezradne.
Eksperci wskazują, że mamy do czynienia z nową formą cyfrowego haraczu, przypominającą wymuszenia „ochrony“ w latach 90., ale działającą w przestrzeni wirtualnej. Zjawisko to ma wymiar globalny – firmy zajmujące się handlem recenzjami rejestrują działalność za granicą, co utrudnia dochodzenie roszczeń.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy ministerstwo planuje podjęcie działań legislacyjnych mających na celu jednoznaczne uznanie procederu wystawiania fałszywych opinii – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych – za czyn nieuczciwej konkurencji oraz formę przestępstwa?
2. Czy rząd prowadzi rozmowy z globalnymi platformami internetowymi (w szczególności Google, Meta, TripAdvisor), aby usprawnić mechanizmy zgłaszania i usuwania fałszywych recenzji w Polsce?
3. Czy ministerstwo zamierza podjąć inicjatywy na forum Unii Europejskiej w celu wypracowania wspólnych, międzynarodowych rozwiązań prawnych przeciwdziałających zorganizowanemu handlowi fałszywymi opiniami i recenzjami?
Z wyrazami szacunku
Tomasz Głogowski
Poseł na Sejm RP
Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (1)
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
2897 znakówkontakt@ms.gov.pl 00-950 Warszawa P-33
www.gov.pl/sprawiedliwosc
Sekretarz Stanu
Arkadiusz Myrcha
BK-VII.0520.418.2025
Warszawa, 03 grudnia 2025 r.
Pan
Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację nr 12658 Pana Posła Tomasza Głogowskiego w sprawie
przeciwdziałania cyfrowemu szantażowi i fałszywym opiniom w Internecie - przedstawiam
poniższe stanowisko.
Na wstępie wskazuję, że proceder wystawiania fałszywych opinii (również w Internecie)
może podlegać istniejącym już unormowaniom prawnym, podobnie jak bezprawne
działania polegające na szantażu.
W polskim prawie karnym, w zależności od treści opinii, jej intencji, jak i skutków, działanie
takie może stanowić przestępstwo.
Jeśli opinia taka naruszać będzie dobre imię osoby fizycznej lub prawnej, a zatem też
przedsiębiorcy, o którym mowa w interpelacji, w zależności od formy prowadzenia takiej
działalności (osoba fizyczna prowadząca działalność czy osoba prawna), przypisując jej
zachowania lub cechy mogące poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę
zaufania - wówczas jest to przestępstwo zniesławienia unormowane w art. 212 Kodeksu
karnego.
Zgodnie ze wskazanym przepisem, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę
prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie
lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania
potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności podlega karze
grzywny albo karze ograniczenia wolności. Jeśli natomiast sprawca dopuszcza się tego
czynu za pomocą środków masowego komunikowania podlega też karze pozbawienia
wolności do roku. Sąd może dodatkowo w przypadku skazania za ten czyn orzec nawiązkę
-- 1 of 2 --
na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel wskazany przez
pokrzywdzonego.
Natomiast jeżeli dojdzie do sytuacji, gdy ktoś znieważy inną osobę za pomocą środków
masowego komunikowania, to zgodnie z art. 216 § 2 k.k. również podlega karze grzywny,
ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Z kolei wskazany w interpelacji cyfrowy szantaż może oznaczać między innymi grożenie
pokrzywdzonemu (osobie fizycznej czy prawnej) ujawnieniem informacji czy
materiałów/danych dotyczących pokrzywdzonego w celu wywarcia nacisku na określone
zachowanie czy też zaniechanie lub znoszenie.
W zależności od okoliczności czyn taki może być przestępstwem z art. 191 § 1 lub 2 k.k.,
polegającym na stosowaniu bezprawnej groźby w celu zmuszenia innej osoby do
określonego działania, bądź grożeniem ujawnieniem informacji mogących naruszyć jej
cześć, prywatność, czy też inny uzasadniony interes, w tym choćby interes prowadzonej
działalności gospodarczej.
Z wyrazami szacunku
Arkadiusz Myrcha
Sekretarz Stanu
/podpisano elektronicznie/
-- 2 of 2 --