Interpelacja w sprawie polityki Ministerstwa Zdrowia dotyczącej antykoncepcji awaryjnej
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 12296
do ministra zdrowia
w sprawie polityki Ministerstwa Zdrowia dotyczącej antykoncepcji awaryjnej
Zgłaszający: Marta Stożek
Data wpływu: 15-09-2025
Szanowna Pani Ministro,
po zapoznaniu się z informacjami prasowymi dotyczącymi zawiadomienia w sprawie dr. Jarosława Górnickiego, które ministerstwo złożyło do rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie, składam niniejszą interpelację w celu uzyskania informacji w przedmiotowej sprawie.
I. Sytuacja doktora Jarosława Górnickiego w kontekście oskarżeń i jego motywacji
Doktor Jarosław Górnicki z Centrum Zdrowia Dziecka, ceniony alergolog i pediatra z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem i doktoratem, został objęty postępowaniem okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Oskarżenia dotyczyły wystawiania recept na antykoncepcję awaryjną EllaOne, głównie w formie telekonsultacji, bez należytych, „uporządkowanych badań”, co miało stanowić naruszenie Kodeksu Etyki Lekarskiej. Na swojej stronie internetowej oferował e-recepty na EllaOne, wymagając podania kompletnych danych pacjentki. Lekarz wystawia miesięcznie kilkaset recept, pobierając za to symboliczne opłaty i część dochodu przeznaczając na wsparcie organizacji pozarządowych.
Motywacją doktora pozostaje świadomy sprzeciw wobec decyzji ówczesnego rządu Prawa i Sprawiedliwości z 2017 roku, który wprowadził obowiązek posiadania recepty na EllaOne. Należy zaznaczyć, że zgodnie z Europejską Agencją Leków EllaOne jest bezpieczna. Komisja Europejska już w 2015 r. zmieniła kategorię dostępności tabletki zawierającej octan uliprystalu z dostępnego na receptę na dostępny bez recepty.
II. Niespójność Ministerstwa Zdrowia w kontekście działań wobec dr. Górnickiego a obecnej polityki dotyczącej EllaOne
Obecna postawa Ministerstwa Zdrowia w kwestii antykoncepcji awaryjnej ujawnia głęboką niespójność oraz rażącą hipokryzję w podejściu do polityki zdrowia reprodukcyjnego.
W dniu 1 maja 2024 roku Ministerstwo Zdrowia pod kierownictwem ministry Izabeli Leszczyny uruchomiło program pilotażowy, który umożliwia farmaceutom wystawianie recept na EllaOne osobom powyżej 15. roku życia bez konieczności wizyty u lekarza[1]. Minister Leszczyna publicznie oświadczyła, że jest to „bezpieczna tabletka z punktu widzenia medycznego i akceptowalna z punktu widzenia etycznego”. Stwierdziła również, że program ma na celu ułatwienie dostępu do antykoncepcji awaryjnej i jest zgodny z intencją, aby EllaOne docelowo była dostępna bez recepty, tak jak w większości krajów UE.
Jednocześnie lekarze tacy jak dr Górnicki, który od lat realizuje, zbieżną z aktualną polityką ministerstwa, misję ułatwiania kobietom dostępu do legalnej antykoncepcji, są podmiotami w postępowaniach sądów lekarskich, co jak w przypadku dr. Górnickiego ma miejsce z inicjatywy ministerstwa.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Ministry z następującymi pytaniami:
Jakie jest aktualne stanowisko Ministerstwa Zdrowia w sprawie oskarżeń stawianych doktorowi Jarosławowi Górnickiemu w kontekście wystawiania recept na EllaOne, biorąc pod uwagę obecne działania ministerstwa mające na celu ułatwienie dostępu do tego leku? Czy ministerstwo zamierza dokonać rewizji lub wycofania oskarżeń wobec dr. Górnickiego, uznając jego działania za zgodne z obecnymi dążeniami do liberalizacji dostępu do antykoncepcji awaryjnej?
Czy Ministerstwo Zdrowia uznaje, że postępowanie doktora Górnickiego, który ułatwiał dostęp do EllaOne poprzez telekonsultacje, pobierając symboliczną opłatę, było zgodne z duchem obecnych dążeń ministerstwa do liberalizacji dostępu do tego leku, czy też nadal traktuje je jako „wystawianie recept bez uporządkowanych badań”?
W jaki sposób ministerstwo zamierza rozwiązać kwestię prawną dotyczącą wydawania EllaOne osobom niepełnoletnim (15–18 lat) przez farmaceutów bez zgody rodziców, skoro Naczelna Rada Aptekarska deklaruje, że taki lek może być sprzedany niepełnoletnim tylko za zgodą rodzica? Czy ministerstwo zamierza doprecyzować przepisy, aby w przyszłości uniknąć podobnych zarzutów o „nieuporządkowane działanie”, z jakimi mierzył się dr Górnicki?
Biorąc pod uwagę fakt, że okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy wezwał dr. Górnickiego do przekazania dokumentacji medycznej 15 pacjentek w związku z oskarżeniami, a obecnie program pilotażowy zakłada gromadzenie danych przez apteki w systemie informacji w ochronie zdrowia, jakie środki ostrożności zostaną podjęte, aby zapewnić poufność danych pacjentek, zwłaszcza małoletnich, i uniknąć potencjalnych nadużyć lub ujawnienia ich bez ich zgody?
Czy Ministerstwo Zdrowia rozważy wprowadzenie systemowych rozwiązań, które zapewnią lekarzom, takim jak dr Górnicki, jasne wytyczne i ochronę prawną w przypadku podejmowania decyzji o ułatwieniu dostępu do antykoncepcji awaryjnej, aby uniknąć sytuacji, w której lekarze działający w dobrej wierze są oskarżani o naruszenia etyki zawodowej, podczas gdy polityka państwa zmierza w tym samym kierunku?
Z poważaniem
Marta Stożek
Posłanka na Sejm RP
Źródła:
[1] https://www.gov.pl/web/zdrowie/antykoncepcja-awaryjna
Podsekretarz stanu Tomasz Maciejewski
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 1 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (2)
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
7714 znakówadres email: kancelaria@mz.gov.pl 00-952 Warszawa
www.gov.pl/zdrowie
PLPR.050.67.2025.PR
Warszawa, 17 października 2025
Pan
Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu RP
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi interpelację nr 12296 złożoną 22 września 2025 r. przez Panią Poseł Martę
Stożek w sprawie polityki Ministerstwa Zdrowia dotyczącej antykoncepcji awaryjnej,
Minister Zdrowia przedstawia następujące stanowisko odnośnie kolejno zadanych pytań.
W odpowiedzi na dwa pierwsze pytania należy wskazać, że Minister Zdrowia nie postawił
ww. osoby w stan jakichkolwiek oskarżeń, gdyż nie posiada w tym zakresie kompetencji. Nie
jest również rolą resortu ocena ew. zarzutów stawianych tej osobie przez uprawnione do
tego organy samorządu zawodowego.
Jednocześnie podnieść należy, że opisywane w interpelacji zdarzenia, pozostają bez
związku z obecnie prowadzonymi przez resort zdrowia działaniami w zakresie liberalizacji
dostępu do antykoncepcji awaryjnej, gdyż resort działań takich aktualnie nie prowadzi.
Tego rodzaju działania zostały podjęte w 2024 r., niemniej jednak dotyczyły dostępności do
antykoncepcji awaryjnej w aptekach ogólnodostępnych, co jest bez związku ze sprawą.
W kontekście niniejszej sprawy wydaje się, że wątpliwości budziła kwestia faktycznego
i rzetelnego przeprowadzenia wywiadu medycznego poprzedzającego wystawienie recepty
lekarskiej, zwłaszcza w aspekcie liczby ich wystawień, rozproszenia przestrzennego osób,
na rzecz których to nastąpiło, oraz formuły ich kontaktu z wystawiającym (telekonsultacje).
Należy zauważyć, że przed wprowadzeniem programu pilotażowego dostępu do
antykoncepcji awaryjnej w aptekach ogólnodostępnych, obserwowany był trend
wystawiania recept na tego rodzaju preparaty za pośrednictwem tzw. „receptomatów”, tj.
bez żadnego albo w znacznej części przypadków z jedynie pozorowanym wywiadem
medycznym. Tego rodzaju wystawienia na omawiane preparaty sięgały 2/3 z ogółu.
W odpowiedzi na pytanie trzeci, Minister Zdrowia informuje, że problem w tym zakresie nie
istnieje, a zatem nie wymaga rozwiązania. Jak już wielokrotnie komunikowano, konieczność
uzyskania zgody rodzica, w tym też zgody łączonej (zgody rodzica oraz świadczeniobiorcy
-- 1 of 3 --
telefon: +48 22 250 01 46 ul. Miodowa 15
adres email: kancelaria@mz.gov.pl 00-952 Warszawa
www.gov.pl/zdrowie
2
będącego osobą niepełnoletnią, ale która ukończyła 16 r.ż.) dotyczy udzielania świadczeń
zdrowotnych. Tymczasem żaden z przepisów obowiązującego w Polsce prawa nie
kwalifikuje usługi polegającej na wystawieniu w aptece ogólnodostępnej recepty na
antykoncepcję awaryjną, jako świadczenia zdrowotnego. Tym samym przepisy dotyczące
udzielania tego rodzaju świadczeń nie mają zastosowania do wyżej wskazanych usług
aptecznych. Co innego dotyczy recept wystawianych przez lekarzy, przy czym jak się
wydaje nie tego przypadku dotyczy pytanie sformułowane przez Panią Poseł. Niezależnie
zwraca uwagę, że wystawienie recepty samo w sobie nie jest realizacją świadczenia
zdrowotnego, a jedynie jego ew. wynikiem.
W odpowiedzi na pytanie czwarte, ponownie należy zwrócić uwagę na nieuzasadnione
porównywanie wystawiania recept przez lekarza z realizacją programu pilotażowego w
aptekach. Jednocześnie należy podkreślić, że administrator, aby udostępnić dane osobowe
innemu podmiotowi, musi mieć ku temu określone podstawy mające swoje źródło w
przepisach obowiązującego prawa.
W odpowiedzi na pytanie piąte Minister Zdrowia informuje, że nie planuje takich działań,
albowiem zasady dotyczące preskrypcji antykoncepcji awaryjnej są proste i klarowne.
Jak się wydaje, jeden z kluczowych problemów w sprawie osoby wskazanej w interpelacji
sprowadza się do kwestii oceny jej działania w świetle art. 3 ust. 1 ustawy o działalności
leczniczej w kontekście art. 42 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Z przepisów tych wynika, że działalność lecznicza polega na udzielaniu świadczeń
zdrowotnych, a świadczenia te mogą być udzielane za pośrednictwem systemów
teleinformatycznych lub systemów łączności. Jednocześnie lekarz orzeka o stanie zdrowia
określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem
systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej
dokumentacji medycznej tej osoby.
Tym samym, w przypadku wystawiania wielu recept w ograniczonym okresie czasu można
mieć wątpliwości, co do realizacji dyspozycji ww. norm, w kontekście wystawiania tych
recept po rzetelnej (i faktycznej) analizie dokumentacji medycznej pacjenta.
W związku z powyższym, Minister Zdrowia informuje, że w oparciu o dostępne sobie
narzędzia i środki dokonuje analizy wystawiania recept przez uprawnione do tego osoby,
również w kontekście ich liczby oraz rozproszenia przestrzennego odbiorców tych recept.
Na tej podstawie Minister Zdrowia cyklicznie przygotowuje zestawienia przypadków, które
mogą rodzić podejrzenia w kontekście możliwych nadużyć. Przy czym nie ma znaczenia, na
jakie konkretnie produkty wystawiane są ww. recepty – nie jest to elementem prowadzonej
selekcji. Precyzując należy wskazać, że dane te obejmują nr PWZ (numer Prawa
Wykonywania Zawodu), liczbę porad, liczbę recept oraz rozproszenie realizacji (średnia
arytmetyczna z odległości aptek, w których zrealizowano recepty wystawione przez
danego lekarza od punktu centralnego. Punkt centralny jest wyznaczany jako uśredniona
szerokość i długość geograficzna aptek ze wszystkich realizacji recept dla danego lekarza).
W sposób cykliczny wątpliwe sytuacje, w ramach współpracy z samorządem zawodowym,
przekazywane do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Jednocześnie
należy podkreślić, że Minister Zdrowia nie ocenia tych danych pod kątem ew. faktycznych
-- 2 of 3 --
telefon: +48 22 250 01 46 ul. Miodowa 15
adres email: kancelaria@mz.gov.pl 00-952 Warszawa
www.gov.pl/zdrowie
3
naruszeń. Pozostaje to w gestii odpowiednich organów samorządowych. To organy
samorządu lekarskiego, a nie Minister Zdrowia, są władne do oceny działań swoich
członków, pod kątem ew. naruszeń przepisów, w tym zasad etyki wykonywania zawodu
(przewinień zawodowych).
W analizowanym przypadku Minister Zdrowia przekazał materiał do ew. oceny pod ww.
kątem, samodzielnie nie oceniając i – wbrew twierdzeniom z interpelacji - nie stawiając
zarzutów, a tym bardziej bez jakiegokolwiek wyrokowania. Minister Zdrowia nie jest
uprawniony do nadzoru ani ingerowania w działania organów samorządu lekarskiego
podejmowane w toku postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej.
Z kolei Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Dyscyplinarnej może oczekiwać od Ministra
Zdrowia udostępnienia numeru PWZ lekarzy i lekarzy dentystów pochodzących z systemu
P1 w przypadku, gdy Minister Zdrowia poweźmie wątpliwość w kwestii popełnienia
przewinienia zawodowego, o którym mowa w art. 67 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich.
Wobec takich zawiadomień mogą być następnie podjęte środki określone w art. 45 tej
samej ustawy.
Podsumowując, twierdzenia o rzekomej sprzeczności działań Ministra Zdrowia są
nieuprawnione. Ocena działania lekarza nie może być dokonywana przez pryzmat
proponowanej w przeszłości inicjatywy ustawodawczej, zgodnie z którą antykoncepcja
awaryjna miała być dostępna bez recepty, ani przez odniesienie do pilotażu dotyczącego
dostępności tego środka w aptekach ogólnodostępnych. Lekarz, niezależnie od intencji
poprawy dostępności do świadczeń zdrowotnych, zobowiązany jest do działania w
granicach obowiązującego prawa. Jak jednak wskazano powyżej, Minister Zdrowia nie jest
uprawniony do rozstrzygania tej kwestii.
Z wyrazami szacunku
z upoważnienia Ministra Zdrowia
Tomasz Maciejewski
Podsekretarz Stanu
/dokument podpisany elektronicznie/
-- 3 of 3 --