Interpelacja w sprawie braku działań legislacyjnych na rzecz ochrony opłacalności produkcji rolnej oraz systematycznego blokowania ustaw, które mogłyby uratować polskie rolnictwo przed zapaścią
Treść wystąpienia poselskiego
Interpelacja nr 10915
do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie braku działań legislacyjnych na rzecz ochrony opłacalności produkcji rolnej oraz systematycznego blokowania ustaw, które mogłyby uratować polskie rolnictwo przed zapaścią
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 11-07-2025
Szanowny Panie Premierze,
polskie rolnictwo kona. Nie z braku pogody czy klęsk żywiołowych, ale przez brak woli politycznej, bierność instytucji państwa oraz systematyczne sabotowanie ustaw opozycji, które mogłyby przywrócić opłacalność produkcji rolnej zahamować proces upadku gospodarstw rodzinnych.
Rolnicy masowo rezygnują z produkcji, sprzedają maszyny, likwidują stada. Młodzi ludzie opuszczają wieś, bo łatwiej zarobić w sezonie przy szparagach w Niemczech niż prowadząc własne gospodarstwo w Polsce. To nie są odosobnione przypadki – to lawinowy proces erozji całego systemu bezpieczeństwa żywnościowego Rzeczypospolitej.
W tej sytuacji rząd, który powinien stać murem za polskim rolnikiem, zachowuje się jak rzecznik importerów i sieci handlowych. Zamiast reagować – milczy. Zamiast działać – odrzuca projekty. Zamiast chronić własny rynek – otwiera go na nieuczciwą konkurencję.
Dane są bezwzględne:
produkcja pszenicy ozimej – jednego z filarów bezpieczeństwa żywnościowego – przynosi dziś straty sięgające 219 zł/ha, i to przy bardzo dobrym plonie,
kukurydza na ziarno – średnio 2300–2500 zł straty na hektarze - rolnik dopłaca z własnej kieszeni do każdej tony,
jęczmień jary, mleko, drób – balansują na granicy opłacalności lub generują straty, mimo wieloletnich inwestycji i zobowiązań finansowych,
koszt wyprodukowania 1 tony zbóż to dziś nawet 934 zł, podczas gdy ceny skupu spadły do 750–800 zł - To systemowa nierentowność, nie incydent.
Zamiast pomocy – systemowe blokowanie rozwiązań:
Projekt ustawy zakazującej zakupu produktów rolnych poniżej kosztów produkcji, nr druku sejmowego 206 (https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/A6FA8C09CB45F4BDC1258ACA0038E428/%24File/206.pdf), złożony przez posłów Wolnych Republikanów oraz Prawa i Sprawiedliwości wzorowany na rozwiązaniu hiszpańskim, jest od 16 miesięcy mrożony, a rząd milczy, nie przedstawił żadnej alternatywy.
Projekt ustawy wprowadzającej obowiązek zakupu 66,7% żywności z rynku lokalnego przez sieci handlowe – nr druku 349 (https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/42FF79D0EAA209B9C1258B17002575B5/%24File/349.pdf) zignorowany, od ponad roku mrożony. A przecież skrócenie łańcuchów dostaw poprzez obowiązek zakupu produktów z rynku lokalnego zabezpieczyłoby by Polskę przed żywnością z Mercosur i Ukrainy.
Projekt ustawy o spółdzielczości rolniczej, nr druku 259 (https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/E354F1FC8FFEB033C1258AE600375D90/%24File/259.pdf), który dawałby rolnikom narzędzia do walki z monopolem przetwórczym i dyktatem sieci – odrzucony po obietnicy, że rząd „przygotuje własny projekt po wakacjach”. Minął rok. Projektu nie ma. Rolników też już często nie ma – zamknęli działalność.
Nie mamy już do czynienia z opóźnieniem czy nieporadnością. To jest sabotaż legislacyjny. Celowy. Cyniczny. Utrwalający dominację importerów i sieci kosztem polskiej produkcji i niezależności żywnościowej kraju.
Codziennie upadają kolejne gospodarstwa rodzinne. Nie dlatego, że rolnicy się poddali – ale dlatego, że państwo ich opuściło. To nie susza. To nie ceny paliwa. To decyzje (lub ich brak) tej Rady Ministrów są przyczyną tej zapaści.
Zamiast zapewnień o dialogu – potrzebne są ustawy. Zamiast PR-u – realne regulacje. I zamiast wmawiania rolnikom, że mają „czekać na plan” – odpowiedź, dlaczego polska żywność nie ma dziś żadnej ochrony.
Za chwilę minie połowa kadencji, a obietnice złożone rolnikom przed wyborami przez Platformę Obywatelską jak i Polskie Stronnictwo Ludowe nie są realizowane, rolnicy nie oczekują „okrągłego stołu”, nie oczekują „zielonej księgi”, a konkretnego działania, działania teraz – nie po kolejnych żniwach.
Dlatego pytam Pana Premiera:
Dlaczego rząd nie przedstawił projektu ustawy zakazującej zakupu produktów rolnych poniżej kosztów produkcji, mimo że podobne rozwiązania obowiązują w krajach UE takich jak Hiszpania i Włochy?
Czy rząd planuje wprowadzenie obowiązku zakupu określonego udziału żywności lokalnej polskiej (np. 60%) przez sieci handlowe? Jeśli nie – dlaczego?
Dlaczego rząd nie przygotował do dziś projektu ustawy o spółdzielczości rolniczej, mimo że oficjalnie zapowiadano go po odrzuceniu mojego projektu?
Czy rząd dysponuje oficjalnymi danymi nt. opłacalności produkcji podstawowych upraw i kierunków hodowli za 2024 r. oraz prognozami na 2025? Jeśli tak – proszę o ich upublicznienie.
Dlaczego rząd nie wdraża mechanizmów chroniących rolnika przed dumpingiem importowym i dyktatem cenowym wielkich sieci, mimo że inne kraje członkowskie UE takie instrumenty stosują?
Czy opóźnianie tych działań nie oznacza faktycznej rezygnacji z krajowego bezpieczeństwa żywnościowego na rzecz taniego importu z zagranicy i pełnego uzależnienia od korporacyjnych dostawców?
Kiedy rząd przedstawi konkretny pakiet ustaw przywracających opłacalność produkcji rolnej, w tym system minimalnych cen, wspieranie lokalnego przetwórstwa i uczciwe zasady handlu?
Minister Stefan Krajewski
Odpowiedź wysoce rzeczowa – zawiera liczne dane twarde, kwoty, daty lub bezpośrednie odniesienie do zadanych pytań.
- Zawiera 6 wskazania konkretnych kwot finansowych
- Podaje wskaźniki procentowe (3)
- Wymienia precyzyjne daty lub terminy (10)
- Resort odnosi się punkt po punkcie do pytań posła
Pełna treść wyekstrahowana z załącznika PDF (odpowiedź urzędowa)
12489 znakówul. Wspólna 30, 00-930 Warszawa www.gov.pl/rolnictwo
+48 22 250 01 18
Stefan Krajewski
Warszawa, 05 sierpnia 2025 r.
znak sprawy: DRE.łr.058.9.2025
Pan
Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu RP
Dotyczy: Interpelacji nr 10915 w sprawie braku działań legislacyjnych na rzecz
ochrony opłacalności produkcji rolnej oraz systematycznego blokowania ustaw,
które mogłyby uratować polskie rolnictwo przed zapaścią
Szanowny Panie Marszałku,
W związku z interpelacją nr 10915 Pana Posła Jarosława Sachajko oraz Pani Poseł
Anny Gembickiej w sprawie braku działań legislacyjnych na rzecz ochrony opłacalności
produkcji rolnej oraz systematycznego blokowania ustaw, które mogłyby uratować
polskie rolnictwo przed zapaścią przedstawiam następujące informacje.
Dlaczego rząd nie przedstawił projektu ustawy zakazującej zakupu produktów rolnych
poniżej kosztów produkcji , mimo że podobne rozwiązania obowiązują w krajach UE takich
jak Hiszpania i Włochy?
Czy rząd dysponuje oficjalnymi danymi nt. opłacalności produkcji podstawowych upraw i
kierunków hodowli za 2024 r. oraz prognozami na 2025? Jeśli tak – proszę o ich
upublicznienie.
Uprzejmie informuję, że odpowiedzi na pytania zostały udzielone Panu Posłowi
w odpowiedzi na interpelację nr 10434 z dnia 15 lipca 2025 r.
Czy rząd planuje wprowadzenie obowiązku zakupu określonego udziału żywności
lokalnej polskiej (np. 60%) przez sieci handlowe? Jeśli nie – dlaczego?
-- 1 of 6 --
2 | S t r o n a
Inicjatywy zmierzające do wprowadzenia obowiązku, aby sieci handlowe w swojej
ofercie posiadały minimalny dany udział krajowych produktów rolno-spożywczych
były już podejmowane przez inne państwa członkowskie, jak Czechy, Rumunia czy
Słowacja. Komisja Europejska za każdym razem uznawała te przepisy za sprzeczne
z zasadami jednolitego rynku europejskiego, jak również sprzeczne z postanowieniami
Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) w zakresie swobody przepływu
towarów w Unii Europejskiej.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poprzez różnego rodzaju mechanizmy
finansowe skierowane do producentów wspiera produkcję i sprzedaż produktów
lokalnych i tradycyjnych a jednocześnie zachęca konsumentów, aby w swoich
wyborach zakupowych wybierali polskie i lokalne produkty. W tym celu resort
rolnictwa podejmuje działania promocyjno-informacyjne reklamujące polskie produkty
poprzez np. kampanię #KupujŚwiadomie Produkt Polski. Od 2023 r. Krajowy Ośrodek
Wsparcia Rolnictwa organizuje Festiwal Polskiej Żywności #KupujŚwiadomie. Jest to
wydarzenie, mające na celu zwiększenie świadomości konsumentów nt. polskich
produktów certyfikowanych w ramach krajowych i unijnych systemów jakości oraz
wsparcie konkurencyjności rodzimych wyrobów, dzięki udziałowi lokalnych
wytwórców, którzy w trakcie Festiwalu prezentują swoją wyjątkową ofertę.
III Festiwal Polskiej Żywności #KupujŚwiadomie odbędzie się w dniach 6–7 września
2025 r. na PGE Narodowym w Warszawie.
Dlaczego rząd nie przygotował do dziś projektu ustawy o spółdzielczości rolniczej , mimo
że oficjalnie zapowiadano go po odrzuceniu mojego projektu?
W Polsce od wielu lat funkcjonuje kilka ustaw, które dają podstawy do zrzeszania się
producentów rolnych. Pierwsza z nich to ustawa z dnia 16 września 1982 r. Prawo
spółdzielcze (Dz. U. z 2024 r. poz. 593), zgodnie z którą minimalna liczba założycieli i
członków spółdzielni (innej niż spółdzielnia rolników) wynosi:
1) 10 osób w przypadku spółdzielni zrzeszającej osoby fizyczne albo osoby
fizyczne i prawne, jednakże statut może wymagać większej liczby członków
2) 5 osób w przypadku spółdzielni produkcji rolnej albo spółdzielni ubiegającej się
o status grupy producentów rolnych albo organizacji producentów owoców i
warzyw;
3) 3 osoby w przypadku spółdzielni zrzeszającej wyłącznie osoby prawne.
-- 2 of 6 --
3 | S t r o n a
Od 2000 r. istnieje druga podstawa prawna do zrzeszania się producentów rolnych
i jest nią ustawa z dnia 15 września 2000 r. o grupach producentów rolnych i ich
związkach oraz o zmianie innych ustaw (Dz.U. z 2023 r. poz. 1145). Zgodnie z tą
ustawą i przepisami wydanymi na jej podstawie, co do zasady minimalną liczbą
członków takiej grupy jest 5 producentów.
Oprócz ww. ustaw, istnieją również podstawy prawne do tworzenia organizacji
producentów przez producentów rolnych, i są to: ustawa z dnia 11 marca 2004 r.
o organizacji niektórych rynków rolnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1502), ustawa z dnia
20 kwietnia 2004 r. o organizacji rynku mleka i przetworów mlecznych (Dz.U. z 2023
r. poz. 1228) oraz ustawa z dnia 19 grudnia 2003 r. o organizacji rynków owoców
i warzyw oraz rynku chmielu (Dz.U. z 2023 r. poz. 1318). Zgodnie z ww. przepisami,
minimalna liczba producentów w organizacji producentów wynosi: 5 (owoce
i warzywa), 20 (mleko), 25 ( tytoń) i 10 w przypadku pozostałych sektorów.
Jednocześnie, w 2016 r. w MRiRW podjęto inicjatywę powołania nowej formy
prowadzenia działalności w postaci spółdzielni rolników i rozpoczęto proces
legislacyjny, zakończony uchwaleniem Ustawy z dnia 4 października 2018 r. o
Spółdzielniach rolników (Dz. U. z 2025 r. poz. 443), zgodnie z którą spółdzielnia
rolników liczy co najmniej 10 członków będących rolnikami, o ile statut nie wymaga
większej liczby członków.
Przepisy ww. ustawy wprowadziły jednocześnie instrumenty prawne mające zachęcić
do zakładania i przystępowania do spółdzielni rolników, w formie zwolnień
podatkowych dotyczących podatku od nieruchomości w odniesieniu do budynków
i budowli oraz gruntów, wykorzystywanych przez spółdzielnię rolników oraz
dochodów spółdzielni rolników pochodzących ze sprzedaży produktów rolnych dla
których spółdzielnia rolników została założona.
Jak wynika z posiadanych danych, ta forma prowadzenia działalności nie cieszy się
szczególnym zainteresowaniem rolników. Od wejścia w życie ww. ustawy dokonano
tylko czterech wpisów tego rodzaju podmiotów.
Mając na uwadze powyższe, w Polsce funkcjonuje kilka ustaw, na podstawie których
rolnicy mogą się zrzeszać, wybierając najbardziej optymalną dla nich formę prawną
a następnie status, w związku z czym nie widzimy potrzeby, aby miała powstać kolejna
podstawa prawna, która dawałaby możliwość zrzeszania się producentów.
-- 3 of 6 --
4 | S t r o n a
Jednocześnie zauważamy niestabilność podmiotów utworzonych przez małą liczbę
członków, więc staramy się tworzyć narzędzia, które będą stymulowały do tworzenia
podmiotów bardziej licznych, a jednocześnie bardziej trwałych.
Dlaczego rząd nie wdraża mechanizmów chroniących rolnika przed dumpingiem
importowym i dyktatem cenowym wielkich sieci, mimo że inne kraje członkowskie UE
takie instrumenty stosują?
Czy opóźnianie tych działań nie oznacza faktycznej rezygnacji z krajowego
bezpieczeństwa żywnościowego na rzecz taniego importu z zagranicy i pełnego
uzależnienia od korporacyjnych dostawców?
Od 2016 r. obowiązują przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu
wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i
spożywczymi. Polska jako jeden z pierwszych krajów UE wprowadziła regulacje w tym
zakresie zanim jeszcze rozpoczęto prace na szczeblu UE.
Jeśli sieć detaliczna wykorzystując swoją pozycję negocjacyjną oferuje niekorzystne
dla dostawcy ceny zakupu, wywiera nacisk na poziom cen, narzuca treści umowy to w
świetle przepisów ww. ustawy może to być uznane za praktykę nieuczciwie
wykorzystującą przewagę kontraktową. Taką sytuację można zgłosić do zbadania
przez UOKiK. Może to zrobić każdy kto posiada wiedzę na temat nieuczciwych
praktyk, nie tylko dostawca lub nabywca produktów rolnych i spożywczych. Takie
zawiadomienie można zgłosić anonimowo poprzez zakładkę na stronie internetowej
UOKiK.
W celu ochrony interesów producentów rolnych/dostawców Prezes UOKiK od czasu
obowiązywania przepisów ustawy prowadził postępowania w odniesieniu do sieci
handlowych m.in. takich jak: Jeronimo Martins Polska SA, Lidl, Kaufland Polska
Markety, Eurocash (ABC, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Gama, Groszek i Euro Sklep i
SCA PR Polska (Intermarche), Auchan Polska, Dino Polska. Część tych postępowań
zakończyła się nałożeniem wielomilionowych kar.
W odniesieniu do pytania poruszającego kwestię bezpieczeństwa żywnościowego
Polski informuję, że Polska jest krajem samowystarczalnym żywnościowo, a resort
rolnictwa w sposób ciągły prowadzi działania aby utrzymać ten stan rzeczy.
Rolą MRiRW w systemie zaopatrzenia w żywność jest wspieranie i tworzenie
warunków rozwoju sektora rolno-spożywczego. MRiRW tworzy procesy decyzyjne w
-- 4 of 6 --
5 | S t r o n a
różnych obszarach dbając o sprawne funkcjonowanie rynku oraz współintegrację
wszystkich ogniw łańcucha bezpieczeństwa żywności.
Polska jest dużym producentem żywności. Na europejskim rynku zajmuje 6. lokatę
wśród największych producentów żywności. Polska jest też jednym z większych
eksporterów w Europie w handlu towarami rolno-spożywczymi oraz posiada dodatnie
saldo handlu zagranicznego. Około 40 proc. krajowej produkcji sprzedanej sektora
żywnościowego eksportowane jest za granicę, a 3/4 trafia na rynek UE. Rokrocznie
polski eksport produktów rolno-spożywczych rośnie. W 2024 r. wartość eksportu
wyniosła 53,5 mld EUR, i była wyższa o 2,7% niż przed rokiem. Wpływy uzyskane ze
sprzedaży towarów żywnościowych na rynku UE w 2024 r. osiągnęły 39,5 mld EUR.
Natomiast import towarów rolno-spożywczych do Polski wyniósł 35,6 mld EUR (153,8
mld zł). Dodatnie saldo zagranicznej wymiany handlowej artykułami rolno-
spożywczymi w ubiegłym roku wyniosło 17,9 mld EUR (77,2 mld zł).
Kiedy rząd przedstawi konkretny pakiet ustaw przywracających opłacalność produkcji
rolnej, w tym system minimalnych cen, wspieranie lokalnego przetwórstwa i uczciwe
zasady handlu?
Na wstępnie należy zaznaczyć, iż kwestia opłacalności w rolnictwie jest tematem
złożonym i zależy od wielu czynników. Opłacalność produkcji rolnej wynika z relacji
pomiędzy kosztami produkcji a cenami płodów rolnych. Koszty produkcji danego
produktu są bardzo różne w zależności od wielkości gospodarstwa, regionu
prowadzenia produkcji, zmechanizowania, sposobu produkcji, plonowania, stawek
dzierżawy. Natomiast cena, jaka oferowana jest za produkty rolne jest kategorią
rynkową i nie zależy wyłącznie od kosztów produkcji ale przede wszystkim od sytuacji
rynkowej oraz relacji popyt – podaż. Należy podkreślić, iż poziom opłacalności
produkcji dla każdego producenta może być inny.
Polska jako członek Unii Europejskiej jest zobligowana do przestrzegania prawa
unijnego. Producenci rolni funkcjonują na jednolitym rynku unijnym regulowanym w
ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Rynek podstawowych produktów rolnych objęty jest
przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia
17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych.
Przepisy te określają instrumenty interwencji rynkowej oraz środki nadzwyczajne
uruchamiane w sytuacjach kryzysowych, przy czym decyzja o ich zastosowaniu
podejmowana jest przez Komisję Europejską. Polska, podobnie jak i inne kraje
-- 5 of 6 --
6 | S t r o n a
członkowskie UE, nie ma możliwości samodzielnego wdrażania mechanizmów
interwencji na rynkach rolnych np. w postaci ustalenia cen minimalnych.
Mechanizmem stabilizującym sytuację na rynku i wpływającym na dochody
producentów rolnych są działania na rzecz wzmocnienia ich pozycji w odniesieniu do
większych podmiotów w łańcuchu dostaw żywności (zakładów przetwórczych,
punktów skupu, sieci handlowych).
W państwach członkowskich gdzie stopień zorganizowania rolników jest bardzo duży,
negocjacje warunków umowy z odbiorcami w imieniu rolników prowadzą organizacje
zrzeszające producentów bowiem pojedynczy rolnik jest zbyt słabym partnerem dla
przetwórcy lub handlowca, aby wynegocjować korzystne dla siebie warunki umowy.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poprzez różne mechanizmy wsparcia stale
zachęca rolników do zrzeszania się. Oprócz działań ukierunkowanych na zachęcaniu
rolników do organizowania się w grupy i organizacje producentów oraz spółdzielnie,
resort rolnictwa prowadzi działania na rzecz eliminacji zbędnych kosztów
pośrednictwa i wchodzenia rolników w dalsze fazy łańcucha żywnościowego, tj.
rozpoczynanie lub rozwijanie działalności przetwórczej w formie rolniczego handlu
detalicznego lub poprzez zakładanie działalności gospodarczej w zakresie
przetwórstwa produktów rolnych.
Z wyrazami szacunku
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Stefan Krajewski
/podpisano elektronicznie/
Do wiadomości:
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
-- 6 of 6 --